X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

"Papież był dla mnie obrońcą kultury i sztuki". Jerzy Kalina o "Zatrutym Źródle"

Ostatnia aktualizacja: 03.10.2020 21:09
-  Rzeźbę Maurizio Cattelana odebrałem jako znak degradacji Jana Pawła II i nas Polaków. Papież był dla mnie obrońcą kultury i sztuki, a dla mnie stał się także źródłem - powiedział w Polskim Radiu 24 Jerzy Kalina (rzeźbiarz). Gośćmi audycji byli również Piotr Bernatowicz (Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski) i Monika Małkowska (krytyk sztuki).
Rzeźba pt. Zatrute źródło autorstwa Jerzego Kaliny, na dziedzińcu Muzeum Narodowego w Warszawie
Rzeźba pt. "Zatrute źródło" autorstwa Jerzego Kaliny, na dziedzińcu Muzeum Narodowego w WarszawieFoto: PAP/Radek Pietruszka

Rozmowa dotyczyła instalacji Jerzego Kaliny pt. "Zatrute Źródło" i jej przesłania. - Pierwsze w sztuce są emocje. Rzeźbę Maurizio Cattelana przedstawiającą Jana Pawła II leżącego na ziemi i przygniecionego meteorytem odebrałem jako znak degradacji papieża i nas Polaków. Był on obrońcą kultury i sztuki, a dla mnie stał się także źródłem - podkreślił Jerzy Kalina.

1200_papież_pomnik_PAP.jpg
"Tytan o nadludzkiej sile". Odsłonięto rzeźbę Jana Pawła II autorstwa Jerzego Kaliny

- To, że ktoś kogoś rzuca na podłogę i zostawia w pozycji leżącej odbierałem jako śmierć i agonię papieża. Elementy są tutaj bardzo ważne. Meteoryt to jest ciało, które przylatuje z kosmosu. Kamień mógłby przylecieć tylko w formie literackiej przenośni. Papież jest takim samym człowiekiem jak my, ale uważałem, że to bardzo przemyślany znak unicestwienia - stwierdził gość Polskiego Radia 24.

Czytaj także:

Jak podkreślił, "dla społeczeństwa są znaki szczególne. Cattelan wcale nie musiał posługiwać się osobą Jana Pawła II, aby zastanowić człowieka. Śmierć jest nieprawdopodobnie poważnie traktowana. Nie można odrywać tej rzeźby od szerokiego kontekstu nawet politycznego. Dla mnie jest to naruszenie, wobec którego nikt nie zaprotestował. Nie chciałem robić laurki, ale chciałem przedstawić obecną sytuację, która dokonuje się nie tylko na papieżu, ale na nas wszystkich. To pewnego rodzaju przestroga i mój autentyczny lęk".

Posłuchaj
22:07 PR24_MPLS 2020_10_03-20-06-05.mp3 Jerzy Kalina, Monika Małkowska i Piotr Bernatowicz o instalacji "Zatrute Źródło" (Aria czy barbaria?/PR24) cz. 1

Intencja Cattelana

- Nie sądzę, aby obchody 100-lecia Jana Pawła II to był jedyny powód, dla którego Jerzy Kalina zajął się tym tematem. Jak go znam, chodziło mu o wyrażenie sprzeciwu wobec pewnej wszechobecnej formuły sztuki i nie dopuszcza do głosów pewnych lansowanych ideałów. Jurek Kalina po swojemu zinterpretował sytuację i zdrowo połączył to z rocznicą urodzin papieża - mówiła Monika Małkowska.

Pomnik JPII Jan Paweł II węgry budapeszt FB-1200.jpg
W Budapeszcie odsłonięto pomnik św. Jana Pawła II

Jej zdaniem "skandal wokół rzeźby Cattelana to świetna akcja promocyjna. Artysta się o to nie stara, ale jak jest głośno wokół czegoś, jest dobrze. Lubię to co robi Cattelana, choć ta rzeźba nie należy do moich ulubionych. Czasami ze swojego alter ego przeniesionego na jakąś postać robił swój trójwymiarowy autoportret. Moim zdaniem w jego intencji nie była deprecjacja postaci Jana Pawła II. Odbierałam to jako przygniecenie faktami i tym, co się dzieje w świecie". 

