X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

NBA: rzut za trzy na koniec bitwy Portland Trail Blazers - Houston Rockets. McCollum i Harden show

Ostatnia aktualizacja: 27.12.2020 10:38
Portland Trail Blazers wygrali po dogrywce z Houston Rockets 128:126. Dla zwycięzców 44 punkty rzucił C.J. McCollum, a w szeregach gości tyle samo punktów zdobył James Harden. 
CJ McCollum (z prawej)
CJ McCollum (z prawej) Foto: TT/screen/ CJ McCollum @CJMcCollum

Houston Rockets grali w osłabieniu, bez koszykarzy skierowanych na kwarantannę.

Do Portland zespół z Teksasu poleciał w dziewięcioosobowym składzie, gdyż trzej podstawowi gracze: DeMarcus Cousins, Eric Gordon i pozyskany przed sezonem z Washington Wizards John Wall oraz Mason Jones zostali skierowani na kwarantannę z powodu pozytywnych lub niejednoznacznych wyników testów na COVID-19. Nie wystąpią także w poniedziałkowym spotkaniu z Denver Nuggets. W sumie z powodu koronawirusa w drużynie "Rakiet" nie może grać sześciu zawodników.

Zwycięstwo zapewnił gospodarzom CJ McCollum, trafiając za trzy punkty na 6,9 s przed końcem dogrywki. W całym meczu rzucający Blazers trafił dziewięć z 16 takich prób i miał osiem asyst. Wspierał go Damian Lillard - 32 pkt i dziewięć decydujących podań.

W ekipie gości znakomicie zaprezentowal się James Harden, który w 43 minuty uzyskał 44 punkty, wyrównując przy tym rekord kariery w liczbie asyst - 17. Miał jednak także cztery straty. Właśnie jego podanie na 1,3 s przed upływem dodatkowego czasu gry przechwycił Robert Covington, zapewniając wygraną Portland.

Skrzydłowy Christian Wood w swoim debiucie w ekipie Rockets zdobył 31 pkt i miał 13 zbiórek. Dla Houston był to pierwszy mecz w lidze, gdyż z powodu przypadków koronawirusa przełożono jego inauguracyjne starcie z Oklahoma City Thunder, gdyż klub nie miał w środę ośmiu graczy zdolnych do gry.

- Było w porządku. Za dużo strat. Poza tym po pierwszym meczu trwającym ponad 40 minut wydaje mi się, że oczywiście moja kondycja mogłaby być lepsza, ale było całkiem solidnie - ocenił swój występ Harden.

Dogrywka była także potrzebna do rozstrzygnięcia spotkania w Detroit, gdzie Cavaliers popsuli drużynie Pistons ligowy debiut na własnym parkiecie.

koszykówka 1200 f.jpg
NBA: nie żyje K.C. Jones, legenda Boston Celtics

W innych spotkaniach Memphis Grizzlies przegrali z Atlanta Hawks 112:122, Oklahoma City Thunder byli lepsi od Charlotte Hornets 109:107, Cleveland Cavaliers wygrali po dogrywce Detroit Pistons 128:119, Orlando Magic pokonali Washington Wizards 130:120, Philadelphia 76ers wygrała z New York Knicks 109:89, koszykarze Chicago Bulls przegrali z Indiana Pacers 106:125, San Antonio Spurs pokonało Toronto Raptors 119:114, Utah Jazz ulegli Minnesota Timberwolves 111:116, a Sacrament Kings wygrali z Phoenix Suns 106:103.

W Konferencji Wschodniej prowadzą na razie Brooklyn Nets (2 zwycięstwa - 0 porażek), a na Zachodzie liderem są Los Angeles Clippers (2-0).

Wyniki sobotnich meczów ligi koszykówki NBA:

Chicago Bulls - Indiana Pacers 106:125
Charlotte Hornets - Oklahoma City Thunder 107:109
Detroit Pistons - Cleveland Cavaliers 119:128 (po dogr.)
Memphis Grizzlies - Atlanta Hawks 112:122
New York Knicks - Philadelphia 76ers 89:109
Portland Trail Blazers - Houston Rockets 128:126 (po dogr.)
Sacramento Kings - Phoenix Suns 106:103
San Antonio Spurs - Toronto Raptors 119:114
Utah Jazz - Minnesota Timberwolves 111:116
Washington Capitals - Orlando Magic 120:130

Czytaj także:

/ah

Zobacz więcej na temat: Koszykówka SPORT NBA
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Święta z NBA. Maciej Staszewski: w ten sposób liga ratuje kolejne miliony

Ostatnia aktualizacja: 24.12.2020 13:13
- Wracając teraz a nie od połowy stycznia, liga ratuje kolejne 500-800 milionów dolarów przychodów. Dlatego to było ważne żeby wrócić na święta - mówi o starcie NBA koszykarski, ekspert Maciej Staszewski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

NBA: pech koszykarzy na starcie sezonu. Windler i Zeller wypadają gry

Ostatnia aktualizacja: 25.12.2020 11:43
Pechowo rozpoczął się sezon NBA dla dwóch koszykarzy uczestniczących w środowym meczu Cleveland Cavaliers - Charlotte Hornets (121:114). Dylan Windler z Cavaliers w debiucie w NBA uszkodził nadgarstek, a Cody Zeller z Hornets złamał kość śródręcza.
rozwiń zwiń

Czytaj także

NBA: wygrane Lakers i Clippers w świątecznych meczach. Kolejna wpadka Warriors

Ostatnia aktualizacja: 26.12.2020 09:24
Tradycyjnie w pierwszy dzień Świąt Bożego Narodzenia na parkiety wybiegli koszykarze w lidze NBA. Spotkania tym razem nie były jednak bardzo zacięte, a najwięcej atrakcji zafundował mecz broniących tytułu Los Angeles Lakers z Dallas Mavericks, wygrany przez Lakersów 138:115.
rozwiń zwiń