X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Diego Maradona spoczął w "Ogrodzie Pokoju". Nagły pogrzeb geniusza futbolu wzbudził agresję

Ostatnia aktualizacja: 27.11.2020 07:38
Diego Maradona w czwartek wieczorem czasu lokalnego spoczął na cmentarzu Jardin de Paz ("Ogród Pokoju") na obrzeżach Buenos Aires. W uroczystości uczestniczyli tylko członkowie rodziny i najbliżsi współpracownicy zmarłego w środę jednego z najwybitniejszych piłkarzy w historii.
Pogrzeb Diego Maradony
Pogrzeb Diego Maradony Foto: PAP/EPA
  • Diego Armando Maradona był jedną z największych postaci w historii futbolu
  • Argentyńczyk poprowadził reprezentację Argentyny do mistrzostwa świata, zapisał też piękną kartę w historii Napoli
  • W jego życiu nie brakowało kontrowersji, jednak był uwielbiany przez miliony fanów piłki na całym świecie
  • Zmarł na zawał serca 25 listopada 2020 roku

Od 6 rano w czwartek tłumy Argentyńczyków żegnały swojego idola. Przykrytą flagą narodową z numerem 10, z jakim grał "Boski Diego", trumnę z ciałem Maradony wystawiono w Casa Rosada ("Różowym Domu"), jak nazywany jest Pałac Prezydencki i siedziba rządu.

Ostatni hołd narodowemu bohaterowi oddał prezydent kraju Alberto Fernandez, który na trumnie złożył czerwoną koszulkę Argentinos Juniors, swojego ulubionego klubu, w którym Maradona zaczął karierę, oraz jego ministrowie. Na miejscu pojawiły się byłe żony piłkarza i jego dzieci.

Trumna z ciałem Maradony miała być wystawiona do godz. 16 czasu miejscowego, więc w pewnym momencie zamknięto długą kolejkę oczekujących, co wywołało niezadowolenie i agresję rozczarowanych kibiców. Doszło do starć z policją, która użyła armatek wodnych i gazu łzawiącego. W efekcie władze zdecydowały się przedłużyć możliwość pożegnania z Maradoną o trzy godziny, ale później tego terminu nie dotrzymały.

Na pochowanie wybitnego piłkarza jeszcze w czwartek naciskali najbliżsi. Przed godz. 18 trumnę z jego ciałem przeniesiono w kierunku karawanu, który po kilku minutach w asyście policjantów na motocyklach ruszył w kierunku cmentarza. Na całej trasie, mimo jej zmiany w ostatniej chwili, trwającego około godziny przejazdu Maradonie towarzyszyły tysiące rodaków. Niektórzy biegli tuż za lub obok samochodu z trumną, inni dołączali do konduktu na skuterach. Ludzie klaskali, krzyczeli, śpiewali, skandowali jego nazwisko, intonowali stadionowe przyśpiewki, rzucali w kierunku auta szaliki, kwiaty. Z drugiej strony nie brakowało łez i autentycznej rozpaczy.


Na autostradzie, gdzie nie wstrzymano ruchu, karawan przebijał się między samochodami, które jednak zatrzymywały się, a kierowcy włączali klaksony. W położonych najbliżej drogi domach ludzie wychodzili na balkony i dachy.

Do położonego na przedmieściach stolicy "Ogrodu pokoju", do którego dostępu strzegł kordon policji, kondukt żałobny dotarł o godz. 19. Maradona spoczął w grobowcu obok swoich rodziców - Dony Toty i Don Diego, jak byli nazywani w ojczyźnie. W ceremonii na cmentarzu, pod specjalnie przygotowanym namiotem, uczestniczyli tylko członkowie rodziny i najbliżsi współpracownicy, łącznie około 30 osób, pracującego ostatnio jako trener Gimnasii La Plata legendarnego piłkarza.

maradona 1200 f.jpg
Maradona i jego najsłynniejsze bramki - "Ręka Boga" i slalom w meczu z Anglią, który był jak wojna o Falklandy-Malwiny


"Po przemówieniu księdza oklaski mieszały się ze łzami, aż wreszcie nastąpiło ostatnie pożegnanie z Diego najbliższych mu osób. Maradona już spoczywa w pokoju" - napisała gazeta "La Nacion".

Wszystkie argentyńskie media przez cały dzień relacjonowały uroczystości żałobne. Telewizja publiczna na podzielonym na cztery części obrazie pokazywała aktualne wydarzenia w centrum miasta, przejazd konduktu, obraz z cmentarza oraz przypominała najbardziej spektakularne zagrania i gole Maradony. Największe portale internetowe prowadziły relację "minuta po minucie".

