X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Dramatyczny bilans okupacji Krymu. Ponad 40 osób uprowadzonych przez rosyjskie władze

Ostatnia aktualizacja: 30.08.2021 14:54
Na Krymie, od początku jego okupacji uprowadzono ponad 40 osób. Według ukraińskiej prokuratury w większości za zniknięciami stoją rosyjskie władze. Ponadto kilkaset osób na terenach kontrolowanych przez Rosjan uważa się za zaginione.
Ukraińcy demonstrują domagając się od prezydenta Zełenskiego większej aktywności w związku z bezprawną okupacją Krymu przez Rosję
Ukraińcy demonstrują domagając się od prezydenta Zełenskiego większej aktywności w związku z bezprawną okupacją Krymu przez RosjęFoto: PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO

Według danych przedstawionych przez ukraińskie ministerstwo spraw zagranicznych, od wiosny 2014 roku na Krymie uprowadzono 44 osoby. Los 15 z nich do tej pory jest nieznany.

Ławrow free 1200
"Rosja ustami Ławrowa zareagowała nerwowo". Bobołowicz o Platformie Krymskiej

Czytaj również:

Zaginieni są torturowani

Porwań dokonywali najczęściej członkowie kontrolowanych przez rosyjskie władze grup paramilitarnych - np. tzw. kozaków, ale też bezpośrednio rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa.

Porwane osoby poddawane były często torturom. Wśród ofiar uprowadzeń duża część to członkowie społeczności krymskotatarskiej. Ponadto, według ukraińskich władz, w rosyjskich więzieniach znajduje się około 100 osób przetrzymywanych z powodów politycznych. Problem uprowadzeń dotyczy też kontrolowanej przez Rosjan części Donbasu. Tutaj zaginionych bez wieści jest 258 osób. Część z nich mogła być porwana przez Rosjan, bądź prorosyjskie bojówki.


jmo

Czytaj także

7 lat od aneksji Krymu. Dr Bryc: dla Rosjan ta sprawa jest już zamknięta

Ostatnia aktualizacja: 21.03.2021 20:15
- Rosjanie od samego początku przyjęli stanowisko, że są w stanie rozmawiać w sprawie Donbasu. Podkreślali, że nie są stroną aktywnie biorącą udział w wojnie, ale mogą wystąpić jako pośrednik. Natomiast bardzo jasno przekazali sygnał, że Krym jest sprawą zamkniętą - powiedziała o polityce Rosji względem terytoriów Ukrainy dr Agnieszka Bryc, politolog.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kumoch: w związku z rosyjską agresją Ukraina może liczyć na wsparcie Polski

Ostatnia aktualizacja: 24.08.2021 00:13
Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Jakub Kumoch zapewnił, że w kwestii agresji rosyjskiej Ukraina może całkowicie liczyć na Polskę. Przyznał jednak, że to nie usuwa wszystkich kwestii w relacjach Warszawy z Kijowem.
rozwiń zwiń