X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Liga Mistrzów: ból głowy Czesława Michniewicza przed rewanżem z Florą Tallinn. "Testujmy różne warianty"

Ostatnia aktualizacja: 26.07.2021 19:49
Trener Legii Warszawa Czesław Michniewicz powiedział, że zespół musi być gotowy na każdy wariant w spotkaniu z Florą Tallinn w 2. rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. W pierwszym starciu było 2:1 dla piłkarzy ze stolicy Polski. Rewanż we wtorek o 18.00 w Estonii.
Czesław Michniewicz
Czesław MichniewiczFoto: PAP/Andrzej Lange

Szkoleniowiec będzie musiał zrobić parę roszad w składzie, bo na dłużej wypadł Bartosz Kapustka, a do dyspozycji nie będzie też Kacper Kostorz.

- W jego miejsce wskoczył Szymon Włodarczyk. Nie trenował też Bartosz Slisz i zobaczymy, czy będzie gotowy do gry. Mocno poobijany jest Joel Abu Hanna, ale powinien dać radę. Pozostali zawodnicy mogą zagrać w jutrzejszym meczu - wymienił Michniewicz.

Trener zaznaczył, że decyzję o składzie podejmie po ostatnim treningu, ale zapowiedział, że nie będzie się on zbytnio różnił od składu z pierwszego spotkania.

- Rozważamy kilka wariantów zastąpienia Bartka Kapustki. Istotny wpływ na skład będzie miała sytuacja Slisza. Musimy być gotowi na każdy wariant. Ernest Muci i Josue grają bardziej ofensywnie niż Slisz, ale bierzemy ich też pod uwagę - przyznał.

Michniewicz odniósł się także do słów Konstantina Wasiljewa, który ocenił, że Legia nie ma stylu, bo zbyt często zmienia trenerów.

- Nie wiem, co dokładnie miał na myśli. Moim zdaniem Legia gra w podobny sposób, modyfikujemy ustawienia, ale gramy płynnie, a zawodnicy dobrze się w tym czują. Nie ma stresu, kiedy przechodzimy z trzech obrońców na czterech. To element naszego stylu. Każdy mecz jest inny, ale mamy swoje zasady, których chcemy się trzymać - zaznaczył.

Na przedmeczowej konferencji prasowej był także Rafael Lopes, dobrze oceniony po pierwszym meczu przeciwko Florze.

- W życiu nigdy się nie poddaję. Kiedy wynik jest niekorzystny, nie opuszczam głowy, ale walczę do końca. Może dlatego potrafię strzelić gola w ważnym momencie. Chcę jednak zdobywać nie tylko te ważne bramki - zapowiedział portugalski napastnik, który dotychczas trafił sześć razy w barwach mistrza Polski, w tym cztery gole przesądzały o zwycięstwach stołecznego klubu.

Lopes ocenił też Florę: - Po pierwszym meczu wiemy, że to bardzo dobra drużyna i musimy być uważni. Sztab właściwie nas do tej konfrontacji przygotował. Oczywiście na boisku nie da się wszystkiego przewidzieć, przykładem była kontuzja Kapustki. Jesteśmy silną grupą i dobrą drużyną, jesteśmy gotowi do tego spotkania - podkreślił.

Aby awansować do fazy grupowej, polski zespół musi wyeliminować estońskiego rywala i dwóch kolejnych. Wiadomo, że ewentualnym trzecim przeciwnikiem będzie lepszy z pary Dinamo Zagrzeb - Omonia Nikozja. Mistrz Chorwacji ma zaliczkę dwóch goli z pierwszego meczu (2:0). Rewanż odbędzie się we wtorek na Cyprze w porze spotkania Legii.

Stołeczny zespół, który kilka dni temu zainaugurował rozgrywki ekstraklasy zwycięstwem nad Wisłą Płock 1:0 (trener zdecydował się na wiele zmian w podstawowym składzie), w pierwszej rundzie el. LM pokazał się z dobrej strony. Wyeliminował mistrza Norwegii Bodoe/Glimt, wygrywając na wyjeździe 3:2 i w rewanżu w Warszawie 2:0. Teraz jest blisko pokonania kolejnej przeszkody.

We Florze występuje kilku zawodników z przeszłością w polskiej lidze: Konstantin Vassiljev (dawniej Piast Gliwice, Jagiellonia Białystok), Henrik Ojamaa (Legia, Miedź Legnica, Widzew Łódź), Ken Kallaste (Górnik Zabrze, Korona Kielce, GKS Tychy) i Sergei Zenjov (Cracovia).

Czytaj także: 

Czytaj także

Liga Mistrzów: Flora - Legia. Mistrz Polski poprawi grę i przejdzie do kolejnej rundy?

Ostatnia aktualizacja: 27.07.2021 08:00
Piłkarze Legii Warszawa staną we wtorek przed szansą awansu do trzeciej rundy eliminacji Ligi Mistrzów. U siebie wygrali z Florą Tallin 2:1, a rewanż w Estonii rozpocznie się o godz. 18. Od tego sezonu nie obowiązuje reguła o większej "wadze" bramek wyjazdowych.
rozwiń zwiń