X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
x
x

Prozachodni kurs Gruzji. Ekspert: pod tym względem była w awangardzie byłych republik sowieckich

Ostatnia aktualizacja: 24.02.2020 21:05
- Na początku lat 90. władze Gruzji pokazały, że chcą zerwać z przeszłością i dążyć do integracji z Zachodem. (…) Państwo to, razem z krajami bałtyckimi, najbardziej konsekwentnie czyniło kroki w tym kierunku - powiedział Wojciech Górecki z Ośrodka Studiów Wschodnich.
Audio
  • Wojciech Górecki o prozachodnich dążeniach Gruzji i oddzielaniu się od wpływów rosyjskich ("Światowa szachownica")
Flaga Gruzji
Flaga GruzjiFoto: shutterstock.com/Yaroslau Mikheyeu

28 lat temu Gruzini odrzucili sowiecką konstytucję i przywrócili przepisy ustawy zasadniczej z 1921 roku. Zdaniem gruzińskich politologów, choć po upadku Związku Radzieckiego Gruzja odzyskała niepodległość, to agresywne działania Moskwy do dziś naruszają jej integralność terytorialną i podsycają konflikty z mieszkańcami separatystycznych regionów: Abchazji i Osetii Południowej.

gruzja parlament 1200.jpg
Gruziński minister: Rosja prowokuje napięcia w strefach okupacyjnych

- Powstawało wtedy państwo gruzińskie i jego władze pokazały, że są w awangardzie republik poradzieckich, które będą chciały zerwać z przeszłością i dążyć do integracji z Zachodem. Do 2008 roku Rosja uznawała integralność terytorialną Gruzji w granicach z Abchazją i Osetią. Można powiedzieć, że od początku lat 90. sprzyjała Gruzinom licząc, że uda się włączyć ich w orbitę swoich wpływów - wskazał Wojciech Górecki.  

Konflikt o Abchazję i Osetię Południową

Ekspert zaznaczył, że w miarę pogarszania się relacji rosyjsko-gruzińskich poprawiały się stosunki Moskwy z republikami separatystycznymi, co znalazło swój wydźwięk właśnie w 2008 roku, gdy rozpoczęła się wojna między Rosją a Gruzją, a władze na Kremlu uznały niepodległość Abchazji i Osetii Południowej.

- Oprócz Rosji jeszcze Nikaragua, Wenezuela, Syria oraz Nauru uznają obie republiki. Jak widać tych państw nie jest zbyt wiele. Nawet najwierniejsi sojusznicy Moskwy z obszaru Wspólnoty Niepodległych Państw, jak Białoruś czy Kirgistan nie poszły w ich ślady. Od 2008 roku Rosjanie przestali traktować Osetię i Abchazję jako środek nacisku na Gruzję, bo w swoim rozumieniu załatwiła tę sprawę. Zakończyła konflikt i uznała niepodległość tych obszarów - stwierdził ekspert.

Nieugięci Gruzini

gruzja maciej jastrzębski wojna 1200.JPG
Rosja tworzy poligon na okupowanej części Gruzji. "Więcej żołnierzy rosyjskich niż ludności"

W swojej strefie wpływów Rosja chciała utrzymać nie tylko Osetię Południową i Abchazję, ale całe państwo gruzińskie, które miało, oprócz bazy w Armenii, stanowić przyczółek na Kaukazie w kontekście działalności Rosjan na różnych teatrach wojennych.

- Gruzja, oprócz państw bałtyckich, to jednak ta republika sowiecka, która najbardziej konsekwentnie dążyła i dąży do integracji z Zachodem. Trwa to już ponad 20 lat. Najbardziej spektakularnym pod tym względem okresem były rządy prezydenta Micheila Saakaszwiliego - podkreślił Wojciech Górecki.  

Ponadto w audycji rozmowa o procesie integracyjnym Gruzji z Unią Europejską. Czy są szanse na to, by w najbliższych latach Gruzini przystąpili do grona państw członkowskich?

Nie zabrakło również dyskusji o sytuacji na gruzińskiej scenie politycznej i problemach, z jakimi musi zmagać się Gruzja.

***

Audycja: "Światowa szachownica"
Prowadzący: Paweł Lekki
Gość: Wojciech Górecki z Ośrodka Studiów Wschodnich 
Data emisji: 24.02.2020
Godzina emisji: 20.33

Polskie Radio 24/db

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Gruzja zmaga się z rosyjską agresją. Rocznica odrzucenia sowieckiej konstytucji

Ostatnia aktualizacja: 21.02.2020 22:00
28 lat temu Gruzini odrzucili sowiecką konstytucję i przywrócili przepisy ustawy zasadniczej z 1921 roku. Zdaniem gruzińskich politologów, choć po upadku Związku Radzieckiego Gruzja odzyskała niepodległość, to agresywne działania Moskwy do dziś naruszają jej integralność terytorialną i podsycają konflikty z mieszkańcami separatystycznych regionów: Abchazji i Osetii Południowej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Są w tej kwestii nieugięci". Gruzini stawiają Polaków za przykład walki z rosyjską agresją

Ostatnia aktualizacja: 23.02.2020 18:42
Gruzini stawiają Polskę za wzór przeciwdziałania rosyjskiej agresji i propagandzie. - Polacy mają ogromne doświadczenie i są w tej kwestii nieugięci - stwierdził w rozmowie z Polskim Radiem gruziński lekarz, który przez prawie dwa miesiące był więziony przez Rosjan w separatystycznej Osetii Południowej.
rozwiń zwiń