X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Liga Mistrzów: Chelsea o klasę lepsza od Atletico. Podopieczni Simeone bezradni w Londynie

Ostatnia aktualizacja: 17.03.2021 23:05
Chelsea pokonała 2:0 w rewanżowym spotkaniu 1/8 finału Ligi Mistrzów Atletico Madryt i awansowała do kolejnej fazy rozgrywek. "The Blues" po raz kolejny zaimponowali pod wodzą Thomasa Tuchela.
Piłkarze Chelsea
Piłkarze ChelseaFoto: PAP/EPA/NEIL HALL

Pierwsze pół godziny spotkania stało pod znakiem piłkarskich szachów, w których obie strony nie forsowały tempa, starając się wybadać swojego przeciwnika. Trzeba jednak przyznać, że to Chelsea lepiej operowała piłką, grała bardzo wysoko, często naciskając na rywali i spychając ich do defensywy.

Atletico, które musiało gonić wynik w dwumeczu, czekało na swoją szansę, wiedząc, że każdy błąd może mieć potworne konsekwencje. Wiedzieli o tym także piłkarze "The Blues", którzy praktycznie w każdej chwili byli gotowi do błyskawicznego kontrataku po tym, jak Hiszpanie zostawią im odrobinę więcej miejsca. I właśnie to wydarzyło się w 34. minucie spotkania.

Atletico spróbowało zaatakować większą liczbą graczy, jednak zbyt krótkie dośrodkowanie Kierana Trippiera padło łupem obrońców gospodarzy. "The Blues" ruszyli do przodu, Havertz zagrał na lewe skrzydło do Wernera, który wbiegł w pole karne i wyłożył piłkę do Ziyecha. Skrzydłowy z bliskiej odległości pokonał Oblaka i dał prowadzenie londyńczykom.

Trójka piłkarzy Chelsea, która dołączyła do drużyny latem, dotychczas zbierała sporo krytyki za swoją grę, jednak w środowy wieczór zadała przeciwnikom morderczy cios.

Piłkarze Atletico wyglądali na zrezygnowanych, odpowiedzieć próbował Joao Felix, ale jego uderzenie zatrzymał Mendy. Chelsea poczuła zaś krew, stworzyła sobie kolejne sytuacje, potwierdzając swoją dominację w tej części gry. Zawodnicy Thomasa Tuchela byli o krok przed piłkarzami z Madrytu, przechwytywali wiele piłek, wywierali dużą presję i dobrze rozgrywali swoje akcje.

W pierwszej części gry nie zabrakło też kontrowersji. Jeszcze przed golem dla "The Blues" błąd popełnił Azpiliqueta, który zbyt lekko odegrał piłkę do bramkarza i błyskawicznie próbował zatrzymać mogącego dojść do futbolówki Carrasco. Kontakt między piłkarzami był minimalny, jednak intencja obrońcy Chelsea nie pozostawiała wątpliwości. Arbiter nie dopatrzył się przewinienia, a Hiszpanie mocno krytykowali tę decyzję.

Na początku drugiej połowy mecz mógł zamknąć Werner, który wyszedł na dobrą pozycję po zagraniu Ziyecha. Niemiec próbował zaskoczyć Oblaka z ostrego kąta, jednak Słoweniec wyszedł z opresji obronną ręką.

Atletico było jednak bezradne. Simeone próbował zmian, jednak jego piłkarze tego wieczoru nie byli w stanie zagrozić rywalom, a do tego często gubili się pod własną bramką. Nie było widać tego, co przez lata było znakiem firmowym Hiszpanów - determinacji, agresji, walki, skuteczności. 

Konsekwencją tego była czerwona kartka dla Savicia za uderzenie rywala łokciem. Atletico zdołało kilka razy postraszyć Mendy'ego, jednak ostatecznie w dwumeczu ze świetnie dysponowanymi "The Blues" nie zdołali nawet zdobyć bramki. Mecz w doliczonym czasie gry zamknął Emerson, który sfinalizował szybki atak gospodarzy.

Chelsea zagrała koncertowo, a pomysły Tuchela wypaliły. Praktycznie każdy desygnowany do gry zawodnik spisywał się bez zarzutów, błyszczał wysoko grający Rudiger, Ziyech wreszcie zaczął przypominać błyskotliwego skrzydłowego sprzed transferu, kapitalnie w środku pola operował Kante.

Chelsea - Atletico Madryt 2:0 (1:0).

Bramki: Hakim Ziyech (34), Emerson (90+4).

Czerwona kartka: Stefan Savić (Atletico, 82).

Sędzia: Daniele Orsato (Włochy).

Pierwszy mecz - 1:0; awans - Chelsea.

Wyniki rewanżowych meczów 1/8 finału piłkarskiej LM:

środa, 17 marca
*Bayern Monachium - Lazio Rzym 2:1 (1:0); pierwszy mecz 4:1
*Chelsea Londyn - Atletico Madryt 2:0 (1:0); 1:0
wtorek, 16 marca
*Manchester City - Borussia Moenchengladbach 2:0 (2:0); 2:0
*Real Madryt - Atalanta Bergamo 3:1 (1:0); 1:0
wtorek, 9 marca
Juventus Turyn - *FC Porto 3:2 po dogr. (2:1, 0:1); 1:2
*Borussia Dortmund - Sevilla 2:2 (1:0); 3:2
środa, 10 marca
*Liverpool - RB Lipsk 2:0 (0:0); 2:0
*Paris Saint-Germain - Barcelona 1:1 (1:1); 4:1

Kolejne rundy:
19 marca - losowanie par 1/4
6-7 kwietnia - pierwsze mecze 1/4 finału
13-14 kwietnia - rewanże 1/4 finału
27-28 kwietnia - pierwsze mecze 1/2 finału
4-5 maja - rewanże 1/2 finału
29 maja - finał w Stambule

Czytaj także

Zinedine Zidane i Real Madryt wciąż w grze. Stawka jest bardzo wysoka [KOMENTARZ]

Ostatnia aktualizacja: 17.03.2021 15:44
Kibice Realu Madryt odetchnęli po zwycięstwie "Królewskich" nad Atalantą i awansie do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Kamień z serca musiał spaść również trenerowi mistrza Hiszpanii Zinedine'owi Zidane'owi, który do końca sezonu będzie walczył nie tylko o obronę krajowego tytułu i triumf w Champions League, ale również o możliwość poprowadzenia "Los Blancos" w kolejnej kampanii.
rozwiń zwiń