X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Ekstraklasa: Jagiellonia - Warta. Dramatyczny mecz w Białymstoku, hat-trick Puljicia przesądził sprawę

Ostatnia aktualizacja: 05.12.2020 16:55
Piłkarze Jagiellonii Białystok pokonali u siebie Wartę Poznań 4:3 (2:3) w sobotnim meczu 12. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Bohaterem gospodarzy był Jakov Puljić, który trzykrotnie trafił do siatki poznańskiej drużyny. 
Jakov Puljić (z prawej) zdobył trzy gole w meczu z Wartą
Jakov Puljić (z prawej) zdobył trzy gole w meczu z WartąFoto: PAP/Artur Reszko
  • Ostatnie tygodnie nie były udane dla piłkarzy z Białegostoku, którzy przegrali cztery z pięciu poprzednich spotkań 
  • Obie drużyny szybko zdobyły po golu, co wpłynęło na atrakcyjność widowiska 
  • Warta sensacyjnie prowadziła do przerwy, lecz ostatecznie trzy punkty zostały w Białymstoku 
  • O wygranej Jagiellonii przesądził rzut karny, skutecznie wykonany w końcówce meczu przez Jakova Puljicia 
PAP Hyballa Probierz 1200.jpg
Ekstraklasa: Cracovia - Wisła Kraków. Kontrowersje pod Wawelem. Hyballa: to był dramatyczny mecz

Kolejny beniaminek na drodze 

Białostoczanie chcieli poprawić sobie nastroje po porażce w Mielcu ze Stalą (1:3). Tym razem Jagiellonia podejmowała kolejnego beniaminka.

Mecz nie zapowiadał się dla gospodarzy łatwo, gdyż Warta z trójki drużyn, które w ubiegłym sezonie grały na zapleczu Ekstraklasy, po awansie do elity spisuje się najlepiej.

Warta przystępowała do spotkania w Białymstoku jako druga najlepsza defensywa ligi. Jagiellonia przegrała z kolei aż cztery z poprzednich pięciu meczów.

"Duma Podlasia" ruszyła do ataków od początku spotkania. Już w pierwszej akcji meczu Martin Pospisil wyłożył piłkę Jesusowi Imazowi, lecz Hiszpan przestrzelił. W siódmej minucie Imaz odegrał po zespołowej akcji Fedorowi Cernychowi, ale strzał Litwina nie sprawił kłopotu Damianowi Bielicy. Warta po raz pierwszy oddała strzał w trzynastej minucie, jednak Pavels Steinbors pewnie złapał piłkę po uderzeniu Mateusza Czyżyckiego.

Cios za cios 

Warta skupiała się na defensywie, ale w piętnastej minucie niespodziewanie wyszła na prowadzenie.

Świetnym przerzutem popisał się Jakub Kuzdra, a Mateusz Kuzimski wyszedł zza pleców białostockich defensorów, którzy wyglądali, jakby byli przekonani o spalonym Kuzimskiego. Pomocnik gości tymczasem znakomicie przyjął piłkę i przelobował wychodzącego Steinborsa.

Sędzia Zbigniew Dobrynin uznał jednak trafienie beniaminka. 

Stracony gol najwyraźniej zmotywował podopiecznych Bogdana Zająca. Jagiellonia wyrównała już w 19. minucie. Pospisil odegrał na prawe skrzydło do Imaza, a ten dośrodkował wprost na nogę Jakova Puljicia.

Chorwat bez kłopotu pokonał Bielicę i zdobył swoją szóstą ligową bramkę w sezonie. 

Niewykorzystana okazja się zemściła 

Obie drużyny coraz odważniej atakowały. W 27. minucie goście powinni zdobyć drugiego gola, jednak Jan Grzesik fatalnie zachował się w polu karnym. Obrońca Warty kopnął piłkę nad bramką, stojąc dwa metry od niej. 

