X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Skąd się biorą bąbelki w śladzie za obracającą się śrubą motorówki?

Ostatnia aktualizacja: 24.09.2020 07:30
– Pływając motorówka zauważyłem, że śruba napędowa obracając się w wodzie zostawia za sobą bąbelki powietrza. Skąd to powietrze, skoro śruba zanurzona jest w wodzie? – pyta pan Andrzej.
Zdj. ilustracyjne
Zdj. ilustracyjneFoto: ANURAKE SINGTO-ON/Shutterstock.com

– Ściślej rzecz biorąc, to nie jest powietrze, lecz bąbelki z parą wodną. To, co pan Andrzej widział, to wynik tak zwanej kawitacji, czyli szybkiej zmiany stanu skupienia z ciekłego w gazowy – tłumaczy dr Tomasz Rożek.


Posłuchaj
04:53 2020_09_24 07_14_42_PR3_Pytania_z_kosmosu.mp3 Kawitacja, czyli skąd są bąbelki powietrza w śladzie śruby napędowej (Pytania z kosmosu/Trójka)

– W przypadku śruby w motorówce, ale także np. płynącej torpedy lub wody przepływającej przez zwężenie w zaworze, w niektórych miejscach dochodzi do nagłej zmiany ciśnienia. I wraz z tą zmianą, kiedy to ciśnienie nagle i drastycznie spada, powstaje niemal próżnia. I w takich warunkach dochodzi do gwałtownej zmiany stanu skupienia: woda z fazy ciekłej bardzo szybko zamienia się w fazę gazową, czyli parę wodną – mówi trójkowy ekspert. 

– Potem to ciśnienie zaczyna znowu rosnąć, a pęcherzyki pary wodnej są zgniatane przez napierającą zewsząd wodę. To, w skrajnych przypadkach, może doprowadzić do powstania fali uderzeniowej, i uszkodzenia śruby. Oczywiście są to mikrouszkodzenia, które jednak dość mocno skracają żywotność elementów pracujących w takich warunkach – dodaje dr Rożek.

Cavitation! explained HD/YouTube Dan Stefanescu


***

Tytuł audycji: Pytania z kosmosu
Autor: Tomasz Rożek
Data emisji: 24.09.2020
Godzina emisji: 7.14

pr


Czytaj także

Dlaczego woda wlana z kranu do szklanki najpierw robi się biała?

Ostatnia aktualizacja: 27.03.2018 12:54
- Jest jeszcze etap pośredni, kiedy w części szklanki jest już przezroczysta, a w części jeszcze biała – mówił dr Tomasz Rożek.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Na Ziemi jest więcej ziarenek piasku czy kropel wody?

Ostatnia aktualizacja: 18.08.2020 07:22
– To wszystko da się oszacować! – zaskakuje doktor Tomasz Rożek.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czy wodę możemy wyprodukować?

Ostatnia aktualizacja: 17.09.2020 07:20
– Cząsteczka wody jest bardzo prosta, bo składa się z dwóch atomów wodoru i jednego tlenu. Tlenu jest dużo, wodoru jeszcze więcej. Dlaczego więc nie produkujemy wody w fabrykach i nie wysyłamy tam, gdzie jej brakuje? – zastanawia się Pani Monika. – To byłoby nieco absurdalne w dużej skali – stwierdza dr Rożek.
rozwiń zwiń