X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Zamieszki w Louisville w USA. Dwóch policjantów zostało postrzelonych

Ostatnia aktualizacja: 24.09.2020 05:22
Policja w Louisville podała, że dwóch funkcjonariuszy zostało postrzelonych podczas zamieszek, do jakich doszło po ogłoszeniu decyzji sądu ws. policjantów, których oczyszczono z zarzutu przyczynienia się do śmierci Afroamerykanki Breonny Taylor.
Protesty w Louisville odbywają się mimo godziny policyjnej ogłoszonej w tym mieście
Protesty w Louisville odbywają się mimo godziny policyjnej ogłoszonej w tym mieścieFoto: East News/Associated Press
1200_zamieszki_USA_EN.jpg
Zamieszki w USA nie ustają. W Portland podpalono policyjny budynek

Z trójki policjantów, którzy w marcu weszli do mieszkania 26-letniej Breonny Taylor, tylko jeden usłyszał zarzut nieusprawiedliwionego stworzenia sytuacji zagrożenia życia, przy czym nie dla samej Taylor, a dla jej sąsiadów. Jest to detektyw Brett Hankinson. Dwaj inni zostali oczyszczeni z zarzutów, co spowodowało wybuch niezadowolenia części mieszkańców Louisville.

Czytaj także:

Protesty w Louisville odbywają się mimo godziny policyjnej ogłoszonej w tym mieście. Gubernator stanu Kentucky zwrócił się do Gwardii Narodowej o pomoc w zaprowadzeniu porządku miasta, gdzie grupki rozeźlonych ludzi wyległy na ulice, by wyrazić niezadowolenie.

USA tt 1200.jpg
"Nazistowski śmieciu!". Dziennikarz zaatakowany w USA przez Antifę

- Mam zaplanowaną rozmowę z gubernatorem Andym Beshearem - powiedział prezydent Donald Trump podczas konferencji prasowej w Waszyngtonie. Ocenił, że decyzja gubernatora o zwróceniu się o pomoc do Gwardii Narodowej była słuszna. - Myślę, że to dobry ruch. Wszystko wróci na swoje tory - zaznaczył Trump. Wyraził też opinię, że prokurator generalny stanu Kentucky, Daniel Cameron "doskonale sobie radzi w zaistniałej sytuacji".

Fakt postrzelenia funkcjonariuszy potwierdził rzecznik policji w Louisville, z którym rozmawiała agencja AFP. Francuskiej agencji nie udało się jednak ustalić, w jakim stanie jest pierwszy ze zranionych policjantów.

"W związku ze strzelaniną i zranieniem policjantów do akcji wkroczyła wyspecjalizowana jednostka SWAT" - podało na Twitterze FBI. Reuters podał, że sprawca strzelaniny został aresztowany i jest obecnie przesłuchiwany.

W sprawie zastrzelonej 26-letniej Breonny Taylor wielka ława przysięgłych w Louisville w Kentucky decydowała w środę. Sędzia okręgowa hrabstwa Jefferson, Annie O'Connell, odczytała decyzję ławy przysięgłych na posiedzeniu jawnym.

26-letnia Taylor została w marcu zastrzelona przez policję we własnym mieszkaniu. Trzech funkcjonariuszy weszło do środka na mocy nakazu sądowego, który nie wymagał pukania do drzwi.

Policjanci uzyskali od sędziego nakaz w ramach śledztwa w sprawie grupy narkotykowej. Ich zdaniem jeden z mężczyzn podejrzanych o sprzedaż narkotyków wykorzystał mieszkanie Taylor do odbioru paczek. Kobieta wcześniej umawiała się z nim, ale - według rodziny - zerwała z nim relacje.

Taylor i jej chłopak, Kenneth Walker, leżeli w łóżku, gdy tuż po północy policja wyłamała drzwi. Mężczyzna, obawiając się intruzów, chwycił za broń i według policji ranił jednego z trzech funkcjonariuszy w udo. Wywiązała się strzelanina, w której pięć kul trafiło Taylor.

Ogólnokrajowa fala antyrasistowskich protestów

Śmierć Breonny Taylor, obok zabójstwa pod koniec maja czarnoskórego George'a Floyda, przyczyniła się pod koniec wiosny do ogólnokrajowej fali antyrasistowskich protestów, w których domagano się zaprzestania stosowania przesadnej przemocy przez amerykańskie służby bezpieczeństwa.

W oczekiwaniu na środową decyzję w centrum Louisville zgromadziły się tłumy. Burmistrz Greg Fischer ogłosił wcześniej 72-godzinną godzinę policyjną dla miasta, która rozpoczęła się we wtorek wieczorem. Nie dotyczy ona osób udających się do lub wracających z pracy oraz szukających pomocy medycznej. - Wzywam wszystkich do pokojowego i zgodnego z prawem protestu - apelował Fischer.

O pokojowy przebieg manifestacji zaapelował też Joe Biden, kandydat Partii Demokratycznej w zbliżających się wyborach prezydenckich.

pb

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Gubernator Wisconsin do Trumpa: proszę nie przyjeżdżać do Kenoshy

Ostatnia aktualizacja: 31.08.2020 05:40
Gubernator stanu Wisconsin Tony Evers zwrócił się do prezydenta USA Donalda Trumpa, by odwołał swoją wizytę w mieście Kenosha, gdzie doszło do gwałtownych protestów po postrzeleniu przez policjanta Afroamerykanina.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"To był krajowy terroryzm". Trump odwiedził Kenoshę po zamieszkach

Ostatnia aktualizacja: 02.09.2020 05:55
Amerykański prezydent Donald Trump odwiedził miasto w stanie Wisconsin, gdzie kilka dni temu doszło do gwałtownych protestów po postrzeleniu Afroamerykanina Jacoba Blake'a. Walki z policją i zamieszki, podczas których palono budynki i samochody, polityk określił mianem "krajowego terroryzmu".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Szef resortu bezpieczeństwa USA: biali suprematyści niosą śmiertelne zagrożenie

Ostatnia aktualizacja: 24.09.2020 01:40
- Grupy białych suprematystów stwarzają śmiertelne zagrożenie brutalnym ekstremizmem w USA w ostatnich latach - powiedział podczas przesłuchania w Kongresie pełniący obowiązki szefa amerykańskiego resortu bezpieczeństwa krajowego Chad Wolf.
rozwiń zwiń