X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

MŚ w łyżwiarstwie szybkim: dobry występ polskiej drużyny. Do medalu zabrakło niewiele

Ostatnia aktualizacja: 12.02.2021 17:00
Piąte miejsce drużyny kobiecej to najlepszy wynik reprezentantów Polski podczas drugiego dnia łyżwiarskich mistrzostw świata na dystansach, które odbywają się w holenderskim Heerenveen. 
Natalia Czerwonka, Karolina Bosiek i Magdalena Czyszczoń
Natalia Czerwonka, Karolina Bosiek i Magdalena Czyszczoń Foto: Rafał Oleksowicz

Podium coraz bliżej 

Magdalena Czyszczoń, Natalia Czerwonka i Karolina Bosiek straciły niespełna półtorej sekundy do medalu.

– Jesteśmy bardzo zadowolone z progresu, który zrobiłyśmy, bo to jest ogromny krok do przodu. Rok temu przegrywałyśmy bardzo dużo, a teraz do podium brakło nam mniej, niż półtorej sekundy. Jest blisko i jest wszystko w zasięgu. Trenerzy dziś się śmiali, że mamy jeszcze kilka wariantów do przetestowania. Na pewno jeszcze to przećwiczymy i do igrzysk ze wszystkim trafimy – mówiła Czerwonka.

Czyszczoń podkreśliła, że Polki przejechały bardzo dobrze swój bieg i dały z siebie wszystko. – Kończyłam dwa ostatnie kółka, dałam z siebie tyle, ile mogłam. Cieszę się, że byłyśmy dobrze zgrane i dałyśmy z siebie sto procent – mówiła.

A czy niespełna półtorej sekundy to dużo, czy mało?

– To nie jest dużo, na pierwszym Pucharze Świata miałyśmy wynik 3,03, a teraz 3,00. W każdym starcie urywamy ponad sekundę i szkoda, że za tydzień nie ma kolejnych zawodów. Jak jechałyśmy to trener krzyczał, że mamy szansę mieć wynik poniżej trzech minut. Na takim poziomie jeździłam z Luizą Złotkowską i Katarzyną Bachledą-Curuś. Wiadomo, że poziom poszedł do przodu, ale z tego biegu jestem dumna i przypomniał mi on te stare czasy – dodała Czerwonka.

– Jest już coraz bliżej tego podium. Cieszy, że ze startu na start urywamy coś z czasu – mówiła Bosiek. Gorzej poszło męskiej drużynie, bo upadek zaliczył Szymon Palka i Polacy zajęli ósme miejsce.

Sprinterzy w dziesiątce 

Później na lód legendarnego toru Thialf wyszli sprinterzy, którzy rywalizowali na dystansie 500 metrów. Najlepszy z panów wśród Polaków był Artur Nogal, który finiszował na dziesiątej pozycji.

– Jak skończyłem bieg to byłem bardzo niezadowolony, bo patrząc na czas spodziewałem się bardziej odległego miejsca. Po przejeździe kolejnych zawodników doszedłem do wniosku, że nie było tak źle, jak myślałem. Pewny niedosyt oczywiście jest, chciałem się dostać do pierwszej ósemki – komentował swój bieg zawodnik GKS Stoczniowca Gdańsk. Kolejni Polacy byli dalej – Piotr Michalski skończył na szesnastym, a Damian Żurek na dziewiętnastym miejscu.

Spore emocje były w rywalizacji pań, bo Andżelika Wójcik i Kaja Ziomek zostały wylosowane do tego samego biegu. Obie zajęły miejsca w czołowej dziesiątce – Wójcik była dziewiąta, a Ziomek dziesiąta.

– Być może obie się usztywniamy, jak razem jedziemy – mówiła Wójcik.

– A ja cieszyłam się, że jadę z Andżeliką. Wiedziałam, że będziemy startować blisko siebie i gdyby biegła przede mną i miała bardzo dobry, albo i słaby czas, to mogłoby to na mnie dziwnie zadziałać. A, gdy startujemy razem to wszystko dzieje się w tym biegu i nic nam nie może przeszkodzić – dodała Ziomek.

Ostatecznie bardziej zadowolona mogła być Wójcik, która na mecie wyprzedziła koleżankę z reprezentacji. – Szykowałam się tutaj na rekord Polski. Pierwsza prosta była bardzo dobra i z tego powinien wyniknąć bardzo dobry czas na mecie, a jednak tak nie było. Popełniłam tyle błędów, że nie dało to takiego czasu, jakiego oczekiwałam – mówiła zawodniczka AZS AWF Katowice.

