X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Ekstraklasa: Pogoń Szczecin - Śląsk Wrocław. "Portowcy" zasłużenie zdobyli trzy punkty

Ostatnia aktualizacja: 21.11.2021 17:15
Akcja Kamila Grosickiego i Michała Kucharczyka przy golu na 2:1 zadecydowała o wyniku meczu Pogoń Szczecin - Śląsk Wrocław w 15. kolejce Ekstraklasy. "Portowcy" mieli przewagę w całym spotkaniu, ale o komplet punktów musieli walczyć aż do końca.
Pojedynek Rafała Makowskiego i Kostasa Triantafyllopoulosa w meczu Pogoń Szczecin - Śląsk Wrocław
Pojedynek Rafała Makowskiego i Kostasa Triantafyllopoulosa w meczu Pogoń Szczecin - Śląsk WrocławFoto: PAP/Marcin Bielecki

Początek spotkania stał pod znakiem dominacji Pogoni, która zdołała wyprowadzić kilka niezłych akcji. W jednej z nich przed doskonałą szansą stanął Sebastian Kowalczyk, ale nie zdołał dobrze przyjąć piłki. 

Stopniowo Śląsk zaczął dochodzić do głosu, w 22. minucie w polu karnym ładnie odnalazł się Schwarz, lecz jego uderzenie zatrzymało się na poprzeczce. Był to jednak jeden z nielicznych przebłysków piłkarzy Jacka Magiery - "Portowcy" mieli znaczną przewagę, jednak towarzyszyły jej problemy z przedostaniem się przez głęboko broniących gości.

Rozwiązaniem mogły być tutaj uderzenia z dystansu, ale dobrze dysponowany był Putnocky, który powstrzymał między innymi Rafała Kurzawę. Zdołał też uratować swój zespół przed stratą bramki po strzale Kacpra Kozłowskiego. Młody pomocnik "Portowców", którym interesują się wielkie kluby, bardzo ładnie przyjął piłkę w polu karnym, ustawił piłkę na lewej nodze i mimo asysty obrońców zdołał oddać sytuacyjny strzał. Putnockiemu udało się odbić piłkę, a po krótkim zamieszaniu sytuację wyjaśnili obrońcy.

Przed przerwą gospodarze mogli wyjść na prowadzenie, ale Jean Carlos minimalnie przestrzelił, szukając prawego rogu bramkarza - gdyby ten strzał leciał w światło bramki, golkiper Śląska nie miałby szans na skuteczną interwencję.

Gospodarze mogli być zadowoleni z pierwszej połowy, oczywiscie poza jednym kluczowym elementem - bramkami. Nieskuteczność zawodników Kosty Runjaicia mogła być frustrująca, Śląsk zaś pokazał wyraźnie, że nie zamierza iść na wymianę ciosów, grał zachowawczo i swoich okazji szukał przede wszystkim w kontratakach.

Już po wznowieniu gry Pogoń miała swoją okazję, ale Zahović przestrzelił. Chwilę później napastnik nie pomylił się - Kurzawa wypuścił go dobrym podaniem w pole karne, a Słoweniec ładnie podciął piłkę nad wychodzącym z bramki Putnockim. Była 53. minuta meczu i wydawało się, że wszystko jest na właściwym torze dla piłkarzy Runjaicia.

Gospodarze nie zdążyli jednak nacieszyć się prowadzeniem. Chwilę po wznowieniu gry Śląsk wyprowadził szybką akcję, którą strzałem głową sfinalizował Makowski. 

To w pewnym stopniu ośmieliło przyjezdnych, którzy zaczęli odważniej atakować i postraszyli Pogoń, ale kolejne słowo w tym meczu należało do gospodarzy. 

Akcję bramkową przeprowadziło dwóch rezerwowych - Kamil Grosicki i Michał Kucharczyk. Były gracz Hull City precyzyjnie dograł piłkę do drugiego skrzydłowego, który z najbliższej odległości wbił piłkę do siatki.

W doliczonym czasie gry Pogoń mogła podwyższyć prowadzenie, ale Kucharczyk zagrał bardzo egoistycznie, chociaż mógł zrewanżować się Grosickiemu za asystę. Jego strzał minął bramkę.

Ostatecznie komplet punktów został w Szczecinie, a Pogoń została nagrodzona za dobrą grę.


Posłuchaj
00:44 magiera.mp3 Jacek Magiera skomentował porażkę w meczu Pogoń Szczecin - Śląsk Wrocław (IAR)

00:31 kucharczyk.mp3 Michał Kucharczyk zdybył decydującego gola w meczu Pogoń Szczecin - Śląsk Wrocław (IAR)

  

Pogoń Szczecin - Śląsk Wrocław 2:1 (0:0)

Bramki: 1:0 Luka Zahovic (53), 1:1 Rafał Makowski (55-głową), 2:1 Michał Kucharczyk (75-głową).

Żółta kartka - Śląsk Wrocław: Rafał Makowski, Erik Exposito.

Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa). Widzów 6 994.

Pogoń Szczecin: Dante Stipica - Jakub Bartkowski, Kostas Triantafyllopoulos, Benedikt Zech, Luis Mata - Jean Carlos Silva (62. Kamil Grosicki), Damian Dąbrowski, Kacper Kozłowski (71. Mateusz Łęgowski), Sebastian Kowalczyk (83. Kamil Drygas), Rafał Kurzawa (83. Piotr Parzyszek) - Luka Zahovic (71. Michał Kucharczyk).

Śląsk Wrocław: Matus Putnocky - Łukasz Bejger, Wojciech Golla, Diogo Verdasca - Patryk Janasik (88. Marcel Zylla), Rafał Makowski (63. Adrian Łyszczarz), Krzysztof Mączyński, Petr Schwarz (84. Caye Quintana), Waldemar Sobota (63. Robert Pich), Dino Stiglec (88. Víctor Garcia) - Erik Exposito.

Czytaj także:


 


Czytaj także

Ekstraklasa: dwie czerwone kartki w "meczu o utrzymanie". Termalica remisuje z Górnikiem Łęczna

Ostatnia aktualizacja: 21.11.2021 14:32
Termalica Bruk-Bet Nieciecza zremisowała na własnym boisku z Górnikiem Łęczna 1:1. Obie drużyny przez większość spotkania grały w dziesiątkę, po tym jak plac gry przedwcześnie opuścili Nemanja Tekijaski i Przemysław Banaszak, ukarani czerwonymi kartkami.
rozwiń zwiń