X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Maradona nie żyje. Na wieść o śmierci legendy, na oddział intensywnej terapii trafił jego syn

Ostatnia aktualizacja: 26.11.2020 11:09
Stan zdrowia syna Diego Maradony, który przebywa w szpitalu w Neapolu, gdzie leczy się z powodu zakażenia koronawirusem, pogorszył się. O śmieci ojca dowiedział się od dziennikarza przez telefon.
Zdjęcie archiwalne 21 października 1990 - Diego Maradona w koszulce Napoli (z lewej) Franco Baresi z AC Milan
Zdjęcie archiwalne 21 października 1990 - Diego Maradona w koszulce Napoli (z lewej) Franco Baresi z AC Milan Foto: EPA/ANSA
  • 25 listopada 2020 roku świat obiegła informacja - Diego Maradona zmarł na zawał serca 
  • Argentyńczyk w 1986 roku poprowadził swoją drużynę narodową do tytułu mistrza świata
  • Osiągnął też wielkie sukcesy z włoskim klubem SSC Napoli 

Posłuchaj
02:56 Diego Maradona wspomnienie Janisz.mp3 Nie tylko sportowy świat wspomina Diego Armando Maradonę - jednego z najlepszych piłkarzy w historii. O legendzie futbolu wieloletni dziennikarz Redakcji Sportowej Polskiego Radia, Andrzej Janisz (PR1)

 

O tym, że Diego Maradona junior otrzymał telefon od dziennikarza poinformował inny przedstawiciel mediów, dziennikarz CNN Tancredi Palmeri. Przekazujący tragiczne wieści dziennikarz nie zakładał, że jego rozmówca może o niczym nie wiedzieć.

- Zostaw go w spokoju - napisał na Twitterze Palmeri. 


Przebywający w neapolitańskim szpitalu z powodu powikłań po zakażeniu koronawirusem Maradona junior na wieść o śmierci ojca miał się bardzo źle poczuć i został przeniesiony na oddział intensywnej terapii.  

diego maradona diego asif kapadia 1200.jpg
Diego Maradona - najbardziej ludzki geniusz. Na boisku i w życiu robił to, co chciał

Legendarny piłkarz Diego Maradona długo nie wiedział o istnieniu swojego potomka, panowie poznali się w 2016 roku i od tamtego czasu utrzymywali bliskie stosunki. Mieli wspólne zainteresowania, syn piłkarza także gra w piłkę.

Maradona, który poprowadził jako kapitan reprezentację Argentyny do mistrzostwa świata w 1986 roku, od pewnego czasu borykał się z problemami zdrowotnymi. Na początku listopada przeszedł operację mózgu po wykryciu krwiaka podtwardówkowego. Zmarł we własnym domu wskutek zawału serca. Miał 60 lat.

"Diego Maradona zmarł z powodu ostrej, zastoinowej, przewlekłej niewydolności serca, która spowodowała ostry obrzęk płuc" - informują jeszcze nieoficjalnie argentyńskie media.

PAP Maradona hołd 1200.jpg
Maradona nie żyje. Reakcje ze świata: Pele, Lineker, Szewczenko, Ronaldo, Messi oddali hołd legendzie

Według argentyńskich dziennikarzy oficjalne wyniki mają zostać podane pod koniec tygodnia, po otrzymaniu i analizie badań toksykologicznych.

W mediach pojawił się opis dotyczący ostatnich godzin życia legendarnego piłkarza, który zmarł w swojej rezydencji w Tigre.

Ostatnią osobą, która miała widzieć i rozmawiać z Maradoną, był jego siostrzeniec, który odwiedził Maradonę we wtorek i wyszedł od wujka koło 23. W domu piłkarza przebywały wówczas także osoby, które na co dzień pracowały dla Maradony i pomagały mu w normalnym funkcjonowaniu.

W środę rano do rezydencji wezwano psychiatrę i psychologa. 

"Mówili do niego, bo wyglądało na to, że Diego Armando Maradona śpi. Przyjechali siostrzeniec i asystent Argentyńczyka, którzy także próbowali go obudzić. Ale ten wciąż nie dawał oznak życia"  - informuje gazeta "La Nacion".

