X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Małgorzata Rdest wraca na tor. "Rok bez jazdy to rok stracony"

Ostatnia aktualizacja: 15.03.2021 10:00
W nowym sezonie Małgorzata Rdest ponownie wystartuje w Pucharze Alpine, ale wciąż na horyzoncie są starty w W Series, w której Polka rywalizowała w pierwszym, historycznym sezonie. - Na chwilę obecną jest to jeden wielki znak zapytania - mówi w rozmowie z PolskieRadio24.pl. 
Gosia Rdest
Gosia RdestFoto: materiały prasowe/Gosia Rdest

Co przyniesie nowy sezon Małgorzaty Rdest? 

Puchar Alpine. Nadal zamierzam ścigać się w Alpine, więc taka trochę powtórka z rozrywki, ale nie do końca. Dochodzą nowe tory, a weekendy wyścigowe zostają rozszerzone. W poprzednim sezonie mieliśmy ich cztery, a teraz będzie sześć. Jeżeli chodzi o nowe obiekty, to w tym roku będziemy rywalizować na legendarnym Spa i w Barcelonie, które znajdują się w kalendarzu Formuły 1. Myślę, że to wszystko dobrze wygląda. 

A jak kwestia z W Series, w której rywalizowałaś w historycznym, pierwszym sezonie. Na oficjalnej stronie serii wciąż jest informacja o dwóch wolnych miejscach...

No właśnie nie do końca organizator ma koncept, co z tymi miejscami zrobić. Cały czas pozostaję z nimi w kontakcie i mamy bardzo dobre relacje. Generalnie jak tylko pojawi się szansa, to mam nadzieję, że na to miejsce wskoczę. Jednak na chwilę obecną jest to jeden wielki znak zapytania. 

Tamara Vidali 1200F.jpg
Kobiety w motorsporcie. Pasja i upór, które wytyczyły nowy szlak [TYLKO U NAS]

Kiedy możemy spodziewać się ogłoszenia jakichkolwiek decyzji w sprawie obsady dwóch ostatnich miejsc?

Jeszcze trochę czasu mają - sezon startuje dopiero w połowie czerwca. Pierwsze testy zaplanowane są pod koniec kwietnia i jak do tej pory są to jedyne testy. Nie chce mi się też wierzyć, że będą chcieli bez przygotowania trzymać zawodników przez kolejne dwa miesiące. Do czerwca wiele może się wydarzyć, a wszystko uzależnione jest od sytuacji z pandemią. Zresztą poprzedni rok pokazał, że starty w W Series zostały odwołane ze względu na pandemię koronawirusa. 

W tym sezonie organizatorzy postarali się by W Series było serią towarzyszącą przy Grand Prix Formuły 1. Wydaje się, że to dobry ruch. 

Tak, z perspektywy marketingowej z pewnością dla zawodniczek jest to coś mocnego. Daje możliwość dużej promocji, a przede wszystkim przekłada się na rozpoznawalność serii. Ogólnie działa to na plus, szczególnie dla pozycji kobiet w motorsporcie. 

A Ty jak oceniasz swoje szanse na start w W Series?

Mieszane. Trudno cokolwiek stwierdzić na tę chwilę. Jeżeli chodzi o moje przygotowanie, to bazuję na fizycznym treningu, w końcu jazda Formułą 3 [Samochodem w W Series jest Tatuus T-318 - przyp. red.] jest zdecydowanie bardziej wymagająca. Ćwiczę mięśnie szyi, bo wiem, że to jest coś, co by mnie zaskoczyło. Jeżeli teraz miałabym wsiąść do single-seatera, to głowa mogłaby tego nie wytrzymać. Nie chcę do tego dopuścić. W tym sezonie jeździłam też już gokartem biegowym i współpracowałam z trenerem - Felixem Porteiro, z którym przygotowywałam się do startów w W Series. Mam to z tyłu głowy, ale dopóki ścigam się w samochodach GT [Alpine - klasa GT4 - przyp. red.], to nie ukrywam, że koncentruję się na tym. Same testy Formuły są o wiele bardziej kosztowne i biorąc pod uwagę, jak kosztowny jest motorsport, to ciężko jest wydawać teraz pieniądze na lewo i prawo, nie będąc do końca niczego pewnym. 

Pandemia bardzo wpłynęła na Twoją sytuację?

DTM Robert Kubica 1200F.jpg
Robert Kubica wystartuje w 24h Le Mans. W wyścigu pojedzie polski zespół

Na samym początku wszystko było pod jednym wielkim znakiem zapytania. Zaczęliśmy się ścigać bardzo późno, bo aż dopiero w lipcu, ale cieszę się, że nasza seria w ogóle wystartowała, gdy inne nie rywalizowały w ogóle. Trochę takie szczęście w nieszczęściu. Pierwsza połowa sezonu pod znakiem problemów technicznych, "dzwonów" i kolizji. W drugiej części już regularnie na szóstym miejscu z dobrym tempem. Liczę, że w tym roku będę startowała z tej pozycji, co pozwoli mi już na walkę o podium. 

Marka Alpine od tego sezonu będzie również obecna w Formule 1. To też dobry ruch marketingowy z perspektywy Alpine Europa Cup. 

