X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Superpuchar Hiszpanii: Athletic drugim finalistą. Baskowie lepsi od mistrzów

Ostatnia aktualizacja: 13.01.2022 22:03
Broniący trofeum Athletic Bilbao został drugim finalistą turnieju o Superpuchar Hiszpanii. Baskijscy piłkarze pokonali Atletico Madryt 2:1 i w niedzielnym finale zmierzą się z inną drużyną ze stolicy Hiszpanii - Realem. 
Piłkarze Athletiku: Iker Muniain (z lewej) i Nico Williams mają powody do radości
Piłkarze Athletiku: Iker Muniain (z lewej) i Nico Williams mają powody do radości Foto: Forum/Reuters/ALBERT GEA
  • Drugi mecz półfinałowy nie był tak interesujący jak spotkanie Realu z Barceloną 
  • Bohaterem Athletiku okazał się strzelec zwycięskiej bramki Nico Williams 
  • Atletico kończyło mecz w dziesięciu. Jose Gimenez otrzymał czerwoną kartkę za brutalny faul 

Kuriozalny gol 

W środę pierwszym finalistą turnieju rozgrywanego w Arabii Saudyjskiej zostali "Królewscy" z Madrytu. Real po bardzo interesującym spotkaniu ograł FC Barcelonę 3:2. O ile "El Clasico" stało na bardzo wysokim poziomie, o tyle rozegrany dzień później drugi mecz półfinałowy mógł nieco rozczarować fanów hiszpańskiego futbolu.

Choć już w pierwszej minucie do siatki Athletiku trafił Joao Felix, to gol nie został uznany ze względu na spalonego Portugalczyka. Wydawało się, że będzie to zapowiedź emocjonującej gry, jednak... do końca pierwszej połowy na murawie działo się niewiele. Mecz rozkręcił się po przerwie.

Atletico objęło prowadzenie po kuriozalnej bramce samobójczej. W 62. minucie niezbyt mocny strzał głową oddał Felix. Piłka trafiła w słupek, a następnie odbiła się od pleców dość niezdarnie interweniującego Unaia Simona i wpadła do siatki. Baskijskiemu bramkarzowi zaliczono gola samobójczego.

Oblak w końcu skapitulował 

Golkiper drużyny z Madrytu spisywał się znacznie lepiej. Tuż po stracie gola, Athletic powinien wyrównać. Jan Oblak świetnie jednak zatrzymał piłkę po strzale głową Inigo Martineza. Później Słoweniec obronił uderzenie Inakiego Williamsa z dystansu. 

Podopieczni Marcelino Garcii Torala ambitnie dążyli do wyrównania. W 77. minucie udało im się to za sprawą Yeraya Alvareza. Stoper wyskoczył najwyżej do dośrodkowania Ikera Muniaina z rzutu wolnego i trafił do siatki.

Już cztery minuty później Athletic prowadził. Bohaterem okazał się młodszy z braci Williamsów. 19-letni Nico był rezerwowym, ale pokazał trenerowi, że zasługuje na regularną grę. Młody skrzydłowy mocnym uderzeniem przy słupku nie dał szans na interwencję Oblakowi.

Czerwona kartka za kung fu 

Atletico było bezradne i nie potrafiło zareagować. Dodatkowo podopieczni Diego Simeone kończyli mecz w dziesięciu. Wciąż aktualnych mistrzów Hiszpanii w doliczonym czasie gry osłabił Jose Maria Gimenez.

Urugwajczyk został wyrzucony z boiska za brutalny faul na Martinezie. Gimenez kopnął stopera Athletiku w stylu kung fu i zasłużenie ujrzał czerwoną kartkę.

Na szczęście, Martinez mógł kontynuować grę. On i jego koledzy w niedzielnym finale zmierzą się z Realem Madryt. Piłkarze z Kraju Basków bronią trofeum zdobytego przed rokiem. 

Czytaj także:

/empe 

Czytaj także

Ligue 1: zbliża się koniec Milika w Olympique Marsylia? Polak ma nowego rywala

Ostatnia aktualizacja: 13.01.2022 17:45
Arkadiusz Milik może niebawem opuścić Olympique Marsylia. W ostatnim czasie Polak nie ma najlepszych notować u trenera Jorge Sampaoliego, a klub właśnie potwierdził sprowadzenie nowego napastnika.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Puchar Włoch: Napoli - Fiorentina. Piątek świetnie przywitał się z nowym klubem

Ostatnia aktualizacja: 13.01.2022 21:22
Krzysztof Piątek zanotował świetny debiut w barwach Fiorentiny. "Viola" po dogrywce wygrała na wyjeździe z SSC Napoli 5:2 w meczu 1/8 finału Pucharu Włoch. Czerwoną kartkę w tym spotkaniu otrzymał bramkarz gości Bartłomiej Drągowski. 
rozwiń zwiń