– Pierwszy raz odkąd tu startuję w tym sezonie nie wiem, co poszło nie tak. Nie ma elementu, który był zły. Muszę obejrzeć ten bieg i go przeanalizować. Otwarcie było bardzo dobre, pierwszy łuk też fajny, ale dalej coś poszło nie tak – komentowała Ziomek.

Dla Andżeliki Wójcik piątkowy start był zakończeniem sezonu, bo w mistrzostwach nie będzie już startować.

– W sumie już po pierwszym starcie w Pucharze Świata mogłam powiedzieć sobie, że zrobiłam to, czego oczekiwałam. To był kolejny sezon, w którym zeszłam pół sekundy z czasu życiowego. Ostatnie dwa tygodnie trenowałam tak, by mieć lepszy czas, niż na pierwszym Pucharze Świata, ale wiele czynników mogło wpłynąć na to, że był gorszy – mówiła Andżelika Wójcik. Z kolei Kaja Ziomek wystartuje jeszcze na dystansie tysiąca metrów.

Mistrzostwa świata na dystansach kończą cykl tegorocznych imprez organizowanych na torze Thialf w Heerenveen. Zawodnicy najpierw uczestniczyli tu w mistrzostwach Europy w wieloboju i wieloboju sprinterskim, później w dwóch zawodach Pucharu Świata i teraz w mistrzostwach świata na dystansach.

– To już piąty tydzień, jak tu jesteśmy. Powiem szczerze, że myślałem, że będzie dużo gorzej. Co tydzień były zawody, coeziennie bardzo dobre warunki na lodzie i jakoś umieliśmy sobie zagospodarować czas. Na pewno będę bardzo miło to wspominał i nie było to nic takiego złego, jak przypuszczałem – mówił Artur Nogal.

W sobotę zawodnicy będą rywalizować w biegach ze startu wspólnego oraz na dystansie 1000 metrów.

Mistrzostwa Świata na Dystansach, Heerenveen, dzień 2:

Kobiety

500 metrów
1. Angelina Golikova (Rosja, startuje pod neutralną flagą) 37.141
2. Femke Kok (Holandia) 37.281
3. Olga Fatkulina (Rosja, startuje pod neutralną flagą) 37.455
9. Andżelika Wójcik (Polska) 38.048
10. Kaja Ziomek (Polska) 38.170

Bieg drużynowy
1. Holandia 2:55.795
2. Kanada 2:55.973
3. Rosja (startuje pod neutralną flagą) 2:59.358
5. Polska (Natalia Czerwonka, Magdalena Czyszczoń, Karolina Bosiek) 3:00.762

Mężczyźni

500 metrów
1. Laurent Dubreuil (Kanada) 34.398
2. Pavel Kulizhnikov (Rosja, startuje pod neutralną flagą) 34.540
3. Dai Dai N'tab (Holandia) 34.628
10. Artur Nogal (Polska) 34.961
16. Piotr Michalski (Polska) 35.159
19. Damian Żurek (Polska) 35.421

Bieg drużynowy
1. Holandia 3:41.429
2. Kanada 3:41.711
3. Rosja (startuje pod neutralną flagą) 3:42.662
8. Polska (Marcin Bachanek, Artur Janicki, Szymon Palka) 4:21.864

dzień 1:

Kobiety
3000 metrów
1. Antoinette de Jong (Holandia) 3:58.470
2. Martina Sáblíková (Czechy) 3:58.579
3. Irene Schouten (Holandia) 3:59.757
17. Magdalena Czyszczoń (Polska) 4:11.671

Mężczyźni
5000 metrów
1. Nils van der Poel (Szwecja) 6:08.395
2. Patrick Roest (Holandia) 6:10.050
3. Sergey Trofimov (Rosja, w MŚ startuje pod neutralną flagą) 6:13.020

/empe, inf. prasowa 

Czytaj także

Międzynarodowe imprezy łyżwiarskie odwołane do końca roku. Niedźwiedzki: to błędna decyzja

Ostatnia aktualizacja: 01.10.2020 13:00
Międzynarodowa Unia Łyżwiarska (ISU) odwołała dwa kolejne zawody Pucharu Świata w short tracku i jednocześnie poinformowała, iż w 2020 roku nie odbędą się żadne imprezy tego cyklu w łyżwiarstwie szybkim. 
rozwiń zwiń