X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Liga Mistrzów: "Real eksmitowany". Hiszpańskie media gorzko podsumowują klęskę "Królewskich"

Ostatnia aktualizacja: 06.05.2021 08:25
Real Madryt przegrał z Chelsea 0:2 (1:3 w dwumeczu) i zakończył swoją przygodę z tegoroczną Ligą Mistrzów na etapie półfinału. Hiszpańskie media nie kryją, że liczyły na kolejny awans "Królewskich" do finału rozgrywek, ale jednocześnie dostrzegają, że to "The Blues" znacznie bardziej zasłużyli, by zagrać o trofeum z Manchesterem City.
Rodrygo na tle celebrujących gola graczy Chelsea
Rodrygo na tle celebrujących gola graczy ChelseaFoto: PAP/EPA/Neil Hall

"W Madrycie nie ma większej żałoby niż w dniu eliminacji Realu z Ligi Mistrzów. To jak eksmisja z własnego domu. Ale tym razem madrytczycy nie przedstawili żadnych argumentów, by się przeciwstawić" - czytamy w dzienniku "AS". Gazeta nawiązała w ten sposób do faktu, że to "Królewscy" są najbardziej utytułowaną drużyną w historii Ligi Mistrzów. Tym razem jednak to rywale byli o klasę lepsi i porażkę 0:2 w rewanżu należy uznać za "najniższy wymiar kary".

Na wyższość Chelsea uwagę zwraca również madrycka "Marca". "Real zostawił na boisku wszystko, co miał, ale to nie wystarczyło" - zatytułowano relację z środowego spotkania. Dziennik podkreśla wyższość "The Blues", jednocześnie zwracając uwagę, że "Królewscy" i tak doszli w Lidze Mistrzów dalej niż można było się tego spodziewać.

"Real został przytłoczony przez Chelsea na wszystkich poziomach: od fizycznego po taktyczny. Madrytczycy mogli stracić nadzieję znacznie wcześniej niż przed końcem meczu, ale The Blues nie wykorzystali kilku pewnych okazji, zwłaszcza w drugiej połowie. Marzenia Realu umarły, choć i tak trwały dłużej, niż wielu spodziewało się w grudniu" - pisze sympatyzująca z Realem "Marca".

Katalońskie "El Mundo Deportivo" porusza z kolei wątek... Pepa Guardioli, który czekał na "Królewskich" w finale Ligi Mistrzów. "Nie odbędzie się pojedynek Zidane i Guardioli, bo to Tuchel drugi rok z rzędu zagra w finale Ligi Mistrzów. Real przyjechał do Londynu z obowiązkiem wygranej, Zidane w głowie miał wspaniały plan z Viniciusem jako skrzydłowym, ale jego scenariusz się nie sprawdził. Brazylijczyk nie stworzył niebezpieczeństwa w ataku, co wykorzystała Chelsea" - podsumowuje gazeta.

"Pa pa, Madrycie" - pisze w tytule pomeczowej relacji "Sport", który jako największego zwycięzcę dwumeczu wskazuje trenera Chelsea Thomasa Tuchela. "Chelsea zasłużyła na bilet do wielkiego finału Ligi Mistrzów. W rewanżu londyńczycy lecieli, podczas gdy Real spacerował. Madrytczycy zostali przytłoczeni angielską szybkością, a tak długo przetrwali tylko dlatego, że Chelsea brakowało skuteczności. Wielkim zwycięzcą został Thomas Tuchel" - czytamy.

Czytaj także:

bg

Czytaj także

LM: Chelsea - Real Madryt. Mourinho się nie udało. Tuchel przed szansą na triumf po trzech miesiącach pracy

Ostatnia aktualizacja: 05.05.2021 14:50
Przez wiele lat drzwi do futbolowej elity były zamknięte dla Chelsea. "Niebiescy” z Londynu upodobali sobie więc nieistniejące już rozgrywki. Kiedy wreszcie udało się zagrać w Lidze Mistrzów, droga do sukcesów wiodła przez eliminacje i aż dwie fazy grupowe.
rozwiń zwiń