X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Ekstraklasa: przepychanki Bońka i Błaszczykowskiego trwają. "Powininen skupić się na roli właściciela"

Ostatnia aktualizacja: 18.05.2021 15:33
Zbigniew Boniek i Jakub Błaszczykowski w ostatnich tygodniach wymienili kilka ostrych uwag. Czy to już konflikt? Prezes PZPN przyznał, że szanuje piłkarza i współwłaściciela Wisły Kraków, jednak dodał, że na jego miejscu odpuściłby grę w Ekstraklasie.
Zbigniew Boniek podczas meczu Polska-Litwa
Zbigniew Boniek podczas meczu Polska-Litwa Foto: fotobroda/shutterstock

Przyczyną napiętych ostatnimi czasy relacji obu panów było zachowanie Jakuba Błaszczykowskiego wobec trenera Wisły Kraków.

Były reprezentant Polski po strzeleniu bramki demonstracyjnie podbiegł do ławki rezerwowych, ale gola fetował z Kazimierzem Kmiecikiem, asystentem Hyballi, którego ten chciał usunąć ze swojego sztabu. Hyballi nie ma już w Krakowie, a jego kadencja stała pod znakiem niezłego początku i konfliktu, który nastąpił później. 

Błaszczykowski nie pomógł drużynie na boisku, był graczem marginalizowanym przez Hyballę, który mówił też, że skrzydłowy jest nieprzygotowany do gry na tym poziomie. Donoszono też o złej atmosferze i braku szacunku do piłkarzy. 

Swoje trzy grosze dorzucił wówczas Zbigniew Boniek, który powiedział, że Błaszczykowski, jako jeden z właścicieli Wisły, może po prostu rozstać się z trenerem, nie musi jednak go krzyżować.

- Ma na tyle mocne narzędzia władcze, że mógł pożegnać się z trenerem Hyballą w inny sposób, a nie ukrzyżować go - przyznał, 

To wywołało reakcję Błaszczykowskiego. 

- Z tego, co wiem, to prezes chce już od kilku lat kończyć moją karierę, ale ja ją zaczynałem i ja ją zakończę. Ta decyzja będzie należeć tylko do mnie, nie do pana Bońka [...] Wróciłem tu dwa i pół roku temu. Od tego czasu wiele już widziałem i naprawdę musimy skupić się na czymś innym. Najbardziej na tym, aby nasza piłka szła do góry. Wszyscy wiemy, że w następnym sezonie tylko Legia zagra w eliminacjach Ligi Mistrzów, reszta drużyn w Lidze Konferencji Europy - mówił zawodnik Wisły.

W programie "Prawda Futbolu" Boniek nie zamierzał porzucić tego tematu.

– Nie ma wątpliwości, że miał znakomitą karierę, natomiast dzisiaj, ze względu na wiek i stan zdrowia, może dać z siebie maksymalnie 30 procent. Uważam, że powinien skupić się na pełnieniu roli właściciela klubu. W żadnym słowie nie obraziłem Kuby. Gdybym był na jego miejscu i chciał dalej grać w piłkę, poszedłbym do drugiej lub trzeciej ligi, gdzie trenowałbym dwa-trzy razy w tygodniu i w niedzielę grał mecz - mówił prezes PZPN.

Czy na tym zakończy się spór obu ważnych dla polskiej piłki ludzi?

Czytaj także:

Czytaj także

Gala Ekstraklasy: najlepsi z najlepszych wyróżnieni. Filip Mladenović doceniony

Ostatnia aktualizacja: 17.05.2021 21:36
Ekstraklasa S.A. w poniedziałek przyznała nagrody najlepszym ligowcom. Piłkarzem sezonu został obrońca Legii Warszawa Filip Mladenović, a najlepszym trenerem Marek Papszun z Rakowa Częstochowa.
rozwiń zwiń