X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Historia

Władysław Szlengel - satyryczny kronikarz warszawskiego getta

Ostatnia aktualizacja: 08.05.2021 05:40
– Jest przykładem człowieka, który w twórczości kabaretowej szukał kontrataku. Sam napisał, że jego utwory są próbą stawienia oporu rozpaczy i beznadziei, jaka panowała w getcie – opowiadała w radiowej Jedynce dr Agnieszka Żółkiewska z Żydowskiego Instytutu Historycznego. 8 maja 1943 roku w Warszawie z rąk niemieckich zginął poeta Władysław Szlengel. 
Władysław Szlengel
Władysław Szlengel Foto: domena publiczna

Życie usłane znakami zapytania

Władysław Szlengel urodził się w 1912 lub 1914 roku w Warszawie. Jego ojcem był Maurycy  – scenograf, artysta malarz – oraz Mala z domu Wernus. Przyszły poeta miał prawdopodobnie jednego lub kilku braci. Wraz z rodzicami mieszkał na Woli przy ul. Waliców 14.

Na początku lat 30. Szlengel ukończył trzyklasową Szkołę Handlową Zgromadzenia Kupców miasta stołecznego Warszawy. W 1930 roku zadebiutował jako poeta wierszem "Cjankali" opublikowanym na łamach pisma "Nasz Przegląd". Utwór nawiązywał do dramatu poruszającego temat legalizacji aborcji autorstwa Friedricha Wolffa, wystawianego w tym czasie przez Leona Schillera. Tytuł wiersza "Cjankali" to dawna nazwa silnej trucizny – cyjanku potasu.

W kolejnych latach wiersze Szlengela regularnie ukazywały się w prasie – nie tylko w "Naszym Przeglądzie", ale również w "Szpilkach", w "Sygnale" i w "Robotniku". Do jego najlepszych kompozycji z tamtego okresu należą utwory: "Nihil novi", "Wiosna na ulicy Pawiej", "Sklepiki", "Precz z Kolumbem", "Ballada o dyktatorze i tłumie na balkonie" oraz "Opowieść o muzykalnym generale". Poeta w swoich utworach chętnie przybliżał trudną sytuację Żydów, którzy w ówczesnym świecie byli prześladowani. W innych, lżejszych wierszach artysta ukazywał także swoją miłość do Warszawy i jej mieszkańców. 

Szlengel nie ograniczał się jedynie do poezji. Współpracował również z teatrzykami i kabaretami, dla których pisał teksty oraz piosenki. Tworzył między innymi dla "Cyrulika Warszawskiego", "Ali Baby" i "Małego Qui Pro Quo". Szacuje się, że artysta w tamtym czasie ułożył około siedemdziesięciu utworów, przy czym najbardziej znane były: "Jadziem Panie Zielonka", "Dziewczyna z Podwala" i "Panna Andzia ma wychodne". Ostatnią z tych piosenek na przedwojennej scenie chętnie wykonywały ówczesne gwiazdy - Tadeusz Faliszewski i Adam Aston. 

Sztuka inspirowana warszawskim gettem

W momencie wybuchu II wojny światowej Szlengel przebywał w Warszawie i we wrześniu brał czynny udział w obronie stolicy. Gdy miasto upadło, wraz z żoną – której imienia nie znamy – wyjechał na Podlasie. Tam współtworzył – razem z Kazimierzem Krukowskim, Zbigniewem Mitznerem i Leonem Boruńskim – Białostocki Teatr Miniatur. Po jego rozwiązaniu Szlengel mieszkał chwilę we Lwowie, a następnie powrócił wraz z żoną do Warszawy i zamieszkał na terenie getta, w swoim rodzinnym mieszkaniu przy ulicy Waliców 14. 

Poeta zaczął intensywnie pracować – jego teksty można było usłyszeć między innymi w rewiowej kawiarni "Sztuka". Szlengel współtworzył również tamtejszy program "Żywy Dziennik".

- To były takie komentarze do wydarzeń zarówno ważnych, jak i tych mniej istotnych, które na gorąco działy się w getcie. W "Żywym Dzienniku" ważnym elementem było szyderstwo, kpina, czyli to, co pozwala człowiekowi znaleźć wentyl bezpieczeństwa, uwolnić się od balastu rzeczywistości – mówiła na antenie Polskiego Radia dr Agnieszka Żółkiewska z Żydowskiego Instytutu Historycznego.

