X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

"Zaszczepiła mi miłość do teatru". Joanna Wnuk-Nazarowa o Halinie Gallowej

Ostatnia aktualizacja: 24.10.2020 08:29
- Bardzo dzielna kobieta, która zaszczepiła mi miłość do teatru do tego stopnia, że gdyby nie lekka wymowa, którą mam, a ona była pies na dykcję, pewnie poszłabym nie na dyrygenturę, tylko na aktorstwo. Potem na reżyserię, bo to moja druga pasja - mówiła w Polskim Radiu 24 o Halinie Gallowej Joanna Wnuk-Nazarowa, dyrygent, kompozytor, wykładowca krakowskiej Akademii Muzycznej. 
Audio
  • Joanna Wnuk-Nazarowa o Halinie Gallowej ("Polki"/ PR24)
Halina Gallowa
Halina GallowaFoto: NAC/ domena publiczna

Hallina Gallowa (wł. Jadwiga Halina Gall) była polską aktorką teatralną i filmową. Urodziła się we wrześniu 1890 roku w Warszawie. Przed pierwszą wojną światową i w latach pożogi grywała w teatrach Warszawy, Petersburga, Moskwy i Kijowa. W latach międzywojennych - aktorka krakowskiego Teatru im. Juliusza Słowackiego, oraz teatrów Łucka, Częstochowy i Kalisza. Po wojnie - aktorka i reżyser gdyńskiego Teatru Wybrzeże, występowała w Teatrze im. Jaracza w Łodzi i w tamtejszym Teatrze Powszechnym. Od 1953 ponownie związana z Krakowem, jako aktorka, reżyser - w tym w nowohuckim Teatrze Nurt i Starym Teatrze. W latach 1953-1968 profesor PWST. Związana także z Teatrem Polskiego Radia, zarówno przed, jak i po wojnie.

1280pxTeatr Słowackiego  Kraków 1200.jpg
Teatr im. Juliusza Słowackiego w Krakowie - scena prawdziwie narodowa

Aktorka i pedagog

- To postać trochę zapomniana, choć pamiętają ją aktorzy starszego pokolenia, 70- 80-letni - wskazała - powiedziała w Polskim Radiu 24 Joanna Wnuk-Nazarowa. Gość Polskiego Radia 24 dodała, że Halina Gallowa "wychowała m.in. Barbarę Krafftównę, Bronisława Pawlika i wiele innych osób". - Była nie tylko świetną wykładowczynią, ale i wybitną aktorką - wskazała Joanna Wnuk-Nazarowa i przypomniała, że Halina Gallowa związana była w międzywojniu z Redutą Juliusza Osterwy. 

- Pasjonatka, wielka Polka, więziona na Pawiaku w czasie okupacji, jako zakładniczka po wykonaniu wyroku na jednym z konfidentów będących aktorem. Bardzo dzielna kobieta, która zaszczepiła mi miłość do teatru do tego stopnia, że gdyby nie lekka wymowa, którą mam, a ona była pies na dykcję, pewnie poszłabym nie na dyrygenturę, tylko na aktorstwo, a potem na reżyserię, bo to moja druga pasja - wskazała Joanna Wnuk-Nazarowa. 

Czytaj także: 

Gość Polskiego Radia 24 dodała, że "więcej miesięcy przepracowała w teatrze, niż w filharmoniach" i przypomniała, że w swojej karierze była kierownikiem muzycznym teatrów, w tym krakowskich - Ludowego i Starego, oraz kompozytorem muzyki do spektakli, w tym Teatrze Telewizji. - Dzięki pani Gallowej [jest] ta moja część teatralna życiorysu jest dosyć obfita - przyznała. 

"To był teatr żywego słowa"

- Będę ją pamiętać do końca życia, bo zaszczepiła we mnie nie tylko miłość do teatru jako takiego, ale także do poezji polskiej i do czytania - oceniła. - To był teatr żywego słowa. Ona to wyniosła z Reduty. Tam bardzo dbano o to, by pracownicy, aktorzy, scenografowie, ci od układania ruchu, tańca, by wszyscy czytali beletrystykę, w tym też patriotyczną, polską. Nie chodzi tylko o Mickiewicza, Słowackiego, ale przede wszystkim chodziło o Norwida, Wyspiańskiego i Żeromskiego - przypomniała. 

- Chodziło o to, by czytać ze zrozumieniem, wnikać w sens, a nie upajać się pięknem melodii i rytmu wiersza czy prozy. To właśnie tego mnie nauczyła, jako licealisty Liceum Muzycznego, pani Halina Gallowa - mówiła Joanna Wnuk-Nazarowa. 


Posłuchaj
21:46 polki24.10.mp3 Joanna Wnuk-Nazarowa o Halinie Gallowej ("Polki"/ PR24)

 

W rozmowie więcej opowieści o Halinie Gallowej. Zachęcamy do wysłuchania nagrania. 

***

Audycja: "Polki"

Prowadzący: Magdalena MertaMaryna Miklaszewska

GośćJoanna Wnuk-Nazarowa (dyrygent, kompozytor, wykładowca Akademii Muzycznej w Krakowie)

Data emisji: 24.10.2020

Godzina emisji: 8.06


mbl

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Najsłynniejsza polska mistyczka, czyli historia św. Faustyny Kowalskiej

Ostatnia aktualizacja: 18.04.2020 09:00
Prosta dziewczyna, początkowo traktowana jak "siostra drugiej kategorii", oddelegowywana głównie do gotowania i sprzątania, mimo problemów ze zdrowiem. Początkowo nikt nie dawał wiary jej wizjom, a spowiednik wytykał jej pychę. Niezwykłe szczegóły z życia polskiej mistyczki w nowym odcinku audycji "Polki".
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Była artystką awangardową". Magdalena Merta o Jaremiance

Ostatnia aktualizacja: 11.07.2020 09:30
- Maria Jarema była artystką wyzwoloną, z dużą swobodą traktowała mężczyzn. Jej życie prywatne cierpiało na jej własne życzenie - mówiła w Polskim Radiu 24 Magdalena Merta. O malarce, rzeźbiarce i scenografce - bohaterce audycji - mówiła także Maryna Miklaszewska.
rozwiń zwiń