X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Są powiązania ukraińskiego biznesmena z chemikaliami, które wybuchły w Bejrucie. Tak wynika z dziennikarskiego śledztwa

Ostatnia aktualizacja: 15.09.2021 11:10
Chemikalia, które rok temu wybuchły w porcie w Bejrucie, mogły należeć do firmy związanej z ukraińskim biznesmenem Wołodymyrem Werbonolem i jego partnerami - pisze w środę Ukraińska Prawda, powołując się na śledztwo pozarządowej organizacji dziennikarskiej OCCRP.
Bejrut po wybuchu
Bejrut po wybuchuFoto: Ghassan Saleh / Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM)

Do eksplozji w bejruckim porcie doszło w sierpniu 2020 roku. Wybuch 2750 ton saletry amonowej zabił ponad 200 osób, ranił 6,5 tys. i około 300 tys. pozbawił dachu nad głową. Zniszczenia oszacowano na 10-15 mld dolarów. Władze libańskie jako przyczynę podają pożar składowanych w porcie niebezpiecznych chemikaliów.

Dziennikarze śledczy z grupy OCCRP twierdzą, że ładunek mógł należeć do firmy Savaro Ltd, związanej z biznesmenem Wołodymyrem Werbonolem z ukraińskiego miasta Dniepr. Według dziennikarzy zarejestrowana w Londynie firma Savaro Ltd w 2013 roku zafrachtowała partię towaru o masie 2750 ton i miała zamiar wysłać ją z Gruzji do przedsiębiorstwa produkującego substancje wybuchowe w Mozambiku. Jednak z powodu zadłużenia i problemów technicznych transportujący ładunek statek MV Rhosus został zatrzymany w Bejrucie.

bejrut 1200 pap.jpg
USA przekażą prawie 100 mln dolarów na pomoc dla Libanu. Kraj zmaga się ze skutkami zeszłorocznej eksplozji

Ładunek był zakupiony przez dwie firmy z sieci firm Savaro: Savaro Ltd i Agroblend Exports (BVI) Ltd. Dziennikarze podkreślili, że nie łatwo było ustalić, do kogo należy Savaro, ponieważ prawdziwi akcjonariusze ukrywają się pod firmami zarejestrowanymi w rajach podatkowych.

Werbonol, właściciel firmy o takiej samej nazwie w Dnieprze, zaprzeczał swoim powiązaniom z ładunkiem, ale dziennikarze twierdzą, że po prześledzeniu dokumentacji dowiedli, że ma on związek z Savaro.

Udowodniono, że firma była częścią sieci biznesowej, handlującej saletrą amonową. Bazująca w Dnieprze sieć firm należy do grupy biznesmenów, w tym Werbonola i jego teścia Mykoły Alisejenki, i jest przez nich kierowana - twierdzą dziennikarze. Sieć działała wykorzystując różne nazwy handlowe, podstawione osoby i firmy wydmuszki. Sprzedawano chemikalia i nawozy afrykańskim krajom co najmniej od lat 2000.

Czytaj także: 

Trzy ukraińskie firmy wchodzące do sieci zaprzeczyły w oświadczeniach przesłanych dziennikarzom swoim powiązaniom z ładunkiem w Bejrucie. Zaznaczono, że branża, w której działają, to IT.

Ukraińska Prawda pisze, że w ubiegłym miesiącu firmę Savaro podano do sądu w Wielkiej Brytanii w imieniu Kolegium Adwokatów Bejrutu i ofiar wybuchu. Stwierdzono, że firma ponosi znaczną odpowiedzialność za katastrofę.


pg

Czytaj także

Zamieszki w Libanie, są ofiary śmiertelne. Powodem brak dostępu do paliwa

Ostatnia aktualizacja: 09.08.2021 16:59
- Trzy osoby zginęły w dwóch osobnych incydentach w Libanie, gdy kłótnie związane z brakiem paliw przerodziły się w zamieszki, w których użyto broni palnej, noży i granatu ręcznego - informuje agencja Associated Press.
rozwiń zwiń

Czytaj także

20. rocznica zamachu na World Trade Center. Irena Lasota: tego nie można zapomnieć

Ostatnia aktualizacja: 09.09.2021 21:15
- Terroryści wybrali najsłynniejsze w owym czasie budynki w Nowym Jorku, ważniejsze nawet niż Pentagon i Kongres - mówiła o wydarzeniach 11 września 2001 r. Irena Lasota, prezes Instytutu na rzecz Demokracji w Europie Wschodniej.
rozwiń zwiń