Posłuchaj
47:01 2018_04_18 21_08_02_PR1_Kulturalna_Jedynka.mp3 Dr Agnieszka Żółkiewska przybliża życie Władysława Szlengela oraz jego twórczość. Audycja Magdy Mikołajczuk "Moje książki" z cyklu "Kulturalna Jedynka". (PR, 18.04.2018)

Szlengel występował także w przedstawieniach wystawianych dla dzieci z Domu Sierot Janusza Korczaka.

Dzieła cudem zachowane

Prócz działalności rewiowej, kabaretowej artysta stale tworzył wiersze, które były wówczas niezwykle popularne. W swoich satyrycznych utworach dokumentował szarą codzienność Żydów mieszkających w getcie oraz Zagładę. Do tych tematów nie odnosił się dosłownie - pisał "szyfrem", który był jednak zrozumiały dla jego czytelników. 

- Pierwsze wiersze, jakie Szlengel stworzył w tamtym czasie, zachowały się w Archiwum Ringelbluma. Są to utwory, które pisał od czerwca do października 1941 roku. Niektóre z nich przetrwały jedynie w formie szczątkowej – opowiadała dr Agnieszka Żółkiewska w audycji "Moje książki". 

Po akcji likwidacji getta warszawskiego, rozpoczętej w lipcu 1942 roku, twórczość Szlengela stała się dużo bardziej ponura, gorzka. Był to wyjątkowo trudny okres dla autora, który latem tego roku stracił wielu przyjaciół i znajomych. W tych wierszach poeta znacznie dosłowniej odnosił się do aktualnych wydarzeń. 

- Historia ocalenia drugiej części spuścizny Szlengela jest jeszcze bardziej niezwykła. Poeta, będąc jeszcze w getcie, swoje wiersze przekazał nieznanemu nam z nazwiska Polakowi. Artysta przeczuwał, że śmierć się do niego zbliża i że prawdopodobnie niedługo dojdzie do całkowitej likwidacji getta. W 1966 roku mieszkaniec podwarszawskiego Józefowa odkrył utwory w podwójnym blacie stołu, który akurat rąbał na opał. Swoje znalezisko przekazał Żydowskiemu Instytutowi Historycznemu – opowiadała dr Agnieszka Żółkiewska.

Po wybuchu powstania w getcie Szlengel wraz z żoną schronił się w bunkrze Szymona Kaca przy ulicy Świętojańskiej 36. Poeta zginął 8 maja 1943 roku, gdy Niemcy odkryli kryjówkę i rozstrzelali wszystkich, którzy się w niej znajdowali – około 130 osób. Miejsce pochówku artysty wciąż jest nieznane. 

jb

Bibliografia:

1. Aleksandra Król, Władysław Szlengel, Wirtualny Sztetl, https://sztetl.org.pl/pl/tradycja-i-kultura-zydowska/sztuka/wladyslaw-szlengel.
2. Magdalena Stańczuk, Władysław Szlengel, culture.pl, https://culture.pl/pl/tworca/wladyslaw-szlengel.


Czytaj także

Władysław Szlengel i jego kronika getta. Kabaret przeciw rozpaczy

Ostatnia aktualizacja: 19.04.2018 11:00
W nieludzką rzeczywistość warszawskiego getta jego mieszkańcy próbowali wnieść trochę normalności, by choć na chwilę zapomnieć o wojnie i śmierci. Władysław Szlengel, poeta, pisarz, satyryk i aktor, co tydzień w Cafe Sztuka prezentował swój "Żywy dziennik".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kawiarnie artystyczne getta. Enklawy w morzu łez

Ostatnia aktualizacja: 19.04.2018 17:15
- W relacjach, wspomnieniach, bardzo często pojawia się obraz getta jako muzycznego piekła jak z obrazów Boscha. Nad murami unosi się kakofonia głosów błagających o pomoc, śpiewających piosenki, to wszystko brzmi makabrycznie - mówiła dr Agnieszka Żółkiewska z Żydowskiego Instytutu Historycznego. W audycji "Wybieram Dwójkę" przyjrzeliśmy się życiu artystycznemu warszawskiego getta.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Śmierć nie była mu straszna. Sylwetka cadyka Kalmana Szapiry

Ostatnia aktualizacja: 15.04.2021 05:40
15 kwietnia 1889 roku w Grodzisku Mazowieckim urodził się Kalonimus Kalman Szapiro – charyzmatyczny chasydzki cadyk, rabin z Piaseczna. Kazania, które wygłaszał w getcie warszawskim, przetrwały II wojnę światową, ponieważ zostały ukryte... w bańkach po mleku. 
rozwiń zwiń