Już minutę później nieskuteczność zemściła się na poznaniakach. Gospodarze wyszli na prowadzenie, a strzelcem gola był Imaz. Hiszpan po szybkiej kontrze popisał się mocnym strzałem z ostrego kąta, a Bielica znowu musiał wyjąć piłkę z siatki.

Warta się nie poddała

Beniaminek od momentu awansu do Ekstraklasy mógł kojarzyć się bardziej z niezłą grą w defensywie, lecz po stracie drugiej bramki podopieczni Piotra Tworka pokazali swoje atuty w ataku.

Wyrównać mogli w 35. minucie, lecz znowu źle zachował się Grzesik. Łukasz Trałka dośrodkował z narożnika boiska w pole karne, a piłka trafiła właśnie do defensora gości. Ten uderzył jednak niecelnie.

Dwie minuty później piłka po raz drugi zatrzepotała w siatce Jagiellonii. Trałka popisał się bardzo dobrym podaniem w pole karne, a Michał Jakóbowski pięknym strzałem lewą nogą nie dał szans Steinborsowi. Warta wyrównała! 

Lech Poznań Karlstrom 1200F.jpg
Ekstraklasa: Lech Poznań rozpoczyna zimowe okno transferowe. Jesper Karlström w "Kolejorzu"

Skuteczny beniaminek

Poznaniacy ani myśleli zadowalać się remisem. Choć uderzenia Trałki i Grzesika były niecelne, i tak na przerwę beniaminek zszedł z prowadzeniem. Grzesik po raz czwarty uderzył na bramkę, jednak w 43. minucie wreszcie był skuteczny. 

Piłkarz gości mocno kopnął z dystansu, a Steinbors musiał wyjmować piłkę z siatki po raz trzeci.

Beniaminek grał bez kompleksów i niespodziewanie prowadził po 45 minutach gry.

Musieli zaatakować

Jagiellonia od początku drugiej części gry próbowała ataków, lecz białostoczanom brakowało konkretów.

W 48. minucie Pospisil zagrał prostopadle w pole karne, lecz odwrócony tyłem do bramki Imaz nie był w stanie oddać groźnego strzału. Sześć minut później, po drugiej stronie boiska, Warta miała rzut rożny. Po stałym fragmencie piłka trafiła do Bartosza Kieliby, a stoper poznaniaków kopnął bez zastanowienia z dystansu. Uderzył jednak nieco za wysoko. 

Gospodarze nie zachwycali, ale w 58. minucie zdołali wyrównać! Świetną indywidualną akcję przeprowadził prawy obrońca Paweł Olszewski, który zacentrował w pole karne, gdzie formalności dopełnił Puljić.

Chorwat zdobył swojego drugiego gola w sobotnim spotkaniu. 

Okazje były...  

Warta mogła błyskawicznie odpowiedzieć. Białostocka defensywa była tego dnia bardzo niefrasobliwa, lecz Grzesik w 60. minucie znowu nie umiał tego wykorzystać...

Piłkarz Warty z bliska kopnął wysoko nad poprzeczką. 

W 64. minucie Puljić mógł mieć hat-tricka, lecz tym razem trafił w poprzeczkę. Chorwat główkował po dobrym dośrodkowaniu z lewej strony. W ciągu kilku kolejnych minut niecelnie na bramkę Warty strzelali natomiast Cernych i Imaz. 

Niespodziewana jedenastka 

Tempo spotkania wyraźnie siadło w ostatnich dwudziestu minutach. Trener Jagiellonii Bogdan Zając próbował zmian, choć długo nie wpływało to na jakość gry jego podopiecznych. 

Żółto-czerwoni częściej byli przy piłce, natomiast Warta sprawiała wrażenie, jakby remis ją zadowalał. Ataki Jagiellonii były jednak chaotyczne, dośrodkowania niedokładne, a gra zbyt schematyczna, by zaskoczyć poznańską defensywę. 

