X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Historia

Prezydent Richard Nixon. W cieniu afery Watergate

Ostatnia aktualizacja: 09.08.2021 05:40
Jego kariera pełna była wzlotów i upadków. Rządził w czasach zimnej wojny i musiał podejmować  niełatwe decyzje, na które nie odważyli się jego poprzednicy. Większość jego zasług przysłoniła jednak zła sława afery Watergate. 9 sierpnia 1974 roku Richard Nixon jako polityk przeszedł do historii. 
Oficjalny portret 37. prezydenta Stanów Zjednoczonych Richarda Nixona
Oficjalny portret 37. prezydenta Stanów Zjednoczonych Richarda Nixona Foto: Wikipedia/domena publiczna

Richard Nixon - 37. prezydent Stanów Zjednoczonych. Urodził się 9 stycznia 1913 roku w biednej rodzinie sadowników w Kalifornii. Richard Nixon studiował prawo początkowo w niewielkiej, lokalnej uczelni w Whittier. Dzięki stypendium mógł jednak przenieść się na Duke University w Karolinie Północnej. Mozolnie wspinał się po szczeblach kariery politycznej.  Kongresmenem z ramienia Partii Republikańskiej został tuż po wojnie w 1946 roku.

Posłuchaj
28:35 Richard Nixon.mp3 O karierze politycznej i prezydenturze Richarda Nixona mówi amerykanista dr Krzysztof Michałek, aud. Sławomira Szofa z cyklu "Postacie XX wieku", w audycji wykorzystano materiały archiwalne. (PR, 25.06.1995) 

Wiceprezydent

20 stycznia 1953 roku zaledwie 40-letni Richard Nixon został zaprzysiężony na wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych. Jako wiceprezydent nie miał zbyt szerokich kompetencji, ale dwukrotnie zastępował ciężko chorego Dwighta Eisenhowera (w 1956 i 1959 roku).

Doświadczenie zdobyte przy Eisenhowerze powodowało, że stał się najpoważniejszym kandydatem na prezydenta w 1960 roku. Do ostatecznej rywalizacji o fotel prezydenta Stanów Zjednoczonych stanął z nim wówczas John Fitzgerald Kennedy. Rywalizacja między kandydatami stała się flagowym przykładem wykorzystania mediów w kampanii prezydenckiej.

Przed wyborami odbyła się seria debat telewizyjnych. – Debaty telewizyjne pomiędzy Nixonem i Kennedym ukazały pewien nowy format polityki amerykańskiej – zaznaczał dr Krzysztof Michałek w aud. Sławomira Szofa "Postacie XX wieku".

John Kennedy prezentował się w telewizji lepiej niż Richard Nixon, choć co ciekawe, ci, którzy słuchali debaty w radio, uważali, że przewagę miał kandydat Republikanów. Wybory przegrał, a dwa lata później nie został wybrany również na gubernatora rodzinnej Kalifornii. Rozżalony oświadczył, że na zawsze wycofuje się z polityki.

Powrót do polityki

Po kilku latach nieobecności w polityce stanął do walki w wyborach w 1968 roku. Starł się wówczas z Hubertem Humphreyem. Nixon wygrał wybory minimalną większością głosów.

20 stycznia 1969 został zaprzysiężony na 37. prezydenta Stanów Zjednoczonych. Miał wówczas 56 lat.
Objął władzę w czasie kiedy opinia publiczna była podzielona przez konflikt w Wietnamie, a Europa pogrążona w zimnej wojnie. Jako polityk antykomunistyczny udał się w 1972 roku do Chin, a później do Moskwy.

– Ekipa Richard Nixon i Henry Kissinger miała na celu realizację tzw. wielkiego planu – podkreślał dr Michałek. – Tym wielkim planem miało być wypracowanie nowej pozycji Stanów Zjednoczonych przy użyciu tzw. karty chińskiej. 

31 maja 1972 Richard Nixon jako pierwszy prezydent USA przyjechał z wizytą dyplomatyczną do Polski. Nad Wisłą był 13 lat wcześniej jako wiceprezydent. W tymże 1972 roku rozpoczęła się też kampania wyborcza, podczas której Nixon walczył o reelekcję. Odniósł łatwe zwycięstwo nad swoim oponentem, senatorem George’em McGovernem z Dakoty Południowej. 