Czytaj także:

- Jerzy jest poważny i używa symboli. Cattelan pokazuje zaś okrucieństwo drugiego człowieka. Bardziej chodziło mu o tradycję polską. Prace Jurka Kaliny zawsze były dosłowne albo umowne. Ma ogromny diapazon, lecz zawsze pozostaje w sferze symboliki poważnej. Cattelan zaś porusza się w sferze symboliki kpiarskiej - oceniła.

"Coś zupełnie odwrotnego"

- Mało interesuje mnie to co artysta chciał powiedzieć. Mamy rzeźbę i możemy ją czytać i to jest to, co artysta nam daje. Mamy papieża przywalonego meteorytem. Zaznaczone jest, że meteoryt wpada przez okno. Symbolika tego jest dosyć mocna. To obraz papieża, którego nikt w Polsce nigdy nie widział - komentował Piotr Bernatowicz.

ogrod rozany EN 1200 .jpg
USA: wizyta Jana Pawła II w Waszyngtonie upamiętniona w Ogrodzie Różanym

- Jan Paweł II był w Polsce wielkim autorytetem, kimś kogo wszyscy cenimy. Mamy nagle papieża przytłoczonego absurdalnym kamieniem. Piotr Piotrowski powiedział wprost, że Cattelanowi chodziło o to, by Polakom pokazać, że autorytet można też obalić. Cattelan pokazał, że papież może zostać symbolicznie powalony. Widzimy, że po śmierci papieża ten proces ma miejsce, a jego autorytet jest stopniowo unieważniany - dodał. 

Czytaj także:

- Praca Jerzego Kaliny to coś zupełnie odwrotnego. Pokazuje papieża działającego i dźwigającego kamień, który jest aktywny. Nie jest to postać, która jest tylko historii. Tak czytam ideę tej instalacji. Nie nazywam tego rzeźbą, ale instalacją, która ma przekazać pewną ideę. Papież był kontrowersyjny, bo potrafił powiedzieć rzeczy, których nie chciano słuchać. Dzisiaj te prawdy są jeszcze bardziej niewygodne - podsumował. 

Posłuchaj
25:12 PR24_MPLS 2020_10_03-20-33-21.mp3 Jerzy Kalina, Monika Małkowska i Piotr Bernatowicz o instalacji "Zatrute Źródło" (Aria czy barbaria?/PR24) cz. 2

Więcej w nagraniach.

***

Audycja: "Aria czy barbaria?"

Prowadzi: Magdalena Piejko

Goście: Jerzy Kalina (rzeźbiarz), Piotr Bernatowicz (Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski) oraz Monika Małkowska (krytyk sztuki)

Data emisji: 3.10.2020

Godzina emisji: 20.06

PR24/pkr

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Jerzy Kalina: sztuka to metafora tragizmu chwili

Ostatnia aktualizacja: 17.11.2017 18:40
- Szukałem wyjątkowego symbolu, szczególnego momentu pożegnania i wydał mi się nim pusty trap, puste schody prowadzące do drzwi samolotu. Ta pustka musi frapować - mówił w Dwójce Jerzy Kalina.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wielokulturowa Polska okiem Jerzego Kaliny

Ostatnia aktualizacja: 26.08.2019 14:00
Scenograf i plastyk, twórca scenografii teatralnych i filmowych, witraży, filmów animowanych i dokumentalnych, twórca instalacji, performer. Gościem audycji "Spacer z Kulturą" był Jerzy Kalina. Porozmawialiśmy z nim o najnowszej wystawie "W niebo stąpanie", którą już niedługo można będzie obejrzeć w Kordergardzie.
rozwiń zwiń