X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

"Zaprzeczenie władzy sądowniczej". Jan Kanthak o działalności Pawła Juszczyszna

Ostatnia aktualizacja: 07.02.2020 13:39
- Jeśli pozwolimy na to, by sędziowie sądów rejonowych (...) decydowali o tym, które przepisy mogą obowiązywać, a które nie, to doprowadzimy do kompletnego paraliżu - powiedział w Programie 1 Polskiego Radia Jan Kanthak, rzecznik Solidarnej Polski.
Audio
  • Jan Kanthak: Polacy oczekują reformy wymiaru sprawiedliwości ("W samo południe"/ Jedynka)
Paweł Juszczyszyn
Paweł JuszczyszynFoto: PAP/Tomasz Waszczuk

We wtorek Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego, orzekając w drugiej instancji, zawiesiła w czynnościach sędziego Pawła Juszczyszyna. Wobec niego prowadzone jest postępowanie dyscyplinarne. Juszczyszyn powiedział w czwartek, że zamierza przychodzić do sądu. Zaznaczył jednak, że jeśli nadal nie będzie miał żadnych zadań do wykonania, to można zastanawiać się, czy będzie to miało sens.

PAP Paweł Juszczyszyn 2 1200.jpg
Zawieszony sędzia Juszczyszyn zamierza dalej orzekać. Jest oświadczenie

"Zaprzeczenie władzy sądowniczej"

W ocenie Jana Kanthaka, działalność Pawła Juszczyszyna "pokazuje jak w soczewce stosunek niektórych sędziów do stanowionego prawa". - To jest ten problem, o którym tak często mówimy: niektórzy sędziowie myślą, że mogą arbitralnie wybierać, które przepisy będą stosować, a których nie. To jest zaprzeczenie władzy sądowniczej, która zgodnie z konstytucją ma orzekać na podstawie ustaw i konstytucji. Sędziowie mają stosować prawo, które przyjmuje inna władza - ustawodawcza - argumentował Gość Polskiego Radia.

>>> [CZYTAJ TAKŻE] Paweł Juszczyszyn zawieszony. Sąd rozpatrzył kolejne sprawy, które prowadził

- Jedyną instytucją, która może uznawać ustawy za nieobowiązujące i niezgodne z konstytucją jest Trybunał Konstytucyjny. Jeśli pozwolimy na to, by sędziowie sądów rejonowych czy politycy decydowali o tym, które przepisy mogą obowiązywać, a które nie, to doprowadzimy do kompletnego paraliżu . Na tym polega państwo prawa, że wszystkich obowiązuję te same przepisy i zasady - podkreślił.

"Społeczeństwo oczekuje tej reformy"

Gość Programu 1 Polskiego Radia podziękował Klubom "Gazety Polskiej" za organizację sobotniej manifestacji poparcia wobec działań prezydenta Andrzeja Dudy i Trybunału Konstytucyjnego w sprawie sądownictwa. Organizuje ją Komitet Suwerenni przy wsparciu Klubów "Gazety Polskiej". Jan Kanthak podziękował za organizowanie tej manifestacji.

663_kluby_GP_demonstracja_YT.jpg
"Czas się zorganizować". Demonstracja klubów "GP" w obronie reformy sądów

- Często okłamuje się społeczeństwo i próbuje się zaprzeczyć wynikom demokratycznych wyborów, wmawiając, że społeczeństwu nie podoba się reforma sprawiedliwości, że nie jest ona oczekiwana i że Prawo i Sprawiedliwość dokonuje zamachu na demokrację, nic bardziej mylnego - mówił Jan Kanthak.

>>> [CZYTAJ TAKŻE] Polacy chcą odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów

- Społeczeństwo oczekuje tej reformy, co najlepiej obrazuje fakt, że Zjednoczona Prawica drugi raz z rzędu wygrała wybory i może samodzielnie sprawować władzę. Kwestia przeprowadzanie gruntownej reformy sprawiedliwości była fundamentalna - ocenił gość Polskiego Radia. - Zachęcamy wszystkich do wzięcia udziału w tej manifestacji - dodał.

"Zakłamanie Szymona Hołowni"

W rozmowie także o pierwszym spocie kampanijnym Szymona Hołowni. Klip wzbudził kontrowersje w mediach społecznościowych za sprawą nawiązań do katastrofy smoleńskiej. W ocenie gościa Polskiego Radia, spot jest "wyjątkowo haniebny" i pokazuje "zakłamanie Szymona Hołowni".  - W tak prostej sprawie Hołownia nie potrafi sformułować jednego przekazu, zgodnego z prawdą - ocenił Jan Kanthak.

Zachęcamy do wysłuchania nagrania.

***

Audycja: "W samo południe"

Prowadzący: Jerzy Jachowicz

Gość: Jan Kanthak (poseł klubu parlamentarnego PiS, rzecznik Solidarnej Polski)

Data emisji: 07.02.2020

Godzina emisji: 12.15

mbl

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Spot Szymona Hołowni. Publicysta: prowokacja była bezsensowna

Ostatnia aktualizacja: 06.02.2020 19:41
- Wygląda to na totalną amatorszczyznę. Na pierwszy rzut oka, w miarę uważnego widza, chodziło o wywołanie skandalu, poruszenia - skomentował spot wyborczy Szymona Hołowni Jacek Gądek z portalu Gazeta.pl. - Myślę, że było to przemyślane i celowe działanie - dodał Karol Gac z serwisu DoRzeczy.pl.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Krzysztof Wołodźko: Szymon Hołownia zapowiadał inną politykę, miał nie dzielić ludzi

Ostatnia aktualizacja: 07.02.2020 10:15
- Szymon Hołownia mówił, że nie będzie się starał dzielić ludzi, zapowiadał inną politykę. Tymczasem w jego spocie właśnie to było obecne - powiedział w Polskim Radiu 24 Krzysztof Wołodźko z "Gazety Polskiej". Gośćmi audycji byli także Jakub Pacan ("Tygodnik Solidarność") i Tomasz Żółciak ("Dziennik Gazeta Prawna").
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Intencja dobra, ale forma zła". Szymon Hołownia tłumaczy się ze swojego spotu

Ostatnia aktualizacja: 07.02.2020 09:33
- Uważam, że nie powinno się robić polityki na Smoleńsku. Ten błąd, który popełniliśmy, i za który przeprosiłem, nie wynikał z niczyich złych intencji. Młodzi ludzie, którzy ten film robili chcieli w taki sposób zaprotestować przeciwko upolitycznianiu tragedii smoleńskiej - powiedział kandydat na prezydenta Szymon Hołownia, w którego spocie pojawiły się aluzje do katastrofy smoleńskiej.
rozwiń zwiń