X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

El. MŚ 2022: arbiter meczu Serbia - Portugalia przeprasza po katastrofalnym błędzie

Ostatnia aktualizacja: 29.03.2021 17:10
Prowadzący spotkanie Serbii z Portugalią w eliminacjach mistrzostw świata w Katarze sędzia Danny Makkelie zabrał głos po błędzie, który popełnił w starciu tych zespołów. Nieuznana bramka dla mistrzów Europy zadecydowała o zaskakującym remisie.
Danny Makkelie z piłkarzami reprezentacji Portugalii
Danny Makkelie z piłkarzami reprezentacji PortugaliiFoto: PAP/EPA/Andrej Cukic

W sobotnim meczu grupy A - bardzo istotnym w walce o bezpośredni awans - Portugalia prowadziła w Belgradzie już 2:0, ale ostatecznie straciła dwa punkty, remisując 2:2.

W końcówce spotkania Ronaldo strzelił gola na 3:2 dla gości. Jak pokazały telewizyjne powtórki, piłka po jego strzale przekroczyła linię bramkową, ale holenderski sędzia Danny Makkelie nie uznał trafienia. Nie było systemu VAR, który pomógłby podjąć właściwą decyzję.

Zdenerwowany as Portugalczyków nie mógł pogodzić się z nieuznaniem gola. Rzucił na murawę opaskę kapitańską i skierował się do tunelu prowadzącego do szatni, a chwilę potem arbiter zakończył spotkanie.

Po meczu Portugalczyk napisał na swoim koncie na Instagramie, że cały jego naród został skrzywdzony.

Makkelie ostatecznie przyznał się do błędu. W rozmowie z gazetą "A Bola" powiedział, że już po spotkaniu przeprosił selekcjonera Fernando Santosa i zawodników za swoją pomyłkę.

- Razem z resztą arbitrów zawsze ciężko pracujemy, aby podejmować prawidłowe decyzje na boisku. A kiedy jesteśmy bohaterami takich wiadomości, to wcale nas to nie uszczęśliwia - zaznaczył. 

Europejska Unia Piłkarska (UEFA) przypomniała z kolei, że zamierzała wprowadzić system VAR w kwalifikacjach MŚ na Starym Kontynencie. Ostatecznie jednak uznała, że obecnie - z powodu pandemii COVID-19 - jest to zbyt skomplikowane, mimo stosowania technologii m.in. w meczach fazy pucharowej Ligi Mistrzów i Ligi Europy.

- W 2019 roku UEFA zaproponowała FIFA wdrożenie VAR w obecnych kwalifikacjach mistrzostw świata. Wpływ pandemii na zdolności operacyjne i logistyczne spowodował, że UEFA opóźniła wdrożenie VAR w fazie grupowej Ligi Europy - do 2021/22 zamiast 2020/21, a także wycofała propozycję wdrożenia VAR w europejskich eliminacjach mundialu - poinformowano w oświadczeniu.

Czytaj także:

Czytaj także

El. MŚ 2022: Lewandowski nie zagra z Anglią. Błąd Sousy? "Piłkarze są po to, by grać w piłkę"

Ostatnia aktualizacja: 29.03.2021 14:55
W niedzielnym meczu z Andorą Robert Lewandowski opuścił plac gry w 63. minucie z kontuzją kolana. Badania wykazały uszkodzenie uszkodzenie więzadła pobocznego, które wyeliminuje kapitana reprezentacji Polski z meczu z Anglią. Czy "Lewy" powinien był zagrać w spotkaniu z Andorą? Komentatorzy mają na ten temat różne opinie.
rozwiń zwiń