X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Historia

Tajemnica zaginięcia ORP "Orzeł". Zagadka II wojny światowej

Ostatnia aktualizacja: 18.09.2021 05:54
Wraku okrętu nie udało się dotąd odnaleźć. Od sześciu lat poszukiwaniem okrętu zajmuje się grupa pasjonatów w ramach programu "Santi. Odnaleźć Orła". Od tego roku znalezienie jednostki jest też celem Narodowego Programu  Poszukiwania Wraku Polskiego Okrętu Podwodnego ORP Orzeł.
ORP Orzeł w angielskim porcie
ORP Orzeł w angielskim porcieFoto: Wikimedia Commons/dp

Polska Marynarka Wojenna w II wojnie światowej - zobacz serwis specjalny

Tajemnicze zniknięcie 

Istnieje kilka hipotez dotyczących zatonięcia ORP "Orzeł". Najbardziej prawdopodobna wydaje się wersja, wedle której okręt został omyłkowo zatopiony przez brytyjski samolot patrolujący wybrzeża Wielkiej Brytanii. Pilot mógł uznać "Orła" za wrogiego U-Boota. Taki obrót spraw zdaje się potwierdzać zachowany raport brytyjskiego pilota, który informował o zatopieniu jednostki przypominającej niemiecki okręt podwodny w rejonie patrolowania "Orła". Choć ubiegłoroczna wyprawa, której celem było potwierdzenie tej hipotezy, nie przyniosła rezultatów, to nadal ta wersja wydarzeń wydaje się najbardziej prawdopodobna.

Relacja z planu filmu "Orzeł. Ostatni patrol"

W grę może wchodzić także zatopienie przez zerwaną z kotwicy minę morską. Takie wydarzenie mogło mieć miejsce w okresie wojny w dowolnym miejscu na Morzu Północnym. Dr Hubert Jando, autor książki "Orzeł. Historia i hipotezy jego zatonięcia" dodaje jeszcze trzecią możliwość – błąd nawigacyjny załogi lub awaria jednego z urządzeń pokładowych.

Zwłaszcza druga możliwość, z uwagi na wojenną eksploatację okrętu wydaje się prawdopodobna. Zaginięcie "Orła", jakkolwiek tajemnicze i rozpalające wyobraźnię, jest bowiem zaledwie epizodem jego niezwykłej epopei.  

Historia ORP "Orzeł" Historia ORP "Orzeł"

Od holenderskiej stoczni do wybuchu wojny

Historia ORP "Orzeł" rozpoczęła się w 1936 roku. Okręt został zamówiony w Zjednoczeniu Stoczni Holenderskich przez kadm. Jerzego Świrskiego. Był to element rozbudowy polskiej floty, która według koncepcji Świrskiego miała być niewielka, za to nowoczesna. Budowę okrętu sfinansowano głównie ze zbiórek publicznych. Już dwa lata później, 15 stycznia 1938, okręt został zwodowany. Matką chrzestną została Jadwiga Sosnkowska, żona gen. Kazimierza Sosnkowskiego. 

2 lutego 1939 roku na okręcie została podniesiona polska bandera. Kapitanem okrętu został kmdr ppor. Jerzy Kłoczkowski. Już wkrótce okręt miał przejść swój chrzest bojowy. Miało to miejsce już pierwszego dnia wojny. Rano 1 września 1939 roku wypłynął na Bałtyk, by zabezpieczać polskie wybrzeże przed ewentualnym desantem niemieckim. Była to część tzw. Operacji "Worek". 15 września zawinął do Tallina, by wysadzić chorego kapitana komandora Henryka Kłoczkowskiego. W wyniku nacisków niemieckich jednostka została internowana, zabrano z niej dziennik pokładowy, mapy i część uzbrojenia. 

Postój w Tallinie

Do historii II wojny światowej przeszła słynna ucieczka ORP "Orzeł" z portu w Tallinie. Wszystko odbyło się jak w najlepszym szpiegowskim filmie. Był 18 września 1939 roku.

- Weszliśmy do Tallina w nocy 14 września - wspominał w grudniu 1939 roku w wywiadzie dla radia BBC por. Jan Grudziński. - Chcieliśmy oddać do szpitala chorego dowódcę i naprawić sprężarkę. Wiedzieliśmy, że przysługuje nam, zgodnie z prawem międzynarodowym, możliwość 24-godzinnego postoju i z całym zaufaniem przyjęliśmy zapewnienie estońskich oficerów, że otrzymamy całkowite zaopatrzenie oraz że naprawią nam uszkodzone urządzenia. Zmęczony całonocną wachtą, świadom bezpieczeństwa w neutralnym porcie ułożyłem się do snu. Przebudzenie było jednak bardziej niż przykre.

Posłuchaj archiwalnych nagrań świadków niezwykłych zdarzeń z przeszłości i komentarza historyka prof. Pawła Wieczorkiewicza.


Posłuchaj
22:41 ORP Orzeł - komentarz prof. Pawłą Wieczorkiewicza.mp3 ORP Orzeł - audycja Małgorzaty Batosińskiej z udziałem prof. Pawła Wieczorkiewicza. (PR, 10.11.1981)

 

Internowanie

Polski okręt podwodny, wbrew prawu międzynarodowemu, został internowany. Oficerowie podjęli decyzję o ucieczce z estońskiego portu. - Nie zdążyliśmy dojść do mola, gdy padł strzał alarmowy z pokładu estońskiego okrętu wojennego. Poszły w ruch reflektory, nie mogliśmy wykręcić się w ciasnym basenie i wpadliśmy dziobem na kamienie przy falochronie - opowiadał por. Jan Grudziński.

