X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Miliony na koncie Paulo Sousy. Portugalczyk wystawił PZPN "paragon grozy"

Ostatnia aktualizacja: 30.06.2021 10:51
Paulo Sousa w styczniu zastąpił Jerzego Brzęczka na stanowisku selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski. Biało-czerwoni w fatalnym stylu odpadli z Euro 2020. Teraz przyszedł czas rozliczeń, a usługi Portugalczyka do najtańszych nie należą. 
Paulo Sousa
Paulo SousaFoto: Shutterstock.com/Mikolaj Barbanell
  • Paulo Sousa wcześniej pracował m.in. w Fiorentinie, Girondins Bordeaux czy FC Basel 
  • Prezes PZPN zapewnił, że Portugalczyk pozostanie na stanowisku selekcjonera reprezentacji Polski
  • Biało-czerwoni odpadli z Euro 2020 po porażkach z Hiszpanią i Szwecją oraz remisie ze Słowacją 
baner grafika serwis Euro bez-Milika 1200 f.jpg
EURO 2020 - SERWIS SPECJALNY

Sousa przejął kadrę po Brzęczku, który wywalczył awans na Euro 2020, ale mimo tego prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Zbigniew Boniek zdecydował się go zwolnić. - Marazm wokół reprezentacji był za duży - między innymi tak tłumaczył swoją decyzję szef krajowej federacji. Wiemy już również, że Portugalczyk zachowa swoją posadę mimo tragicznego turnieju w wykonaniu biało-czerwonych. Kolejną misją Sousy będzie awans na przyszłoroczne mistrzostwa świata w Katarze. 

Po udziale reprezentacji Polski na Euro 2020 przyszedł czas na pierwsze podsumowania i... finansowe rozliczenia. Kilka dni po ogłoszeniu następcy Jerzego Brzęczka, było wiadomo, że Sousa wywalczył sobie wysokie wynagrodzenie. Patrząc na to, jak w przeszłości PZPN wydawał pieniądze na pensje selekcjonerów, Portugalczyk inkasuje potężne sumy.

Według informacji portalu "WP SportoweFakty", który powołuje się na Romana Kołtonia, miesięczne wynagrodzenie obecnego trenera kadry wynosi... 70 tys. euro, czyli ok. 315 tys. zł. Łatwo policzyć, że przez cały rok budżet Sousy wzrośnie o 840 tys. euro (ok. 3,8 mln zł). Patrząc na ostatnie występy biało-czerwonych, można się tylko zastanawiać, czy wybór Bońka był odpowiedni. 


Żeby przekonać się o tym, jak duże są zarobki Paulo Sousy w reprezentacji Polski, wystarczy zerknąć na pensje ostatnich selekcjonerów kadry. Jerzy Brzęczek miesięcznie zarabiał ok. 160 tys. zł, Adam Nawałka zaczynał od 80 tys. zł, by dojść do 120 tys. Waldemar Fornalik inkasował 160 tys. zł. Z kolei wynagrodzenie Franciszka Smudy szacuje się na 120-150 tys. zł.

paulo sousa 1200f shutterstock.jpg
Przyszłość Paulo Sousy niezagrożona? "Nie ma tematu zmiany selekcjonera"

Na utrzymanie sztabu szkoleniowego Portugalczyka PZPN wydaje miesięcznie 150 tys. euro (675 tys. zł). - Zbigniew Boniek puszył się, że PZPN stać na drogiego trenera i w końcu takiego zatrudnił. A ten wystawił "paragon grozy" za pierwsze pół roku pracy - czytamy w artykule Macieja Kmity z "WP SportoweFakty". 

Kolejny mecz podopieczni Paulo Sousy rozegrają 2 września na PGE Narodowym w Warszawie. Polska podejmie Albanię w ramach eliminacji do MŚ 2022. 

Czytaj także:

/WP SportoweFakty/PR24
 

Czytaj także

Euro 2020: sąd nad Paulo Sousą. Nie brakuje zarzutów, ale Portugalczyk może liczyć na wielu obrońców

Ostatnia aktualizacja: 24.06.2021 16:47
Występ na Euro 2020 zakończył się dla reprezentacji Polski klęską, ale wiele wskazuje na to, że Paulo Sousa utrzyma się na stanowisku selekcjonera przynajmniej do końca listopada, kiedy wygasa jego kontrakt z PZPN. Opinie ws. portugalskiego szkoleniowca są podzielone, co biorąc pod uwagę osiągane przez niego z kadrą wyniki, może dziwić.
rozwiń zwiń