X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Łukasz Diduszko dumny z brązowego medalu ME. "Nikt nie stawiał nas w roli faworyta"

Ostatnia aktualizacja: 14.09.2021 16:18
- Gra 3x3 to coś zupełnie innego. Jest wysoka intensywność, klincze, uderzenia. Wielu rzeczy nie widać w telewizji - powiedział koszykarz 1. ligowego GKS Tychy Łukasz Diduszko, który z kadrą Polski wywalczył w Paryźu brązowy medal mistrzostw Europy w tej odmianie gry.
Lukasz Diduszko
Lukasz DiduszkoFoto: PAP/Hanna Bardo

35-letni zawodnik w poprzednim sezonie grał w ekstraklasowym GTK Gliwice, w nowym klubie nie rozegrał jeszcze oficjalnego meczu, a już stał się jego bardzo rozpoznawalnym graczem.

- Brązowy medal traktujemy jako sukces. Po fazie grupowej powiedzieliśmy sobie, że każdy kolejny mecz będzie o życie. Chcieliśmy wygrać wszystkie pięć spotkań. Nie udało się, ale brąz wydarty Rosjanom smakuje lepiej, niż przegrany finał. Nikt nie stawiał nas w roli faworyta – powiedział, z dumą prezentując przywieziony z Francji medal.

Zmienił Hicksa 

Przypomniał, że był w szerokiej, ośmioosobowej kadrze przed igrzyskami olimpijskimi w Tokio, ale do Japonii ostatecznie nie poleciał. Przed ME zastąpił w składzie Michaela Hicksa.

- Nie dostałem się do zespołu na Tokio. Przyjąłem to z pokorą, wiedziałem, że muszę jeszcze mocniej pracować i czekać na swoją szansę. Wiem, że powołania na ME wywołały małe trzęsienie ziemi, ale większe spowodowało zdobycie brązowego medalu - śmiał się zawodnik podczas wtorkowej konferencji prasowej.

Tylko jeden mecz im nie wyszedł 

Polacy w Paryżu wygrali z Estonią 20:18 i Słowenią 21:14, awansując do czołowej ósemki z pierwszego miejsca w grupie. W ćwierćfinale wyeliminowali Holandię 21:14, by po swoim najsłabszym meczu turnieju przegrać w półfinale z Litwą 10:19, a następnie pokonać wicemistrza olimpijskiego Rosję 19:18 w meczu o brąz.

- Do spotkania z Litwą nie ma co wracać. Przed turniejem brązowy medal wzięlibyśmy w ciemno. W ME gra naprawdę elita, "top of the top" w Europie. Byłem bardzo dobrze przygotowany fizycznie, ale mimo to w fazie pucharowej czułem intensywność gry. Teraz do mnie dochodzi, jaki osiągnęliśmy sukces - podkreślił Diduszko.

Zaznaczył, że w „klasycznej” koszykówce nigdy nie miałby szans wystąpić w imprezie tej rangi.

- W koszykówce 3x3 liczy się rzut z dystansu, zbiórka, obrona. A to moje atuty. Ja nigdy nie byłem skoczny, ani wysoki, ale to nieistotne. Liczy się charakter, energia. Kiedy podczas meczu jest sekunda na podjęcie decyzji, to super. Nie ma czasu na to, by otrzeć pot. A na treningach kadry lecą iskry, każdy walczy o miejsce w składzie - stwierdził.

Czytaj także:

Czytaj także

Koszykarze 3x3 z brązem ME po rzucie w ostatniej sekundzie: mieliśmy w sobie tyle woli walki

Ostatnia aktualizacja: 13.09.2021 10:23
Reprezentacja Polski 3x3 mężczyzn pokonała w meczu o brązowe medale Rosję 19:18, a kropkę nad "i" postawił celnym rzutem równo z końcową syreną Przemysław Zamojski! Jest to pierwszy medal wywalczony w koszykówce 3x3 na Starym Kontynencie przez Polskę.
rozwiń zwiń