Gdy wydawało się, że nic ciekawego w tym meczu się już nie wydarzy, w 89. minucie sędzia podyktował rzut karny dla gospodarzy!

Puljić był faulowany, po czym sam podszedł do piłki i skutecznie wykonał jedenastkę!

Puljić zapewnił trzy punkty 

Chorwat zanotował hat-tricka, a Jagiellonia po dramatycznym meczu sięgnęła po komplet punktów!

Wynik nie uległ już zmianie, mimo czterech doliczonych minut. 


Posłuchaj
00:27 Bogdan Zając.mp3 Trener Jagiellonii Bogdan Zając był zadowolony z postawy swoich zawodników (IAR)

Posłuchaj
00:26 Piotr Tworek.mp3 Szkoleniowiec Warty Piotr Tworek nie ukrywał rozżalenia (IAR)

  

Jagiellonia Białystok - Warta Poznań 4:3 (2:3).

Bramki: 0:1 Mateusz Kuzimski (15), 1:1 Jakov Puljić (19), 2:1 Jesus Imaz (28), 2:2 Michał Jakóbowski (37), 2:3 Jan Grzesik (43), 3:3 Jakov Puljić (59), 4:3 Jakov Puljić (90+1-karny)

Żółta kartka - Jagiellonia Białystok: Fedor Cernych. Warta Poznań: Łukasz Trałka.

Sędzia: Zbigniew Dobrynin (Łódź). Mecz bez udziału publiczności.

Jagiellonia Białystok: Pavels Steinbors – Paweł Olszewski (76. Maciej Makuszewski), Ivan Runje, Bogdan Tiru, Bartłomiej Wdowik (62. Bodvar Bodvarsson), Fedor Cernych (76. Tomas Prikryl), Martin Pospisil, Taras Romanczuk, Kamil Wojtkowski (70. Mateusz Wyjadłowski), Jesus Imaz, Jakov Puljić.

Warta Poznań: Daniel Bielica - Jakub Kuzdra, Bartosz Kieliba, Aleks Ławniczak, Jakub Kiełb, Łukasz Trałka, Robert Janicki (90.+2 Konrad Handzlik), Jan Grzesik (90.+2 Gracjan Jaroch), Mateusz Czyżycki, Michał Jakóbowski, Mateusz Kuzimski.

Mecze 12. kolejki:

Cracovia - Wisła Kraków 1:1 (0:0)

Pozostałe mecze kolejki

2020-12-05:
Jagiellonia Białystok - Warta Poznań 4:3 (2:3)
Śląsk Wrocław - Raków Częstochowa 1:0 (0:0)
Legia Warszawa - Lechia Gdańsk 2:0 (0:0)

2020-12-06:
Piast Gliwice - KGHM Zagłębie Lubin (15.00)
Lech Poznań - Podbeskidzie Bielsko-Biała (17.30)

2020-12-07:
Pogoń Szczecin - PGE FKS Stal Mielec (18.00)
Wisła Płock - Górnik Zabrze (20.30)

Czytaj także:

Paweł Majewski, PolskieRadio24.pl

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Ekstraklasa: koronawirus w Śląsku. Co z meczem z Rakowem?

Ostatnia aktualizacja: 04.12.2020 09:40
Grający w piłkarskiej ekstraklasie Śląsk Wrocław poinformował, że ostatnie badania na obecność COVID-19 dały wynik pozytywny u jednego z zawodników.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ekstraklasa: Cracovia - Wisła. Derby Krakowa w cieniu decyzji sędziowskich

Ostatnia aktualizacja: 04.12.2020 22:42
Piłkarze Cracovii zremisowali u siebie z Wisłą Kraków w pierwszym meczu 12. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Poziom spotkania nie zachwycił, a kilka decyzji sędziego Daniela Stefańskiego wzbudziło kontrowersje. 
rozwiń zwiń