X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

LM siatkarzy: druga porażka Projektu Warszawa w rozgrywkach. "Zagraliśmy tragicznie"

Ostatnia aktualizacja: 16.12.2021 08:38
Siatkarze Projektu Warszawa przegrali swój drugi mecz w fazie grupowej siatkarskiej Ligi Mistrzów. W środę podopieczni Andrei Anastasiego byli słabsi w spotkaniu z Ziraatem Bankasi Ankara 1:3 (21:25, 25:21, 18:25, 21:25).
Piotr Nowakowski (L) i Samed Gunes (P) podczas meczu Ligi Mistrzów
Piotr Nowakowski (L) i Samed Gunes (P) podczas meczu Ligi MistrzówFoto: PAP/Piotr Nowak
  • Zirrat w poprzednim sezonie zajął drugie miejsce w Pucharze Challenge, a w 2018 roku dotarł do finału w Pucharze CEV
  • W 3. kolejce - 11 stycznia - Projekt podejmie belgijski VC Greenyard Maaseik

Projekt rywalizację w gr. B zaczął od wywalczenia punktu na trudnym terenie w wyjazdowym spotkaniu z Dynamem Moskwa mimo osłabienia nieobecnością czterech zawodników. W środę zaś całkowicie zawiódł i tym samym znacząco skomplikował swoją sytuację w walce o awans do fazy pucharowej.

W ostatnich tygodniach brązowi medaliści PlusLigi z poprzedniego sezonu mieli kilka długich i ciężkich pojedynków i wydaje się, że mogło to mieć wpływ na ich postawę w środowej potyczce. Nieznaczny przebłysk zanotowali w drugim secie, a ich największą bolączką była - podobnie jak we wcześniejszych występach - słaba skuteczność w ataku.

Ziraat, który w 1. kolejce pokonał pewnie belgijski zespół VC Greenyard Maaseik 3:0, grał z kolei bez kompleksów. W pierwszym secie w ofensywie błyszczeli Holender Wouter Ter Maat i Bułgar Martin Atanasow. W bloku natomiast zmorą gospodarzy był Bedirhan Bulbul, który punktował w tym elemencie trzykrotnie. Stołeczny zespół zaś nie zrobił tego ani razu. Nie pomogły przerwy brane przez trenera Andreę Anastasiego.

Jego drużyna przebudziła się w drugiej partii, w której zdobywanie punktów głównie zawdzięczała dobrej zagrywce i skutecznemu blokowi. W tym drugim elemencie punktowała aż osiem razy. Dzięki niemu też objęła prowadzenie 4:1 i przez pierwszą część tej odsłony utrzymywała przewagę. Wciąż jednak miała kłopoty z atakiem i dało to o sobie znać nieco później, a w efekcie rywale doprowadzili do remisu 13:13. W drugiej części tego seta jednak znów zawodnikom Projektu udało się odskoczyć i pewnie doprowadzili do remisu w meczu.

Radość miejscowych kibiców nie trwała długo, bo w kolejnej odsłonie wróciła niemoc ich ulubieńców. Byli oni w stanie prowadzić równorzędną walkę z przeciwnikami do stanu 13:13, a potem znów seryjnie zawodzili.

W ostatniej partii próbowali jeszcze walczyć o doprowadzenie do tie-breaka. Prowadzili 11:9 i 19:18, ale potem sprawdził się czarny scenariusz. Zagrywkę zepsuł Igor Grobelny, a rywale odpowiedzieli asem. W końcówce przewaga tureckiej ekipy jeszcze się powiększyła, gdy w ataku nie radził sobie Bartosz Kwolek.

Spotkanie to było okazją do krótkiego powrotu do Polski prowadzącego mistrza Turcji trenera Roberto Santillego. Włoch w przeszłości pracował w kilku klubach PlusLigi.


Posłuchaj
00:28 andrzej wrona.mp3 Andrzej Wrona: w kluczowych momentach zachowali chłodną głowę (IAR)

Posłuchaj
00:18 kwolek.mp3 Bartosz Kwolek: zagraliśmy tragicznie (IAR)

  

Projekt Warszawa - Ziraat Bankasi Ankara 1:3 (21:25, 25:21, 18:25, 21:25).

Projekt Warszawa: Angel Trinidad de Haro, Igor Grobelny, Bartosz Kwolek, Piotr Nowakowski, Michał Superlak, Andrzej Wrona - Damian Wojtaszek (libero) - Jay Blankenau, Dusan Petkovic, Mateusz Janikowski.

Ziraat Bankasi Ankara: Wouter Ter Maat, Bedirhan Bulbul, Oreol Camejo Durruthy, Arslan Eksi, Martin Atanasow, Faik Samed Gunes - Berkay Bayraktar (libero) - Bennie Tuinstra, Muhammet Ertugrul, Halil Ibrahim Yucel.

Czytaj także:

kp

Czytaj także

Puchar CEV: PGE Skra gra dalej. Bełchatowianie dopełnili formalności

Ostatnia aktualizacja: 09.12.2021 21:36
Siatkarze PGE Skry pokonali na wyjeździe czeską Duklę Liberec 3:1 (25:20, 25:17, 23:25, 25:23) w rewanżowym meczu 1/16 finału Pucharu CEV i przypieczętowali awans do kolejnej rundy. Kolejnym rywalem bełchatowian będzie bułgarski Neftohimik Burgas.
rozwiń zwiń

Czytaj także

PlusLiga: Marco Bonitta nie jest już trenerem Indykpolu AZS Olsztyn

Ostatnia aktualizacja: 10.12.2021 20:55
Włoski szkoleniowiec Marco Bonitta nie jest już trenerem siatkarzy Indykpolu AZS Olsztyn - poinformowano w piątek w oświadczeniu występującego w PlusLidze klubu. W najbliższych meczach olsztynian poprowadzi dotychczasowy asystent Włocha Marcin Mierzejewski. 
rozwiń zwiń