X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Francja: protesty przeciw ustawie o globalnym bezpieczeństwie. Policja użyła gazu

Ostatnia aktualizacja: 28.11.2020 18:30
W Paryżu, Lyonie, Lille, Bordeaux, Strasburgu, Marsylii, Grenoble, Rennes, Montpellier i innych francuskich miastach trwają wielotysięczne demonstracje przeciwko ustawie o bezpieczeństwie globalnym. Manifestanci oraz wspierający ich lewicowi politycy domagają się wycofania rządowej ustawy o bezpieczeństwie globalnym, która jest obecnie procedowana przez parlament.
Francuzi protestują przeciwko ustawie zakazującej publikacji wizerunków policjantów na interwencji
Francuzi protestują przeciwko ustawie zakazującej publikacji wizerunków policjantów na interwencjiFoto: PAP/EPA/CHRISTOPHE PETIT TESSON

komisja europejska free shutterstock 1200.jpg
Kontrowersje wokół francuskiej ustawy o globalnym bezpieczeństwie. Monitoruje ją KE

Agencja Reutera informuje, że paryska policja użyła gazu łzawiącego podczas marszu protestacyjnego przeciwko przemocy policji w Paryżu po tym, jak zamaskowani demonstranci wystrzelili w stronę policji race i obrzucili ją kamieniami.

Obecny na paryskiej demonstracji europoseł i jeden z liderów ugrupowania Europa Ekologia-Zieloni (EELV) Yannick Jadot wezwał prezydenta Emmanuela Macrona do wycofania tej - jak to określił - "antywolnościowej ustawy". - Prezydent wywołuje kryzys demokratyczno-instytucjonalny. Powinien zrezygnować ze swojego stanowiska w sprawie ustawy, w którym jest osamotniony, upokarza parlament, rzuca wyzwanie sądownictwu, prezydent powinien okazać szacunek demokracji - stwierdził Jadot.

"Chcą nas oślepić"

W Paryżu protestujący domagają się również odejścia prefekta paryskiej policji Didiera Lallementa, któremu zarzucają tolerowanie przemocy i rasistowskich zachowań wśród funkcjonariuszy. Demonstranci nieśli transparenty z napisami: "Policja okalecza, policja zabija" oraz karykatury polityków partii rządzącej LREM, w tym prezydenta Macrona. Szef skrajnie lewicowej Francji Nieujarzmionej Jean-Luc Melenchon wezwał w sobotę do "przeglądu policji", która - jak to ujął - "gnije".


Posłuchaj
00:54 francja-spec-.mp3 W kilku francuskich miastach odbyły się dziś demonstracje przeciwko rządowej ustawie o tak zwanym "globalnym bezpieczeństwie". Protesty były organizowane przez lewicowe partie i stowarzyszenia. Demonstranci domagali się wycofania nowego prawa, które według nich zwiększa bezkarność policji - relacja Stefana Folzera (IAR)

 

Organizacja Reporterzy bez Granic (RsF) poinformowała w sobotę, że złożyła skargę na Lallementa "w następstwie przemocy policyjnej wobec dziennikarzy podczas operacji ewakuacji migrantów" w Paryżu, która miała miejsce w poniedziałek.

Czytaj także:

- Chcą nas oślepić - stwierdził z kolei obecny na demonstracji w Paryżu dziennikarz i współzałożyciel portalu śledczego Mediapart Edwy Plenel. - Działamy w służbie opinii publicznej. Nasze kamery są oczami społeczeństwa. (...) Chcą, aby ludzie już nie widzieli. Jeśli nie widzimy, nic się nie dzieje - ocenił Plenel, cytowany przez telewizję BFM.

Według służb w całym kraju demonstruje ok. 22 tys. osób. Natomiast organizatorzy protestów, na które władze wydały oficjalne zezwolenia, szacują, że manifestantów jest kilkakrotnie więcej. W Paryżu wyłączono z użytku kilka stacji metra w okolicy zapowiadanej demonstracji. 

Kara za upowszechnienie wizerunku

Art. 24 ustawy o globalnym bezpieczeństwie, przyjętej przez Zgromadzenie Narodowe, niższą izbę francuskiego parlamentu, "zostanie przeanalizowany przez Senat" - zapowiedział w sobotę przewodniczący izby wyższej Gerard Larcher. Ustawa przewiduje karę 1 roku więzienia i grzywnę w wysokości 45 tys. euro za rozpowszechnianie wizerunku twarzy lub jakikolwiek innego elementu pozwalającego na identyfikację funkcjonariuszy policji podczas dokonywanych przez nich interwencji.

Czytaj także: 

Premier Jean Castex zapowiedział w zeszłym tygodniu, że kontrowersyjny art. 24 ustawy zostanie napisany na nowo i przeanalizowany przez specjalną komisję legislacyjną.


mbl

Czytaj także

Pięć lat od zamachów terrorystycznych w Paryżu. Obchody w cieniu pandemii

Ostatnia aktualizacja: 13.11.2020 13:48
W 5. rocznicę ataków terrorystycznych na klub Bataclan i Stade de France odbywają się w Paryżu i Saint-Denis obchody z udziałem premiera Francji Jeana Castexa, szefa MSW Geralda Darmanina, ministra sprawiedliwości Erica Dupond-Morettiego i mer Paryża Anne Hidalgo.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Francja: protesty przeciwko przemocy policji. Funkcjonariusze użyli gazu i armatek wodnych

Ostatnia aktualizacja: 18.11.2020 00:01
W kilku miastach Francji tysiące osób demonstrowało przeciwko przemocy policyjnej i ustawie o "globalnym bezpieczeństwie". Policja użyła gazu łzawiącego i armatek wodnych.
rozwiń zwiń