X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

NBA: czekali na to 50 lat. Bucks przypieczętowali mistrzostwo

Ostatnia aktualizacja: 21.07.2021 07:39
Po raz drugi w historii koszykarze Milwaukee Bucks zdobyli mistrzostwo ligi NBA. We wtorek pokonali we własnej hali Phoenix Suns 105:98 i wygrali finałową rywalizację 4-2. Poprzednio Bucks byli najlepsi w 1971 roku.
Koszykarze Milwaukee Bucks mają co świętować. Giannis Anteotokounmpo (nr 34) trzyma trofeum dla MVP finałów NBA
Koszykarze Milwaukee Bucks mają co świętować. Giannis Anteotokounmpo (nr 34) trzyma trofeum dla MVP finałów NBA Foto: Forum/Reuters/Jeff Hanisch
  • Bucks zaczęli finałową rywalizację od dwóch przegranych, ale zdołali się podnieść 
  • MVP finałów został Grek Giannis Antetokounmpo, który w szóstym meczu zdobył aż 50 punktów 
  • Suns nadal czekają na pierwsze w historii mistrzostwo NBA 
Koszarek Legia 1200 f.JPG
Tokio 2020: Łukasz Koszarek żałuje przegranych kwalifikacji. "Nasze pokolenie miało szansę"

Grecki gwiazdor MVP 

Najbardziej wartościowym zawodnikiem (MVP) finałowej serii wybrano Giannisa Antetokounmpo. We wtorek 26-letni grecki skrzydłowy zdobył aż 50 punktów, a także miał 14 zbiórek i pięć bloków.

Trafił 16 z 25 rzutów z gry, a co w jego przypadku jest niezwykłe, także aż 17 z 19 rzutów wolnych. W tegorocznej fazie play-off w tym elemencie notował bowiem skuteczność poniżej 60 procent.

- Dziękuję Milwaukee za to, że we mnie uwierzyło. Chciałem zdobyć mistrzostwo dla wszystkich w tym mieście, dla kolegów z drużyny. Jestem niezwykle szczęśliwy, że się udało i mam nadzieję, że uda się ponownie - powiedział Antetokounmpo.

Bucks wybrali go z 15. numerem w drafcie w 2013 roku. Jest trzecim Europejczykiem, który został MVP finałów. W 2007 roku wyróżniono w ten sposób Francuza Tony'ego Parkera (San Antonio Spurs), a w 2011 Niemca Dirka Nowitzkiego (Dallas Mavericks).

Musieli odrabiać straty 

Antetokounmpo to MVP sezonów 2018/19 i 2019/20. W nich "Kozły" zajmowały pierwsze miejsce w Konferencji Wschodniej, ale w play-off ostatecznie zawodziły. Teraz wreszcie pokazały klasę.

Finałową rywalizację zaczęły jednak od dwóch porażek w Phoenix. Bucks złapali właściwy rytm dopiero po powrocie do własnej hali. U siebie odnieśli dwa zwycięstwa, następnie pokonali Suns na ich terenie, a we wtorek wywalczyli mistrzostwo.

Bucks zostali piątą drużyną w historii, która zdobyła mistrzostwo, choć finały zaczęła od dwóch porażek.

Antetokounmpo miał w tym olbrzymi udział. Średnio w finałowej serii notował 35,2 pkt oraz 13,2 zbiórki. Z gry trafiał ze skutecznością 61,1 proc. Takiego dominatora w strefie podkoszowej nie widziano w finałach od czasów Shaquille'a O'Neala, który w latach 2000-02 zdobył tę nagrodę trzy razy z rzędu, prowadząc Los Angeles Lakers do trzech tytułów.

Nieskuteczna pogoń "Słońc" 

We wtorek pierwsza kwarta należała do gospodarzy, którzy prowadzili po niej 29:16. W drugiej części gry "Słońca" nie dość, że zniwelowały stratę, to jeszcze zbudowały siedmiopunktową przewagę.

Ostatnia kwarta zaczęła się przy stanie 77:77. Gościom jednak nawet na moment nie udało się w niej objąć prowadzenia. Bucks wypracowali kilkupunktowe prowadzenie i do końca kontrolowali przebieg gry.

Przyjezdnych z Phoenix zawiodły w tym spotkaniu rzuty za trzy punkty, które często były ich niezwykle groźną bronią. Trafili tylko sześć z 25 prób.

Wśród pokonanych na wyróżnienie zasługuje 36-letni Chris Paul, zdobywca 26 punktów. Tylko 19 dołożył Devin Booker.

Mistrzostwo po pół wieku 

Bucks w wielkim finale wystąpili po raz trzeci. W 1971 roku zdobyli mistrzostwo po wygranej z Baltimore Bullets, a w 1974 przegrali w nim z Boston Celtics.

Suns nigdy nie sięgnęli po tytuł. W decydującej serii ulegli "Celtom" w 1976 roku, w 1993 nie dali rady Chicago Bulls, z Michaelem Jordanem w składzie, a teraz przegrali z ekipą z Milwaukee.

Wynik wtorkowego meczu finału koszykarskiej ligi NBA:
Milwaukee Bucks - Phoenix Suns 105:98
(Bucks rywalizację play-off do czterech zwycięstw wygrali 4-2)

/empe 

Czytaj także

NBA: odwrócone losy finału. Milwaukee Bucks z trzecim zwycięstwem

Ostatnia aktualizacja: 18.07.2021 08:39
Koszykarze Milwaukee Bucks wygrali na wyjeździe z Phoenix Suns 123:119 w piątym meczu finału ligi NBA i w rywalizacji play off do czterech zwycięstw objęli prowadzenie 3-2. Szóste spotkanie - we wtorek w Milwaukee.
rozwiń zwiń