X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Ekstraklasa: piłkarz Zagłębia "polował' na żółtą kartkę. Komisja Ligi ukarała Crnomarkovicia

Ostatnia aktualizacja: 10.02.2021 18:06
Djordje Crnomarković z Zagłębia Lubin, który doprowadził do kontuzji Piotra Pyrdoła, piłkarza Wisły Płock, został ukarany przez Komisję Ligi. Uznano, że wypożyczony z Lecha Poznań stoper starał się celowo zasłużyć na żółtą kartkę. 
Djordje Crnomarković walczy o piłkę z Patrykiem Tuszyńskim
Djordje Crnomarković walczy o piłkę z Patrykiem TuszyńskimFoto: PAP/Maciej Kulczyński

Do zdarzenia doszło w samej końcówce regulaminowego czasu gry spotkania 14. kolejki Ekstraklasy. Zagłębie grało w dziesiątkę i przegrywało 0:2 z Wisłą Płock, do końca spotkania pozostało kilkadziesiąt sekund.

Wypożyczony z Lecha Poznań Crnomarković sfaulował Piotra Pyrdoła, który musiał opuścić boisko. Serb zobaczył za swoje wejście żółtą kartkę, a po spotkaniu okazało się, że gracz Wisły Płock doznał poważniejszej kontuzji, która wykluczy go z gry na przynajmniej dwa miesiące - ma złamanie poprzeczne w kości strzałkowej.

Od razu donoszono, że Crnomarković działał z premedytacją, żeby złapać żółtą kartkę, która wykluczyłaby go z kolejnego spotkania... w którym i tak by nie zagrał.

W środę Komisja Ligi ogłosiła karę dla piłkarza - nałożono na niego dyskwalifikację w 3 meczach Ekstraklasy oraz karę finansową w wysokości 30 tysięcy złotych. Na asystenta trenera Ivana Vrabeca, który wymownym gestem pokazywał piłkarzowi, co zrobić, nałożono karę dyskwalifikacji w jednym meczu Ekstraklasy oraz karę finansową w wysokości 15 tysięcy złotych. Na klub Zagłębie Lubin nałożono karę w wysokości 50 tysięcy złotych.

- Komisja Ligi uznała, że celem faulu na Piotrze Pyrdole było zdobycie czwartej żółtej kartki przez Djordje Crnomarkovica, czego konsekwencją byłaby obligatoryjne wykluczenie zawodnika z meczu z Lechem Poznań, z którego został wypożyczony. Celem faulu było także wyczyszczenie konta kartkowego zawodnika począwszy od 17. kolejki, co w przypadku środkowego obrońcy jest bardzo istotne - powiedział przewodniczący Komisji Ligi Jarosław Poturnicki.

Czytaj także:

Czytaj także

Ekstraklasa: Legia wreszcie się wzmocni? Media: dwaj piłkarze blisko mistrza Polski

Ostatnia aktualizacja: 10.02.2021 12:14
Portal meczyki.pl poinformował, że Legia Warszawa jest blisko pozyskania dwóch nowych piłkarzy. Chodzi o Artema Szabanowa i Jasura Jakszibojewa. Według informacji portalu, "obie transakcje są już na ostatniej prostej". 
rozwiń zwiń