more_horiz

Posłowie: trzeba ratować wizerunek Polski

Ostatnia aktualizacja: 19.02.2019 18:53
Ostatnie wypowiedzi izraelskich polityków nie były przypadkowe i - zdaniem uczestników debaty w Jedynce - są odzwierciedleniem antypolskich nastrojów wśród izraelskich obywateli. Ich zdaniem, izraelskie władze z premedytacją sączą młodzieży nieprawdę lub niecałą prawdę o polsko-żydowskich związkach. Jak to zmienić?
Audio
  • Jak odwrócić niekorzystny wizerunek naszego kraju w Izraelu i innych krajach? (Debata Jedynki)
Od lewej: Tomasz Lenz, Jacek Żalek i Grzegorz Długi
Od lewej: Tomasz Lenz, Jacek Żalek i Grzegorz DługiFoto: Łukasz Kowalski/Polskie Radio

Wypowiedziane w niedzielę antypolskie słowa pełniącego obowiązki ministra spraw zagranicznych Israela Katza bulwersują polską opinię publiczną. Katz, odnosząc się do słów przypisanych przez media izraelskie szefowi rządu Izraela Benjaminowi Netanjahu, podczas warszawskiej konferencji bliskowschodniej powiedział: "Nasz premier wyraził się jasno. Sam jestem synem ocalonych z Holokaustu. Jak każdy Izraelczyk i Żyd mogę powiedzieć: nie zapomnimy i nie przebaczymy. Było wielu Polaków, którzy kolaborowali z nazistami i - tak jak powiedział Icchak Szamir (były premier Izraela - dop. Red.), któremu Polacy zamordowali ojca, >Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki<. I nikt nie będzie nam mówił, jak mamy się wyrażać i jak pamiętać naszych poległych".

Czy te wypowiedzi zatrują stosunki Polski i Izraela? Bo Polska delegacja zdecydowała, że nie pojedzie na szczyt Grupy Wyszehradzkiej i Izraela.

Tomasz Lenz (PO) zwraca uwagę, że wypowiedzi ministra Katza i premiera Netanjahu nie były przypadkowe i nie padły w emocji podczas gorącej dyskusji. - Te wypowiedzi były przemyślane, szczególne ministra spraw zagranicznych w telewizji, gdzie mówił długo i argumentował swój pogląd - mówi polityk. Te wypowiedzi są - zdaniem posła - tym bardziej bulwersujące, że przez wieki Polska była schronieniem dla Żydów, prześladowanych w innych krajach, a także jedynym państwem, w którym funkcjonował również żydowski parlament. Dlatego słowa o tym, że Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki są niezrozumiałe. Ubolewa, że do Izraela pojechali pozostali członkowie V4 i rozmawiali z premierem Netanjahu, choć oficjalnie nazwano to rozmowami dwustronnymi.

Jacek Żalek (PiS) przewiduje, że w przyszłości będziemy świadkami podobnej narracji. Przypomniał, że te opinie zostały stworzone przez Stalina, aby uzasadnić walkę z polskim podziemiem pod pozorem antysemityzmu i współpracy z faszystami. Przytacza słowa Władysława Szpilmana,ocalonego muzyka żydowskiego pochodzenia, że każdy, kto mówi, że Polacy są antysemitami mówi nieprawdę.

Grzegorz Długi (Kukiz’15) podkreśla, że w Izraelu któreś kolejne pokolenie młodzieży jest wychowywane w duchu, że Polacy to jest coś najgorszego na świecie. - Niemców już w ogóle nie ma, są naziści, mordowali naziści, a nie Niemcy - mówi poseł. Zwraca uwagę, że polski przekaz i polskie argumenty do izraelskich obywateli nie docierają.

W jakim kierunku zmierzają stosunki polsko-izraelskie? Czy można odwrócić niekorzystne dla Polski opinie? Posłuchaj całej debaty.

***

Tytuł audycji: Debata Jedynki

Rozmawiał: Marek Mądrzejewski 

Goście: Jacek Żalek (Porozumienie, wiceprzewodniczący klubu parlamentarnego PiS), Tomasz Lenz (wiceprzewodniczący klubu parlamentarnego PO-Koalicja Obywatelska), Grzegorz Długi (wiceprzewodniczący klubu poselskiego Kukiz 15)

Data emisji: 19.02.2019

Godzina emisji: 17.26

ag





Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Relacje polsko-ukraińskie po nowelizacji ustawy o IPN

Ostatnia aktualizacja: 08.02.2018 19:29
Prezydent Andrzej Duda podpisał (6.02) nowelizację ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej wprowadzającą kary za przypisywanie polskiemu narodowi lub państwu odpowiedzialności za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką. Nowe prawo przewiduje odpowiedzialność karną do trzech lat także za negowanie zbrodni popełnionych przez ukraińskich nacjonalistów. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Europarlament po majowych wyborach może być zupełnie inny

Ostatnia aktualizacja: 10.01.2019 18:00
W maju czekają nas wybory do Parlamentu Europejskiego. Czy będzie on zupełnie inny, jak powiedział po spotkaniu z Jarosławem Kaczyńskim przebywający w środę (9.01) w Warszawie wicepremier Włoch i minister spraw wewnętrznych tego kraju Matteo Salvini?
rozwiń zwiń