X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Lekkoatletyka: pech Konrada Bukowieckiego. "Mam nadzieję, że przed igrzyskami już go wyczerpałem"

Ostatnia aktualizacja: 17.03.2021 18:43
Najpierw miesiąc leczenia kontuzji, później tuż przed halowymi mistrzostwami Europy w Toruniu złamany palec i na koniec zakażenie wirusem SARS-CoV-2 – los w tym sezonie nie oszczędza czołowego polskiego kulomiota Konrada Bukowieckiego. – Mam nadzieję, że przed igrzyskami olimpijskimi już limit pecha wyczerpałem – mówi były halowy mistrz Europy i mistrz ostatniej uniwersjady.
Konrad Bukowiecki
Konrad BukowieckiFoto: Pawel Skraba

Pod koniec lutego kulomiot InPostAthletic Team toczył walkę z czasem, by zdążyć zbudować formę na mistrzostwa Europy w Toruniu, gdzie bardzo chciał wystąpić. Kilka dni przed startem w Arenie Toruń pechowo jednak złamał palec u nogi i musiał wycofać się ze startu.

– Zaraz po złamaniu miałem być operowany, ale wtedy okazało się, że jestem zakażony koronawirusem. Trafiłem więc na kwarantannę, która zakończyła się dopiero w poniedziałek. Zrobiłem test, wynik wyszedł negatywny i jechałem do szpitala z myślą, że trafię na stół, ale okazało się, że palec zrasta się bardzo dobrze i operacja nie jest potrzebna – mówi Bukowiecki, zawodnik AZS UWM Olsztyn.

Co ciekawe, nawet w trakcie kwarantanny, którą kulomiot spędził w domu i mimo złamanego palca Bukowiecki nie próżnował.

– Pracuję nad elementami, które i tak musiałem poprawić. Muszę realizować trening w taki sposób, by nie obciążać nogi i palca. Brak operacji to dla mnie bardzo korzystna informacja, bo dzięki temu dwa tygodnie szybciej wrócę do treningów. Mam nadzieję, że zaraz po okresie rekonwalescencji wyjadę na obóz na Teneryfę, który od początku był w naszych planach – dodaje.

Imprezą docelową w tym sezonie dla Bukowieckiego są oczywiście tokijskie igrzyska olimpijskie, ale po drodze czeka go sporo startów, m.in. w cyklu Diamentowej Ligi, w mistrzostwach Polski, czy w mityngach krajowych, choćby Memoriałach Ireny Szewińskiej w Bydgoszczy i Kamili Skolimowskiej w Chorzowie, a także w Festiwalu Rzutów im. Kamili Skolimowskiej, który rokrocznie odbywa się w Centralnym Ośrodku Sportu w Cetniewie. W tym roku w Polsce odbędą się też Drużynowe Mistrzostwa Europy, ale miejsce w reprezentacji będzie tylko jedno, a kandydatów przynajmniej dwóch – Bukowiecki i Michał Haratyk. Jest więc o co walczyć.

Sezon letni zacznie się w maju. Do tego czasu Bukowiecki zamierza odbudować formę, bo to, że potrafi daleko pchać kulę, udowodnił wielokrotnie.

– Całe szczęście, że do tych wszystkich pechowych sytuacji doszło teraz, a nie przed igrzyskami. COVID-19 już za mną, trudno sobie wyobrazić, by dwa razy w sezonie pechowo uderzyć i złamać palec, więc głęboko wierzę, że teraz będzie już tylko dobrze – dodaje zawodnik InPostAthletic Team, który zakażenie koronawirusem przeszedł niemal bezobjawowo. – Jedyny objaw to bóle głowy – wyjaśnia czołowy polski kulomiot.

Czytaj także:

Czytaj także

Konrad Bukowiecki zakażony koronawirusem. "Trzeba zacisnąć zęby"

Ostatnia aktualizacja: 09.03.2021 16:10
Wicemistrz Europy w pchnięciu kulą Konrad Bukowiecki jest zakażony koronawirusem. Informację potwierdził jego ojciec i trener Ireneusz. Zawodnik chorobę przechodzi bezobjawowo, ale nie może teraz przejść operacji złamanego palca u nogi.
rozwiń zwiń