Wielka ucieczka

Akcja się powiodła, ale załoga ORP "Orzeł" znalazła się w wyjątkowo trudnej sytuacji. Największym problemem był brak map nawigacyjnych. I wtedy jeden z oficerów, por. Andrzej Piasecki dokonał rzeczy zupełnie niebywałej. O wyczynie por. Piaseckiego mówił w listopadzie 1981 roku prof. Paweł Wieczorkiewicz w audycji Małgorzaty Batosińskiej.

- Na podstawie niemieckiego spisu latarń Morza Bałtyckiego wykreślił prowizoryczną mapę morską Bałtyku i, posługując się nią, pokierował "Orła" przez cieśniny duńskie do baz brytyjskich - komentował historyk.


Posłuchaj
04:12 Uciecka z Tallina - wspomnienia porucznika.mp3 Ucieczka z Tallina - wspomnienia por. Jana Grudzińskiego. (BBC, 18. 12.1939)

 

Posłuchaj
06:51 Fragm. słuchowiska nt ucieczki ORP Orzeł.mp3 Słuchowiska o ucieczce ORP Orzeł - fragm. archiwalne nagranie radia BBC

 

Gratulacje z całego świata

O brawurowej ucieczce polskiego niszczyciela dowiedział się cały świat. Gratulacje spływały od najwyższych brytyjskich oficerów. Por. Jan Grudziński wspominał: - Gdy po trzech tygodniach dotarliśmy wreszcie do wybrzeży Anglii, nie mieliśmy na pokładzie nawet jednej kropli słodkiej wody. Mało brakowało, a zginęlibyśmy pod wodą z pragnienia.

Brawurowa akcja

8 kwietnia 1940 ORP "Orzeł" wsławił się akcją zatopienia niemieckiego transportowca "Rio de Janeiro", który zmierzał w kierunku brzegów Norwegii. 

Niemiecki frachtowiec transportował żołnierzy Wehrmachtu w ramach planowanej agresji na Norwegię. Kapitan niemieckiej jednostki zwlekał z poddaniem się i zaczął wzywać pomoc przez radio. W tej sytuacji kapitan polskiego okrętu wydał rozkaz zatopienia "Rio de Janeiro". Incydent, o którym kpt. Jan Grudziński poinformował brytyjską Admiralicję, był pierwszą zapowiedzią napaści Niemiec na Norwegię.

- Po storpedowaniu okrętu, podpłynęliśmy do miejsca, gdzie statek zatonął. Na powierzchni pozostały plamy oleju i setki ciał w mundurach niemieckich unoszące się na wodzie – mówił o zatopieniu zakamuflowanego transportowca Wehrmachtu Feliks Prządak, mat z ORP "Orzeł". Posłuchaj jego relacji.

Wkrótce potem "Orzeł" wypłynął w ostatni rejs. Było 23 maja 1940 roku. 8 czerwca okręt został uznany za zaginiony, a trzy dni później - za stracony. 

Posłuchaj
03:52 Zatopienie Rio de Janeiro.mp3 "Zatopienie Rio de Janeiro" – preludium do Narwiku. - Po storpedowaniu okrętu, podpłynęliśmy do miejsca, gdzie statek zatonął. Na powierzchni pozostały plamy oleju i setki ciał w mundurach niemieckich unoszące się na wodzie – mówił o zatopieniu zakamuflowanego transportowca Wehrmachtu Feliks Prządak, mat z ORP "Orzeł". (PR, 9.06.1969)

 

Dwie wyprawy 

Od 2014 roku poszukiwaniem „Orła” zajmują się pasjonaci skupieni wokół projektu „Santi. Odnaleźć Orła”. W marcu odbyła się ósma ekspedycja w poszukiwaniu wraku okrętu. Niestety i tym razem zakończyła się niepowodzeniem.

„Orła” szukać będą także ekipa Narodowego Programu Poszukiwania Wraku Polskiego Okrętu Podwodnego ORP Orzeł. To wspólna inicjatywa Stowarzyszenia Wyprawy Wrakowe i Akademii Morskiej w Szczecinie. Uczelnia udostępni na potrzeby poszukiwań jednostkę Nawigator 21 wyposażoną w zestaw nowoczesnych przyrządów pomiarowych oraz robota podwodnego. List intencyjny w sprawie współpracy podpisany został 13 maja. Projektowi patronuje Kancelaria Premiera RP i Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. 

- Nie będziemy szukać w tych samych rejonach, w których wraku poszukiwała ekipa "Santi" - wyjaśniał Mariusz Borowiak, uczestnik Projektu, w rozmowie z Dorotą Truszczak na antenie Polskiego Radia  - Mamy zamiar zbadać obszar wielkości około 40-50 boisk piłkarskich. 

Ze względu na warunki pogodowe panujące na Morzu Północnym największe szanse powodzenia mają wyprawy organizowane w porze letniej.

bm

Czytaj także

ORP "Orzeł" - brawurowa ucieczka podwodnego okrętu

Ostatnia aktualizacja: 18.09.2015 05:45
18 września 1939 roku ORP "Orzeł" uciekł z portu w Tallinie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

ORP "Orzeł" - chluba polskiej Marynarki Wojennej

Ostatnia aktualizacja: 31.07.2014 11:20
Z horoskopu ułożonego przez jednego z oficerów wynikało, że kariera okrętu będzie bardzo błyskotliwa, ale krótka. Przepowiednia się sprawdziła - ORP Orzeł stał się chlubą polskiej Marynarki Wojennej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Epopeja ORP "Orzeł"

Ostatnia aktualizacja: 16.06.2017 06:00
Z horoskopu ułożonego przez jednego z oficerów wynikało, że kariera okrętu będzie bardzo błyskotliwa, ale krótka. Przepowiednia się sprawdziła - ORP "Orzeł" stał się chlubą polskiej Marynarki Wojennej.
rozwiń zwiń