"Bolesne pożegnanie", "Najsmutniejsze popołudnie Argentyńczyków", "Diego zmierza do nieba", "Legenda będzie żyć wiecznie", "Diego, z Tobą do końca" - to niektóre tytuły z argentyńskich mediów.

Po zmroku na Pałacu Prezydenckim w Buenos Aires pojawiła się iluminacja z postacią Maradony trzymającego w ręku Puchar Świata i napisem: "Diego, dziękujemy!".

Do soboty w Argentynie trwa ogłoszona przez prezydenta żałoba narodowa.

diego maradona diego asif kapadia 1200.jpg
Diego Maradona - najbardziej ludzki geniusz. Na boisku i w życiu robił to, co chciał



Maradona, który poprowadził jako kapitan reprezentację Argentyny do mistrzostwa świata w 1986 roku i wicemistrzostwa cztery lata później, grał w takich klubach, jak Argentinos Juniors, Boca Juniors, Barcelona czy Napoli. Po zakończeniu kariery pracował jako trener, m.in. był selekcjonerem drużyny narodowej na mundialu w Niemczech w 2006 roku.

Nie było tajemnicą jego uzależnienie od alkoholu i narkotyków, które były przyczyną kłopotów już w trakcie kariery zawodniczej. Od dłuższego czasu miał problemy ze zdrowiem, spowodowane wyniszczającym trybem życia, nadwagą i używkami. Na początku listopada przeszedł operację mózgu po wykryciu krwiaka podtwardówkowego, choć do szpitala trafił z objawami anemii, odwodnienia i wyczerpania organizmu oraz depresji. Opuścił klinikę po dziewięciu dniach.

Zmarł w środę w wieku 60 lat. Według nieoficjalnych informacji, sekcja zwłok wykazała, że przyczyną zgonu był poważny obrzęk płuc prowadzący do zaostrzenia przewlekłej niewydolności serca i w konsekwencji zatrzymanie jego akcji. Prokuratura po wstępnych oględzinach wykluczyła udział osób trzecich, nie stwierdziła też znamion przestępstwa.

Posłuchaj
00:48 Boniek o Diego .mp3 Zbigniew Boniek opowiedział Tomaszowi Kowalczykowi o swoim stosunku do Diego Maradony. (IAR)

Posłuchaj
00:23 Żmuda Maradona 1.mp3 91-krotny reprezentant Polski wspomina szczególnie mecz ligowy w sezonie 1984/85 we włoskiej Serie A, gdy jego US Cremonese sensacyjnie zremisowało 1:1 z Napoli Maradony (IAR)

Posłuchaj
00:20 Żmuda Maradona 2.mp3 Żmuda, który z reprezentacją Polski dwukrotnie zajął trzecie miejsce na mistrzostwach świata - w 1974 i 1982 roku - podkreśla, jak wielkim piłkarzem był Argentyńczyk (IAR)

   

Czytaj także:

/ah

Czytaj także

Już nikt nie zagra z "10"? Ten numer należał do geniusza, a geniusz Diego Maradona nie żyje

Ostatnia aktualizacja: 26.11.2020 10:22
Znany portugalski trener piłkarski Andre Villas-Boas zaapelował do FIFA o zastrzeżenie numeru "10" po śmierci Diego Armando Maradony. Argentyński geniusz futbolu, który grał z „dziesiątką” na plecach, zmarł w środę w wieku 60 lat. Przyczyną zgonu był atak serca.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Diego Maradona zostanie upamiętniony przez polskich piłkarzy. Mecze poprzedzi minuta ciszy

Ostatnia aktualizacja: 26.11.2020 16:59
Wszystkie mecze najbliższej kolejki Ekstraklasy będą poprzedzone minutą ciszy dla uczczenia pamięci zmarłego w środę Argentyńczyka Diego Maradony - poinformował Polski Związek Piłki Nożnej. To samo dotyczyć będzie spotkań I i II ligi.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Słynny trener Maradony nie wie o jego śmierci. "Mógłby tego nie wytrzymać"

Ostatnia aktualizacja: 26.11.2020 19:26
82-letni Carlos Bilardo, który był selekcjonerem reprezentacji Argentyny podczas zwycięskich dla niej mistrzostw świata w 1986 roku, wciąż nie wie o śmierci Diego Maradony, który zmarł w środę. Rodzina sędziwego szkoleniowca boi się powiedzieć mu o śmierci byłego podopiecznego ze względu na stan zdrowia Bilardo. 
rozwiń zwiń