X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Prof. Ryszard Legutko: czystki w literaturze i kulturze w imię "różnorodności" to przejaw barbarzyństwa

Ostatnia aktualizacja: 04.11.2021 07:11
- Przeprowadzanie czystek w literaturze i kulturze w imię "różnorodności" i "pluralizmu" przypomina rozwalanie pięknego serwisu kawowego młotkiem w przekonaniu, że doprowadzi to do "rozmnożenia" tego serwisu - mówi w rozmowie z PAP Ryszard Legutko, profesor filozofii Uniwersytetu Jagiellońskiego i europoseł PiS.
Prof. Ryszard Legutko
Prof. Ryszard LegutkoFoto: Agencja Forum

- Przekonanie, że jak usuniemy z listy lektur "W pustyni i w puszczy" i "Murzynka Bambo" za "rasizm" i "Lalkę" za "antysemityzm", to zakwitnie tysiąc kwiatów, jest mniej więcej tak samo sensowne, jak wiara, że w wyniku rozwalenia serwisu kawowego młotkiem wyłoni się z niego wiele serwisów. Nic się nie wyłoni. Nie będzie żadnego" - tak Legutko ocenia próby wymazywania z programów szkolnych i uniwersyteckich na całym świecie, pod pretekstem politycznej poprawności, określonych treści, autorów i postaci.

Tomasz Rzymkowski 663.jpg
Wiceszef MEiN o "W pustyni i w puszczy": w postaciach Stasia i Nel, książka ta prezentuje wzorce dla młodego pokolenia

- Czy Ameryka bez Lincolna i Jeffersona będzie Ameryką zróżnicowaną? Nie. To będzie Ameryka zdewastowana. Liberałowie wspomagani przez neomarksistów są dobrzy w niszczeniu rzeczy. Wydaje im się, że jak usuną "niewłaściwych" autorów, zrobią czystkę w literaturze, kulturze, języku i myśleniu, to zapanuje wolność. Tymczasem jedyne, co ma szansę zapanować, w przypadku uwieńczenia tych dążeń sukcesem, to grobowa cisza - ostrzega profesor.

"Kłamstwo świata liberalno-demokratycznego"

Takie tendencje to, jego zdaniem, konsekwencja m.in. "wielkiego kłamstwa", w jakim żyje zachodni, liberalno-demokratyczny świat.



- Bronisław Wildstein dawno to zauważył i - o ile wiem - jako pierwszy zwrócił na to uwagę: słowa zaczęły znaczyć coś zupełnie innego, niż powinny znaczyć, a właściwie znaczą coś odwrotnego - wyjaśnia europoseł i podaje przykład:

"Jeśli mamy do czynienia z instytucją, która ma w swojej nazwie »różnorodność«, to trzeba się mieć na baczności, bo jest to najprawdopodobniej jakaś organizacja zamordystyczna, która pilnuje tego, żeby wszyscy mówili to samo. A jak w nazwie jest »pluralizm«, to oznacza wzmożoną cenzurę wypowiedzi".

"Polityczno-ideologiczny monopol"

Wielkość niebezpieczeństwa, jak zaznacza, polega na tym, że opisany sposób myślenia przejęły najpotężniejsze instytucje świata: od organizacji międzynarodowych, przez trybunały i uniwersytety, po korporacje.

Maciej gdula 1200 forum.jpg
Poseł Lewicy zarzuca "W pustyni i w puszczy" rasizm. MEiN odpowiada

- Powstaje zatem polityczno-ideologiczny monopol przetwarzający wszystko w jeden głos. Ktokolwiek zaryzykuje, że będzie jakoś się różnił, natychmiast rzuca się na niego potężna machina, ten buldożer, co sprawia, że nie ma żadnej możliwości rozmowy. Człowiek jest bezradny, bo zanim będzie w stanie sformułować jakiś argument, wdać się w polemikę, to już zostanie zniszczony tysiącem inwektyw i oskarżeń - ocenia Ryszard Legutko.

- W niektórych krajach, takich jak Niemcy, Francja i Holandia, jest to niemal powszechne. Polska jawi się tutaj jako ostatnia oaza pluralizmu i wolności w prawdziwym sensie tego słowa i może dlatego staje się przedmiotem ataków - wskazuje eurodeputowany.

koz