Według dziennikarzy reanimacja rozpoczęła się w środę około godziny 11.30. Maradonie lekarze podali adrenalinę i atropinę. Pod domem miało się pojawić w sumie dziewięć karetek. Te zabiegi jednak nic nie dały i lekarz stwierdził zgon. "Maradona zmarł w swoim łóżku, podczas snu" - informują media.

maradona 1200 f.jpg
Maradona i jego najsłynniejsze bramki - "Ręka Boga" i slalom w meczu z Anglią, który był jak wojna o Falklandy-Malwiny

Trumna z ciałem Diego Armando Maradony zostanie wystawiona na trzy dni w Pałacu Prezydenckim w Buenos Aires.

- Trumna będzie wystawiona w Casa Rosada od czwartku do soboty - sprecyzował rzecznik Mario Huck.

Już wcześniej prezydent Argentyny Alberto Fernandez ogłosił trzydniową żałobę narodową po śmierci piłkarza.

Czytaj także: 


Czytaj także

Piłkarski świat stracił legendę. "Maradona zmienił postrzeganie futbolu"

Ostatnia aktualizacja: 25.11.2020 18:35
- Legenda światowej i argentyńskiej piłki. Człowiek, który zmienił postrzeganie futbolu - mówił na antenie Programu 3 Polskiego Radia Paweł Majewski, dziennikarz sportowy portalu PolskieRadio24.pl. W wieku 60 lat zmarł Argentyńczyk Diego Maradona, jeden z najwybitniejszych piłkarzy wszech czasów. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Diego Maradona nie żyje. Żałoba narodowa w Argentynie, mecze Ligi Mistrzów i Ligi Europy poprzedzone minutą ciszy

Ostatnia aktualizacja: 25.11.2020 19:09
Prezydent Argentyny Alberto Fernandez ogłosił we wtorek trzydniową żałobę narodową po śmierci Diego Maradony. Słynny piłkarz zmarł w wieku 60 lat na zawał serca w swoim domu w Buenos Aires - poinformowały media argentyńskie i przyjaciele sportowca.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Stadion w Neapolu będzie nosić imię Maradony

Ostatnia aktualizacja: 25.11.2020 19:45
- Nadamy stadionowi San Paolo imię Diego Armando Maradony - zapowiedział w środę burmistrz Neapolu Luigi de Magistris tuż po informacji o śmierci piłkarza w wieku 60 lat. Ogłosił też żałobę obywatelską w mieście.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Neapol żegna swojego króla. Mieszkańcy miasta w żałobie po śmierci Maradony

Ostatnia aktualizacja: 26.11.2020 00:39
Setki mieszkańców Neapolu zgromadziły się wieczorem przed tamtejszym stadionem San Paolo, by oddać hołd zmarłemu Diego Armando Maradonie. Piłkarza opłakują tłumy kibiców, mimo obowiązujących restrykcji z powodu pandemii.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Już nikt nie zagra z "10"? Ten numer należał do geniusza, a geniusz Diego Maradona nie żyje

Ostatnia aktualizacja: 26.11.2020 10:22
Znany portugalski trener piłkarski Andre Villas-Boas zaapelował do FIFA o zastrzeżenie numeru "10" po śmierci Diego Armando Maradony. Argentyński geniusz futbolu, który grał z „dziesiątką” na plecach, zmarł w środę w wieku 60 lat. Przyczyną zgonu był atak serca.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Peter Shilton, "ofiara" słynnej "ręki Boga", żegna legendę: Diego Maradona nigdy nie przeprosił

Ostatnia aktualizacja: 26.11.2020 11:45
Angielski bramkarz Peter Shilton, przyznał, że docenia wielkość zmarłego w środę Diego Armando Maradony, ale dodał też, że pozostał żal, gdyż Argentyńczyk nigdy nie przeprosił za gola strzelonego ręką w ćwierćfinale piłkarskiego mundialu w 1986 roku. Angielskiej bramki strzegł wówczas Shilton. 
rozwiń zwiń