Parmigianino, "Autoportret w sferycznym zwierciadle". Selfie z 1524 roku

Ostatnia aktualizacja: 15.11.2020 12:03
Ten niewielki obraz miał być wizytówką młodego malarza z Parmy na papieskim dworze w Rzymie. Został podarowany Klemensowi VII z myślą o zamówieniach i szczodrobliwym patronacie. Być może zatem Parmigianino uwydatnił swoją rękę, chwaląc się, co potrafi za jej pomocą uczynić….
Parmigianino Autoportret w sferycznym zwierciadle , 1524 r.
Parmigianino "Autoportret w sferycznym zwierciadle" , 1524 r.Foto: Kunsthistorisches Museum

Posłuchaj
14:58 2020_11_15 14_45_28_PR2_Jest_taki_obraz.mp3 Parmigianino "Autoportret w sferycznym zwierciadle" (Jest taki obraz/Dwójka)

 

Aby go namalować Parmigianino obserwował swoje odbicie w wypukłym lustrze i oddał wszelkie deformacje, jakie zachodzą na jego powierzchni. Dlatego ręka malarza jest taka duża, a ściany pokoju zakrzywione.

Pierwsze szklane lustra powstawały poprzez odcięcie kawałka szklanej, dmuchanej bańki; były więc wklęsłe lub wypukłe, a odbite w nich obrazy zniekształcone. Płaskie tafle szkła pojawiły się późno, a proces ich wytwarzania był trudny, gdyż polegał na rozprostowywaniu szklanych cylindrów. Do perfekcji technologię tę opanowali Wenecjanie, ale dopiero w XVI wieku, wcześniejsze przykłady mają wiele nierówności i niedoskonałości.

Wypukłe lustra jako przedmioty luksusowe, pojawiają się w obrazach malarzy niderlandzkich w XV wieku. Sferyczne zwierciadła odbijają gości w "Małżeństwie Arnolfinich" Jana van Eyka, "Dyptyku Maartena van Nieuwenhove" Hansa Memlinga, czy "Złotniku w pracowni" Petrusa Christusa.

Czytaj więcej:

Żydowskie święto na płótnie Gierymskiego

"Wizja po kazaniu, czyli walka Jakuba z aniołem" Paula Gaugina

Pełnią w nich dwojaką funkcję – podkreślają zamożność właścicieli, ale też pozwalają malarzom ukazać, to, czego nie widać na dwuwymiarowym malarskim podłożu – drugą stronę postaci i przedmiotów. W przedstawieniach Wenus, albo przeglądających się w zwierciadłach ziemskich piękności, odbicia pozwalają dostrzec to, co znajduje się z tyłu, zazwyczaj misterne fryzury, jak w obrazach Giovanniego Belliniego i Tycjana.

Tymczasem Parmigianino stworzył niezwykłą "invenzione" – udał, że jego lekko wypukły obraz nie jest malowidłem, lecz sferycznym zwierciadłem. Jednak ten fortel sprawdzał się jedynie wówczas, gdy przed obrazem stał jego twórca.

Parmigianino, "Autoportret w sferycznym zwierciadle", 1524 r. (średnica 24,4 cm; Kunsthistorisches Museum, Wiedeń)

***

Tytuł audycji: Jest taki obraz 

Prowadził: Michał Montowski

Gość: dr Grażyna Bastek

Data emisji: 15.11.2020

Godzina emisji: 14.45



Czytaj także

Ferdynand Ruszczyc. Pejzaż i symbol

Ostatnia aktualizacja: 30.10.2023 05:40
87 lat temu, 30 października 1936 roku zmarł wybitny malarz i grafik okresu Młodej Polski, Ferdynand Ruszczyc. Artysta wzbogacał poruszające pejzaże warstwą symboliczną. 
rozwiń zwiń
Czytaj także

Jak namalować zekranizowanych "Chłopów"?

Ostatnia aktualizacja: 10.11.2020 12:30
Artyści malarze poszukiwani do filmu – nie jako aktorzy, ale jako ci, którzy film... namalują. Zakończyły się bowiem zdjęcia do ekranizacji "Chłopów" w reżyserii Doroty Kobieli. Teraz film trzeba przenieść na płótno.
rozwiń zwiń