Zaprzysiężenie Richarda Nixona na 37. Prezydenta Stanów Zjednoczonych, aut. Oliver F. Atkins (20.01.1969), źr. Archiwum Narodowe USA, Wikipedia/dp
Zaprzysiężenie Richarda Nixona na 37. prezydenta Stanów Zjednoczonych, fot.Wikipedia/domena publiczna

Zakończenie wojny w Wietnamie

23 stycznia 1973 roku podczas konferencji prasowej w Białym Domu Richard Nixon ogłosił zakończenie wojny w Wietnamie. Opinia publiczna oczekiwała takiej decyzji już od kilku lat, jednak prezydent zwlekał z jej podjęciem. Jak tłumaczono, nie chciał, aby kraje bloku wschodniego uznały to jako porażkę Amerykanów.

Prezydent niechętnie kontaktował się z mediami, ale jednocześnie miał odwagę podejmować kontrowersyjne decyzje. Nixon wprowadził również system podsłuchów w Białym Domu i nagrywał wszystkie rozmowy ze swoimi współpracownikami i przeciwnikami politycznymi. Był on przekonany, że w USA wciąż działa agentura radziecka.

– Oschłość, niechęć do kontaktów z mediami, wynikały po części z jego kompleksów własnych, ale po części również z przeświadczenia wyrosłego w okresie zimnej wojny, że jego i innych polityków amerykańskich otaczają wrogowie – mówił historyk i amerykanista dr Krzysztof Michałek. 

Kompleks Watergate w Waszyngtonie
Kompleks Watergate w Waszyngtonie, fot. Wikipedia/domena publiczna

Afera Watergate

– Incydentem, który przerodził się w największą w dziejach polityki amerykańskiej aferę, było włamanie do kwatery wyborczej Partii Demokratycznej – wspominał dr Michałek. – Osoby, które tam się włamały, zostały rozszyfrowane jako osoby współpracujące z Białym Domem.

W nocy 17 czerwca 1972 roku na gorącym uczynku pięć osób biorących udział w tej operacji.
Sprawa została nagłośniona przez dwóch dziennikarzy gazety "Washington Post": Boba Woodwarda i Carla Bernsteina.

– Sprawa sprowadzała się w wielkim uproszczeniu do tego, iż prezydent Nixon, co zostało później dowiedzione, miał jakoby inspirować włamanie do kompleksu Watergate poprzez swoich współpracowników, tak aby wykraść materiały swoich przeciwników i używając tych materiałów odnieść błyskotliwe zwycięstwo – wyjaśniał dr Krzysztof Michałek.

W tle afery Watergate zwycięstwo Nixona z 1972 roku stawało pod znakiem zapytania. Zastanawiano się, na ile sukces ten był rzeczywistym zwycięstwem jego polityki, a na ile nielegalnych praktyk. Przy okazji afery Watergate okazało się, że Biały Dom przez lata tworzył listy przeciwników politycznych, ale także z biznesu, których potem kompromitowano.

Prezydent świadomy powagi sytuacji i istnienia niezbitych dowodów na jego winę sam zrezygnował z urzędu prezydenta. 9 sierpnia 1974 Richard Nixon jako polityk przeszedł do historii.

mb

Czytaj także

Wiceprezydent Nixon w Polsce

Ostatnia aktualizacja: 28.12.2009 09:15
Wiceprezydent Nixon w Polsce
rozwiń zwiń

Czytaj także

Breżniew u Nixona

Ostatnia aktualizacja: 11.12.2008 09:15
Breżniew u Nixona
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bill Clinton – prezydentura w cieniu skandali

Ostatnia aktualizacja: 07.01.2020 05:30
Romans prezydenta Billa Clintona z asystentką Monicą Lewinsky zwrócił oczy całego świata w stronę Białego Domu. Chociaż prezydent prawie stracił stanowisko, to paradoksalnie "afera rozporkowa" tylko zwiększyła jego popularność.
rozwiń zwiń