Tak, to już będzie na szeroką skalę i mam nadzieję, że będzie miało również odbicie na serii wyścigowej. Wiem, że są rozmowy z włodarzami Formuły 1 i mamy jechać jako taki support przed wyścigiem na Paul Ricard [GP Francji w Le Castellet - przyp. red.]. Jest to w planach, ale jeszcze nie jest potwierdzone. Myślę, że marka Alpine i zespół F1 będą sami chcieli tę swoją serię juniorską mocno promować. Ścigają się tam tylko samochody Alpine, ale prezentują się naprawdę dobrze. Kręcą dobre czasy, 20 pojazdów w stawce plus do tego będą jeszcze dwa klasy VIP. Pewnie będziemy gościć kierowców z LMP2, tak jak to miało miejsce w poprzednim roku. Na pewno będzie o tym głośno. 

Jeżeli nie udałoby się z W Series, masz coś jeszcze na oku?

Na pewno mistrzostwa Polski, ale jeszcze się zastanawiamy, jakim samochodem pojadę. Były plany, aby pojechać pucharowym Porsche, ale po opublikowaniu kalendarza Alpine i WSMP, wychodzi na to, że z czterech eventów w Polsce pojechałabym tylko trzy. Wtedy ciężko będzie powalczyć o tytuł. Można się oczywiście przymierzyć do tego auta i pojechać jakąś zagraniczną rundę i wtedy zaliczyć cały cykl, jeżeli zagraniczny kalendarz na to pozwoli. 

Gosia Rdest 1200 F.jpg
Kobiety w F1 to fanaberia? "Czas oswoić się z tym widokiem" [WYWIAD]

Za nami rok z pandemią. Poprzedni sezon nie oszczędził W Series. Jak rok przerwy wpływa na zawodnika?

Bardzo się odbija. Każdy rok bez jazdy to rok stracony. Jednak jak wymieniałam się z dziewczynami doświadczeniami, to każdy starała się jakoś działać na własną rękę. Z pewnością praca nad formą fizyczną czy symulator był w pewnym stopniu jakimś substytutem, żeby wypełnić ten okres. Z tego co wiem, część też testowała, jechała w różnego rodzaju innych wyścigach np. w Jaguarze jechała Abbie Eaton, Jessica Hawkins czy Alice Powell. Dziewczyny na pewno nie próżnowały. Jamie Chadwick rywalizowała w serii azjatyckiej Formuły, ale też na długim dystansie w Astonie Martinie na Nurburgringu. Mimo że główny sezon nie wystartował, to zawodniczki były w stanie odnaleźć się w tej sytuacji. Może poza Martą Garcia, większość jeździła, więc nie powinno być problemów. 

Obecna stawka ma potencjał?

Jest ciekawa. Doszły dwie hiszpańskie zawodniczki. Jedna z nich Nerea Martí jeździła w hiszpańskiej Formule 4. Będą dobrze przygotowane, mimo że nie mają jeszcze dużego doświadczenia, to już tych kilometrów ma trochę na koncie. Z pewnością bardzo ciekawą postacią jest Abbie Eaton, z którą dobrze dogadywałam się podczas W Series Esports League. Jednak nigdy się z nią nie ścigałam, więc ciężko mi powiedzieć o jej potencjale. 

Czyli podsumowując, prócz aktualnych planów będziesz starała się robić wszystko, by uzupełnić stawkę W Series. 

Dokładnie tak. 



Rozmawiał Mateusz Brożyna

Czytaj także

W Series przepustką do "męskiego" świata F1? Gosia Rdest: dziewczyny nie mają szansy się przekonać, że istnieje taki sport i że być może jest to dla nich

Ostatnia aktualizacja: 02.01.2019 16:25
- W Series nie powstało, by odizolować kobiety, stworzyć im odrębne wyścigowe podwórko. Seria powstała, żeby otworzyć kobietom drzwi do świata motorsportu, dać im szansę wykazania się - mówi w rozmowie z portalem PolskieRadio24.pl Gosia Rdest, jedna z polskich kandydatek do W Series. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Finał selekcji do W Series. Gosia Rdest: silna stawka mnie nie przeraża [WYWIAD]

Ostatnia aktualizacja: 25.03.2019 12:00
- To niezwykłe doświadczenie móc zasiadać za bolidem Formuły 3 i to tym najnowszej generacji. Jest to dla mnie ogromne wyzwanie - mówi w rozmowie z portalem PolskieRadio24.pl Gosia Rdest, jedna z kandydatek do W Series. W hiszpańskiej Almerii trwa kolejny etap selekcji do nowo powstałej żeńskiej kategorii wyścigowej. Obok żyrardowianki o miejsce walczy również druga Polka, Natalia Kowalska.
rozwiń zwiń

Czytaj także

W Series. Małgorzata Rdest: kobiety wchodząc w ten sport, nie będą niezauważone [WYWIAD]

Ostatnia aktualizacja: 29.08.2019 10:10
- Liczę, że mój wysiłek zostanie doceniony i wyniki z Assen czy Norisringu nie pójdą na marne - przyznała w rozmowie z portalem PolskieRadio24.pl Magłorzata "Gosia" Rdest, jedyna Polka, startująca w W Series, wyścigowej serii przeznaczonej wyłącznie dla kobiet. Premierowy sezon tej kategorii właśnie dobiegł końca. W ostatnim wyścigu na Brands Hatch zwyciężyła Alice Powell, z kolei mistrzostwo zdobyła Jamie Chadwick. Rdest w klasyfikacji generalnej „kobiecej Formuły 1” zajęła 14. miejsce. Zapraszamy do przeczytania wywiadu z żyrardowianką. 
rozwiń zwiń