X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Ekstraklasa: Mahir Emreli i jego pełnomocnik powiedzieli za dużo? "To insynuacje" odpowiada Legia

Ostatnia aktualizacja: 12.01.2022 18:34
Legia Warszawa wydała oficjalny komunikat, w którym odnosi się do sytuacji Mahira Emreliego. Azerski piłkarz niedawno odmówił udziału w zgrupowaniu "Wojskowych" i zapowiedział, że chce rozwiązać kontrakt z klubem.
Mahir Emreli nie chce dłużej grać w Legii
Mahir Emreli nie chce dłużej grać w Legii Foto: Shutterstock.com/Mikołaj Barbanell

Zachowanie Emreliego jest pokłosiem incydentu, do którego doszło w grudniu ubiegłego roku po przegranej LegiiWisłą Płock (0:1). Wtedy grupa chuliganów zatrzymała autokar "Wojskowych", wdarła się do środka i pobiła kilku graczy mistrza Polski. Wśród nich miał być właśnie Azer.

W związku z zajściem Emreli żąda od stołecznego klubu zarówno wypłaty reszty wynagrodzenia przysługującego mu z tytułu kontraktu, jak i rozwiązania umowy. - Posiadamy niezbędne dokumenty. Pierwsza to opinia lekarza uzyskana w Polsce w sprawie pobicia Emreli, druga to opinia psychologa uzyskana zarówno w Azerbejdżanie, jak i w Turcji. Zdaniem psychologa, zawodnik nie będzie mógł skoncentrować się na piłce nożnej, więc nie wróci do Polski na treningi. Najważniejsze, żeby to udowodnić. Jesteśmy silni, ponieważ jesteśmy przygotowani - oświadczył prawnik zawodnika Anil Dincer.

Pełnomocnik Emreliego twierdzi, że jego klient miał zostać zaatakowany z powodu panującego w Polsce rasizmu, a jeśli Legia nie przystanie na jego warunki, sprawa zostanie skierowana do FIFA. - Sama nasza aplikacja ma około 100 stron. Do FIFA zostanie przesłanych łącznie 200 stron. Nadal zamierzamy rozwiązać ten problem w drodze porozumienia z klubem. Chciałbym, żeby Legia nas przeprosiła i stanęła za zawodnikiem - dodaje. Dincer sugerował również, że napaść na piłkarza była inspirowana przez klub.

Do sprawy odniosła się Legia, która opublikowała oficjalny komunikat. "W związku z pojawiającymi się przekazami medialnymi dotyczącymi relacji między Legią Warszawa i jej zawodnikiem Mahirem Emrelim, informujemy, że Mahir Emreli ma obowiązujący kontrakt i jest zawodnikiem klubu. Legia wielokrotnie wzywała zawodnika do powrotu do klubu i ponownego wykonywania obowiązków wynikających z kontraktu, jak również oferowała zawodnikowi wszelkie niezbędne wsparcie" - piszą władze klubu.

"Wojskowi" zapewniają również, że "kub cały czas dąży do porozumienia i prowadzi rozmowy z zawodnikiem oraz jego przedstawicielami". "Jednocześnie klub nie będzie ujawniał ich treści oraz ustaleń, mając na względzie ich poufny charakter i dobro negocjacji" - dodają włodarze Legii.

Mistrz Polski nie zamierza jednak komentować zarzutów przedstawicieli Azera. "Informujemy także, że nie będziemy publicznie odnosić się do wypowiedzi medialnych przedstawiciela zawodnika Pana Anila Dincera, które zawierają szereg nieprawdziwych insynuacji i twierdzeń, niemających jakichkolwiek podstaw faktycznych ani prawnych" - czytamy.

Czytaj także:

bg

Czytaj także

Ekstraklasa: Marek Papszun odmówił Legii Warszawa. "Wojskowi" muszą znaleźć innego trenera

Ostatnia aktualizacja: 05.01.2022 15:30
Trener Rakowa Częstochowa Marek Papszun nie jest zainteresowany objęciem Legii Warszawa - informuje Maciej Wąsowski z serwisu weszło.com. Szkoleniowiec wicemistrzów Polski znajduje się w gronie kandydatów do objęcia reprezentacji Polski i jest rozczarowany zakresem kompetencji, który oferowali mu włodarze "Wojskowych".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ekstraklasa: Pogoń sięga po gracza Legii. "Mamy pomysł na jego rozwój"

Ostatnia aktualizacja: 07.01.2022 16:53
Kacper Kostorz podpisał kontrakt z Pogonią Szczecin - poinformowali "Portowcy". Były gracz Legii Warszawa ma zwiększyć rywalizację w ataku wiceliderów Ekstraklasy i dać szersze pole manewru trenerowi Koscie Runjaiciowi.
rozwiń zwiń