X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

La Liga: zdziesiątkowany Real Madryt nie dał rady Getafe. Atletico ucieka "Królewskim" w tabeli

Ostatnia aktualizacja: 18.04.2021 22:57
Real Madryt zremisował 0:0 z Getafe w meczu 31. kolejki La Liga. Drużyna mistrza Hiszpanii do rywalizacji przystąpiła osłabiona licznymi kontuzjami oraz zakażeniami koronawirusem. 
Eder Militao i Mauro Arambarri
Eder Militao i Mauro ArambarriFoto: PAP/EPA/Kiko Huesca

Do meczu z Getafe "Królewscy" przystąpili będąc w dramatycznej sytuacji kadrowej. Trener Zinedine Zidane mógł skorzystać zaledwie z 12 graczy pierwszej drużyny, a braki był zmuszony "łatać" zawodnikami ekipy rezerw. W związku z osłabieniami Francuz od pierwszej minuty wystawił m.in. 21-letniego stopera Victora Chusta, który na boiskach La Liga spędził dotąd... 4 minuty. Od początku bieżącego sezonu gracze "Królewskich" odnieśli łącznie już 54 kontuzje.

Od początku mecz toczony był w wysokim tempie. Już w 7. minucie stuprocentową sytuację miało Getafe, ale na wysokości zadania stanął Thibaut Courtois, który obronił strzał Oliveiry. W kolejnej akcji do siatki rywali trafił zastępujący Benzemę Mariano, który minął bramkarza Getafe, ale po analizie VAR gol nie został uznany.

W 10. minucie z linii pola karnego groźnie uderzał pomocnik gospodarzy Mauro Arambarri. W kolejnych fragmentach Real nieco uspokoił grę i dłużej utrzymywał się przy piłce.

Znacznie lepsze wrażenie sprawiało jednak Getafe. W 23. minucie po dośrodkowaniu Maksimovicia Mata trafił w słupek. Z kolei 5 minut później centrował Marcelo, a Mariano był bliski pokonania Davida Sorii - piłkę z linii bramkowej wybił jednak David Timor. Przed przerwą dobrą sytuację zmarnował również Vinicius Jr., który zbyt lekko uderzał głową po podaniu Alvaro Odriozoli. Ostatecznie po pierwszych 45 minutach na Coliseum Alfonso Perez było 0:0.

Z biegiem kolejnych minut gra "Królewskich" nie ulegała poprawie i to Getafe było bliższe zdobycia gola - strzelali Timor i Olivera, ale na posterunku był Courtois. W 59. minucie gospodarze znaleźli się w sytuacji 3 na 2 po stracie Marcelo, ale Belg ponownie uratował skórę mistrzom Hiszpanii.

W 70. minucie ze skraju pola karnego uderzał Rodriguez, jednak jego uderzeniu zabrakło precyzji. W końcówce "Królewscy" próbowali przyspieszyć, ale brakowało im precyzji i rytmu. Getafe miało wyraźną przewagę, ale nie potrafiło wykorzystać żadnej z dogodnych okazji.

Po bezbramkowym remisie z Getafe Real zajmuje 2. miejsce w tabeli La Liga ze stratą 3 punktów do Atletico Madryt. "Los Azulones" są 15. i mają 4 "oczka" zapasu nad otwierającym strefę spadkową Valladolid.

W drugim rozgrywanym o 21 meczu La Liga Villarreal rozbił na wyjeździe Levante 5:1. Dla "Żółtych Łodzi Podwodnych" bramki zdobyli Moreno i Chukwueze (dwie) oraz autorzy samobójczych trafień Postigo oraz Vezo. Honorowego gola dla Levante strzelił Malsa.

Wyniki 31. kolejki piłkarskiej ekstraklasy Hiszpanii:

Betis Sewilla 2 - Nabil Fekir 12, Sergio Canales 42
Valencia 2 - Goncalo Guedes 22, Carlos Soler 61

Cadiz 0
Celta Vigo 0

Getafe 0
Real Madryt 0

Levante 1 - Mickael Malsa 21
Villarreal 5 - Sergio Postigo 9-samob., Gerard Moreno 13, Samuel Chukwueze 63, 75, Ruben Vezo 72-samob.

Osasuna 2 - Kike Barja 38, Diego Gonzalez 68-samob.
Elche 0

Real Sociedad 1 - Carlos Fernandez 5
Sevilla 2 - Fernando 22, Youssef En-Nesyri 24

Alaves 1 - Rodrigo Battaglia 85
Huesca 0

Atletico Madryt 5 - Angel Correa 42, 44, Yannick Carrasco 49, Marcos Llorente 53, 68
Eibar 0

Tabela:
M Z R P bramki pkt
1. Atletico Madryt 31 21 7 3 57 20 70
2. Real Madryt 31 20 7 4 53 24 67
3. Barcelona 30 20 5 5 69 26 65
4. Sevilla 31 20 4 7 46 25 64
5. Villarreal 31 12 13 6 48 34 49
6. Betis Sewilla 31 14 6 11 42 45 48
7. Real Sociedad 31 12 11 8 48 33 47
8. Granada 30 11 6 13 36 50 39
9. Levante 31 9 11 11 38 44 38
10. Celta Vigo 31 9 11 11 41 48 38
11. Athletic Bilbao 30 9 10 11 39 33 37
12. Osasuna 31 9 10 12 27 36 37
13. Cadiz 31 9 9 13 27 45 36
14. Valencia 31 8 11 12 39 44 35
15. Getafe 31 7 10 14 22 34 31
16. Alaves 31 6 9 16 25 47 27
17. Huesca 31 5 12 14 31 46 27
18. Valladolid 30 5 12 13 27 41 27
19. Elche 31 5 11 15 27 48 26
20. Eibar 31 4 11 16 22 41 23

Czytaj także:

bg

Czytaj także

La Liga: Florentino Perez prezesem Realu Madryt na kolejną kadencję. Klub zrealizuje "projekt 3.0"

Ostatnia aktualizacja: 13.04.2021 11:58
Florentino Perez będzie prezesem Realu Madryt do 2025 roku - poinformowała strona internetowa mistrzów Hiszpanii. 74-letni biznesmen po raz czwarty z rzędu nie miał żadnego rywala w wyborach i bez głosowania socios przedłużył swoje rządy na Santiago Bernabeu.
rozwiń zwiń