X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

PGE Ekstraliga: koszmarny wypadek w Grudziądzu. Nowe informacje ws. Pedersena, Holdera i Zielińskiego

Ostatnia aktualizacja: 14.07.2021 13:23
Rozegranych we wtorek żużlowych derbów Kujaw i Pomorza przez groźne upadki nie ukończyli grudziądzanie Denis Zieliński i Nicki Pedersen oraz torunianin Jack Holder. Pierwszy z nich praktycznie zakończył sezon PGE Ekstraligi, pozostałą dwójkę czeka krótka przerwa w startach.
Nicki Pedersen (kask czerwony) i upadający Jack Holder (biały)
Nicki Pedersen (kask czerwony) i upadający Jack Holder (biały)Foto: PAP/Paweł Skraba

Duńczyk Pedersen i Australijczyk Holder uczestniczyli w kolizji już w trzecim biegu spotkania. Po przegranym starcie Pedersen ściął do krawężnika i wszedł pod łokieć szerzej jadącego Holdera. Obaj wynosząc się na wyjściu z łuku dojechali jeszcze do Kennetha Bjerre, co sprawiło, że trzech zawodników sczepiło się motocyklami. Efektem tej sytuacji było potężne uderzenie w ogrodzenie na prostej zarówno Holdera, jak i Pedersena. Dla reprezentującego barwy "Gołębi" Duńczyka skończyło się to nawet chwilową utratą przytomności.

zmarzlik 1200.jpg
Bartosz Zmarzlik został indywidualnym mistrzem Polski

Zarówno Holder, jak i Pedersen przez lekarza zawodów zostali uznani za niezdolnych do dalszej jazdy i udali się do szpitala. Obaj są po badaniach. U zawodnika reprezentującego barwy ZooLeszcz DPV Logistic GKM Grudziądz stwierdzono silne wstrząśnienie mózgu. - Na szczęście badania nie wykazały złamań, jednak lider GKM jest bardzo mocno poobijany i czeka go przerwa w startach - poinformował grudziądzki klub.


Podobnie wygląda sytuacja u australijskiego żużlowca eWinner Apatora Toruń. - Rezonans nie wykazał żadnych złamań u Jacka. Zawodnik ma zbite płuco i jest ogólnie poturbowany, ale liczymy, że szybko wróci do pełni zdrowia. Dla pewności Jack został w szpitalu na obserwacji - napisano na profilu społecznościowym toruńskiego klubu.

Dużo gorzej wygląda sytuacja z juniorem grudziądzkiego GKM Denisem Zielińskim, który upadł na tor w 12. odsłonie dnia. Świetne wyjście spod taśmy Krzysztofa Kasprzaka i Zielińskiego dało miejscowym podwójne prowadzenie. Jednak na wyjściu z pierwszego łuku ostatniego okrążenia podniosło przednie koło Zielińskiego i wytrącony z równowagi zawodnik z pełnym impetem wpadł w bandę. Tor opuścił w karetce z usztywnioną ręką. Przeprowadzone badania wykazały złamania wykluczające praktycznie zawodnika z kontynuowania startów w tym sezonie.

Shutterstock żużel 1200F.jpg
Speedway GP: dobra wiadomość dla kibiców. Kolejna runda w Polsce

- U naszego juniora zdiagnozowano złamanie kości ramiennej z przemieszczeniem oraz dwóch żeber. W środowe południe w grudziądzkim szpitalu rozpocznie się operacja ręki naszego młodzieżowca. Taka kontuzja może oznaczać dla niego koniec startów w tym sezonie - przekazał w komunikacie na stronie internetowej grudziądzki klub.

Najbliższe ligowe spotkania oba zespoły rozegrają za tydzień. Grudziądzkie "Gołębie" 23 lipca zmierzą się na wyjeździe z mistrzem Polski Fogo Unią Leszno, a toruńskie "Anioły" na własnym torze dwa dni później podejmą Motor Lublin.

Wtorkowe derby w Grudziądzu zakończyły się remisem 45:45. Zespół z Torunia z siedmioma punktami po 11 kolejkach PGE Ekstraligi zajmuje szóste miejsce, a ekipa z Grudziądza ma dwa mniej i zamyka ośmiodrużynową stawkę.

Czytaj także:

Czytaj także

PGE Ekstraliga: GKM Grudziądz i Apator przeżyli chwile grozy po kraksie. Pedersen i Holder w szpitalu

Ostatnia aktualizacja: 14.07.2021 07:47
Niesamowicie ważny w kontekście losu dla obu zespołów w żużlowej Ekstralidze pojedynek ZooLeszcz DPV Logistic GKM Grudziądz z eWinner Apatorem Toruń przyniósł trudne chwile dla obu zespołów.
rozwiń zwiń