X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Euro 2020: cztery tysiące minut w nogach go nie martwi. Michał Helik: Jestem gotowy do rywalizacji

Ostatnia aktualizacja: 28.05.2021 18:49
Machał Helik ma za sobą udany sezon klubowy, choć jego Barnsley FC ostatecznie nie awansowało do Premier League. Środkowy obrońca w marcu zadebiutował w reprezentacji Polski, a teraz znalazł się w składzie biało-czerwonych na mistrzostwa Europy. - Nie czuję się zmęczony, jestem gotowy do rywalizacji - zapewnił w rozmowie z Tomaszem Kowalczykiem. 
Michał Helik podczas treningu reprezentacji Polski
Michał Helik podczas treningu reprezentacji Polski Foto: PAP/Jakub Kaczmarczyk
  • Helik w sezonie ligowym rozegrał najwięcej minut spośród wszystkich reprezentantów Polski 
  • Obrońca został uznany najlepszym piłkarzem Barnsley w sezonie 2020/2021 
PAP kadra Opalenica 1200.jpg
Euro 2020: wolne popołudnie biało-czerwonych. Zieliński opuszcza zgrupowanie

W Opalenicy są wysłannicy Polskiego Radia, którzy mają możliwość rozmowy z kadrowiczami.

Kto będzie lepszy w Porto? 

Od września ubiegłego roku Helik występuje w Barnsley. W sobotnim finale Ligi Mistrzów zmierzą się dwie drużyny z Anglii, co sprawia, iż 25-letni stoper będzie śledził mecz, który odbędzie się w Porto, ze szczególnym zainteresowaniem. 

- Myślę, że ciężko wytypować faworyta. Będę jednak trzymał kciuki za Chelsea - zapewnił były piłkarz Cracovii.

Londyńczycy w finale zmierzą się z Manchesterem City. 

- Cieszy mnie, że dwie drużyny angielskie są w finale. W ostatnich latach kluby stamtąd miały ciężej, ale powoli wszystko wraca do normy - ocenił Helik. 

Pozytywna zmiana 

Dla polskiego stopera wyjazd do Anglii był pierwszym zetknięciem z zagraniczną ligą. 

- To było wywrócenie życia do góry nogami. Mimo wszystko, bardzo pozytywnie odbieram tę zmianę. Wszystko fajnie się układało i chciałbym to kontynuować - zaznaczył Michał Helik. 

Obrońca ma w nogach ponad cztery tysiące minut w klubie. Uzbierało się na to granie w Championship - na zapleczu angielskiej ekstraklasy, a także w Pucharze Anglii i Pucharze Ligi. 

- Championship to niesamowite rozgrywki. 46 kolejek w lidze do tego dwa puchary... Ogromna intensywność, ale mnie to cieszy, bo można grać co trzy dni - przyznał Michał Helik. 

Premier League była blisko 

Środkowy obrońca zapewnił, że nie czuje zmęczenia, mimo, że żaden z kolegów z drużyny narodowej nie może się z nim równać pod względem rozegranych minut w sezonie. 

- Każda minuta na boisku to doświadczenie, z którego można czerpać. Nie czuję się zmęczony fizycznie, jestem gotowy do rywalizacji - zapewnił.

Helik ma za sobą udany sezon. Otrzymał nagrodę dla najlepszego zawodnika Barnsley.

Jego drużyna przegrała jednak półfinał barażów o Premier League ze Swansea City i marzenia o awansie musi przełożyć na kolejny rok. 

- Nagroda indywidualna to wielkie wyróżnienie, a drużynowo, mimo porażki w barażach, rozegraliśmy naprawdę dobry sezon. Każdy marzy jednak o Premier League - najlepszej lidze świata -nie ukrywał Helik. 

Celem pierwszy skład kadry 

Obrońca, który na polskich boiskach grał w Ruchu Chorzów i Cracovii, w marcu zadebiutował w pierwszej reprezentacji naszego kraju. Helik ma za sobą ciężkie mecze z Węgrami i Anglią, a teraz znalazł się w kadrze na mistrzostwa Europy. 

- Robię wszystko, by z jak najlepszej strony pokazać się trenerowi i wyjść w pierwszym składzie w pierwszym meczu. Drużynowo jedziemy po to, aby wygrywać mecze. I o to będziemy walczyć - zakończył piłkarz.

Mistrzostwa Europy rozpoczną się 11 czerwca i potrwają do 11 lipca. Reprezentacja Polski zagra w grupie E ze Słowacją (14 czerwca, Petersburg), Hiszpanią (19 czerwca, Sewilla) i Szwecją (23 czerwca, Petersburg).

Czytaj także:

/empe 

Czytaj także

Euro 2020: Arkadiusz Milik już po konsultacji. Dobre wieści dla polskich kibiców

Ostatnia aktualizacja: 27.05.2021 18:37
Lekarz piłkarskiej reprezentacji Polski Jacek Jaroszewski przekazał w czwartek, że uraz łąkotki, z jakim na zgrupowanie biało-czerwonych przyjechał Arkadiusz Milik, nie zagraża występowi napastnika na zbliżających się mistrzostwach Europy. Prawdopodobnie piłkarza zabraknie natomiast w meczach towarzyskich z Rosją i Islandią. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Euro 2020: wolne popołudnie biało-czerwonych. Zieliński opuszcza zgrupowanie

Ostatnia aktualizacja: 28.05.2021 16:36
W piątkowym porannym treningu reprezentacji Polski nie wzięli udziału Arkadiusz Milik oraz Maciej Rybus. Milik wciąż nie wyleczył urazu kolana, natomiast Rybus zmagał się z drobnym problemem mięśniowym. W trakcie treningu do grupy dołączył Paweł Dawidowicz, który także ma niegroźny uraz mięśniowy.
rozwiń zwiń