X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Liga Europy: haniebne sceny po meczu Rangers - Slavia. Piłkarz został pobity, interweniowała policja

Ostatnia aktualizacja: 19.03.2021 07:42
Rewanżowe spotkanie 1/8 finału Ligi Europy Glasgow Rangers ze Slavią Praga zakończyło się skandalem. Piłkarz gości Ondrej Kudela najpierw miał w rasistowski sposób obrazić rywala, a później zostać dotkliwie pobity w tunelu stadionu Ibrox. Interweniowała policja.
Awantura pomiędzy graczami Rangers i Slavii
Awantura pomiędzy graczami Rangers i SlaviiFoto: PAP/EPA/Ian MacNicol / POOL

Pomeczowe wydarzenia przyćmiły samo spotkanie, które zaskakująco wygrali Czesi 2:0, zapewniając sobie awans do ćwierćfinału turnieju. Chociaż to Rangers kończyli mecz w 9 i zostali pokonani na własnym stadionie przez niżej notowanych rywali, to gracz Slavii miał zacząć wulgarnie obrażać pomocnika "The Gers" Glena Kamarę w końcówce spotkania.

- Wierzę Glenowi w stu procentach. Przekazał mi, że był upokarzany na tle rasowym, a słyszeli to też inni piłkarze, więc nie mam żadnych powodów, by wątpić w to, co mówi. Spytałem, czy chce zejść z boiska, ale odmówił i mecz się zakończył - powiedział po meczu trener gospodarzy Steven Gerrad. - Nie rozumiem tego, nie mieści mi się w głowie. Mecz jest rozstrzygnięty, gramy w dziewięciu, nie ma żadnych powodów do nerwów ze strony piłkarza Slavii, a jednak podchodzi do naszego zawodnika, ukrywa swoje usta i obraża go. To nienormalne. Sprawa trafiła już do UEFA i mam nadzieję, że nikt nie zamiecie jej pod dywan - dodał były pomocnik Liverpoolu.

Na tym jednak awantura się nie skończyła. Jak podaje czeska strona internetowa Seznam Zprávy, po meczu Ondrej Kudela został dotkliwie pobity w drodze do szatni. Jak podają Czesi, w ruch poszły pięści, a na twarzy obrońcy Slavii pojawiła się krew. Jak dotąd nie potwierdzono, kto uderzył Koudelę, ale głównym podejrzanym jest obrażany wcześniej przez rywala Glen Kamara. Ostatecznie piłkarze Slavii opuścili Ibrox Park pod eskortą policji.

Czeski klub wydał oświadczenie, w którym potępił agresywne zachowanie rywali. W piśmie swoją wersję zdarzeń przedstawia Kudela, który zaprzecza oskarżeniom o rasizm. - Podszedłem i przekazałem mu, że jest "pieprz... gościem". Zrobiłem to w emocjach związanych z meczem. Rywale zarobili dwie czerwone kartki za bardzo brutalną grę. Zaprzeczam jednak, by doszło do jakichkolwiek zachowań rasistowskich - czytamy.

Czytaj także:

bg