X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Simone Biles żałuje występu w Tokio. "Nie powinnam nawet myśleć o starcie"

Ostatnia aktualizacja: 28.09.2021 14:43
Czterokrotna mistrzyni olimpijska w gimnastyce Amerykanka Simone Biles przyznała w wywiadzie dla "New York Magazine", że powinna zrezygnować ze sportu "na długo przed Tokio".
Simone Biles
Simone BilesFoto: Shutterstock/Leonard Zhukovsky

Biles, czterokrotna mistrzyni olimpijska z Rio de Janeiro, wywalczyła w Tokio jedynie dwa krążki - brąz w ćwiczeniach na równoważni (była również trzecia w tej konkurencji w 2016 roku w Rio) i srebro w wieloboju drużynowym.

Ze wszystkich pozostałych finałów indywidualnych 24-latka wycofywała się z powodów mentalnych.

W 2016 roku w Rio pochodząca z Columbus Amerykanka wywalczyła pięć medali i przeszła do historii. W tylu konkurencjach w jednych igrzyskach przed nią triumfowały jedynie Rosjanka Larysa Łatynina (1956), Węgierka Agnes Keleti (1956), Czeszka Vera Caslavska (1968) i Rumunka Ekaterina Szabo (1984).

- Po tym, co przeszłam przez ostatnie siedem lat, nigdy nie powinnam nawet myśleć o kolejnym starcie olimpijskim - powiedziała 24-latka.

Już trzy lata temu w 2018 roku Biles po raz pierwszy ujawniła proceder wykorzystywania seksualnego amerykańskich gimnastyczek przez lekarza zespołu Larry'ego Nassara, który obecnie odsiaduje wyrok dożywotniego pozbawienia wolności.

- Nie pozwoliłam mu zabrać mi tego wszystkiego, na co pracowałam, gdy skończyłam sześć lat. Ale kosztowało mnie to tak wiele, że nie byłam w stanie sobie poradzić ze stresem podczas pobytu w Japonii - wyjaśniła.

- Obwiniam system, który umożliwił nadużycia, do jakich ten człowiek się dopuścił. Przez lata on niszczył moje ciało i umysł - dodała.

Gimnastyczka przyznała, że rezygnowała ze startów w Tokio, tylko po to, aby się skupić na swoim zdrowiu psychicznym.

- Miałem "skręcenie", taką blokadę umysłową, przez którą gimnastycy tracą orientację w powietrzu - wyjaśniła.

Na początku sierpnia Biles i inne zawodniczki oskarżyły władze sportowe oraz policję federalną o bezczynność i nieprawidłowości w śledztwie w związku z licznymi przykładami gwałtów i molestowania seksualnego przez byłego lekarza kadry USA Nassara.

- Zawiedliśmy się i należy nam się wyjaśnienie - powiedziała Biles przed specjalną komisją Senatu, której zadaniem jest zbadanie nieprawidłowości, jakie zostały - zdaniem zawodniczek - popełnione w zakończonym już śledztwie.

Czytaj także

Fabian Drzyzga nie gryzie się w język. "Po Tokio byliśmy psychicznym g...". I dziękuje żonie

Ostatnia aktualizacja: 23.09.2021 12:40
Rozgrywający reprezentacji Polski Fabian Drzyzga zamieścił w sieci pełen emocji wpis, w którym podsumował sezon. Siatkarz podziękował także ukochanej żonie za wsparcie, a ta w komentarzu odpowiedziała.
rozwiń zwiń