X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Przygoński w nowej maszynie rusza na Dakar 2021. "Mamy respekt całej czołówki" [WYWIAD]

Ostatnia aktualizacja: 22.12.2020 07:45
W dniach 3-15 stycznia 2021 roku odbędzie się Rajd Dakar, jedna z najtrudniejszych imprez off-roadowych na świecie. Po raz drugi kierowcy, w tym Polacy będą rywalizować na terenie Arabii Saudyjskiej - Muszę zbierać doświadczenie, bo na Dakarze masz perspektywę bardzo zróżnicowanego terenu i wiele możliwości. Trzeba być wszechstronnym zawodnikiem - mówi w rozmowie z PolskieRadio24.pl Jakub Przygoński, kierowca Orlen Team, który zapowiada walkę o najwyższe cele. 
Jakub Przygoński i Timo Gottschalk
Jakub Przygoński i Timo GottschalkFoto: materiały prasowe/Jakub Przygoński
  • W 2021 roku trasa Rajdu Dakar składa się z 12 etapów. Liczy łącznie 7646 km, w tym 4767 km odcinków specjalnych
  • Rajd Dakar jest najbardziej rozpoznawalną i najtrudniejszą imprezą off-roadową na świecie
  • Na liście startowej jest 321 pojazdów i 555 osób
  • W Dakarze wystartuje 14 Polaków
  • W sobotę krótkim prologiem w okolicach Dżuddy rozpocznie się 43. edycja wyścigu
Rafał Sonik 1200 F.jpg
Dakar 2021: rozsądek wygrał z sercem. Rafał Sonik rezygnuje

Będzie to już 43. edycja Rajdu Dakar i druga, która odbędzie się w Arabii Saudyjskiej. Zeszłoroczna rywalizacja otworzyła kolejny rozdział, po 29 latach obecności w Afryce i 11 w Ameryce Południowej. Przed kolejną szansą na wygraną stanie Jakub Przygoński, kierowca Orlen Team, który w 2019 roku za kierownicą MINI ukończył raj na czwartej pozycji. W przeszłości startował również motocyklem, którym zajął szóstą pozycję. 

W przeszłości Polacy odnosili w Dakarze sukcesy. W kategorii quadów w 2015 roku zwyciężył Sonik, a dwa triumfy ma na koncie jadący w ekipie holenderskiej ciężarówki Darek Rodewald. W rywalizacji samochodów trzeci był Krzysztof Hołowczyc. 

W 2021 roku Jakub Przygoński wystartuje w Dakarze za kierownicą nowego samochodu - Toyoty Hilux. Będzie to również pierwszy rajd w historii, który odbędzie się w czasie pandemii koronawirusa SARS-CoV-2. Zapraszamy na rozmowę z kierowcą załogi Orlen Team, przeprowadzoną tuż przed wylotem kierowcy do Arabii Saudyjskiej

Mateusz Brożyna (PolskieRadio24.pl): Jak wyglądały Twoje przygotowania do Rajdu Dakar 2021 w obliczu pandemii koronawirusa?

Jakub Przygoński (Orlen Team): Można powiedzieć, że jest już ostatnia prosta przed samym startem. Czas na trochę regeneracji i jedziemy na Dakar. A cały rok był trudny, jak dla każdego. Trzeba było sobie jakoś poradzić w tym okresie. Na szczęście na to wszystko udało się jakoś zareagować i wyjść z tego obronną ręką. Trochę tych zawodów w Polsce było. To zrobiło robotę, że udało mi się trochę godzin w samochodzie przesiedzieć. To jest dobre i z tego się cieszę. Wygląda na to, że jesteśmy przygotowani do Dakaru.

W tym roku rywalizowałeś między innymi w Baja Poland czy Baja Hail. Brałeś również udział w rallycrossie i drifcie. Czy ta forma zawodów pozwala Ci doskonalić technikę przed Dakarem?

Na Dakarze ścigam się z naprawdę różnymi zawodnikami z całego świata, którzy wiedzą jak jechać bardzo szybko. Czy to jest Sebastien Loeb, Carlos Sainz, Stephane Peterhansel, Nasser Al-Attiyah – to jest czołówka, która ściga się od lat. Ja jako najmłodszy zawodnik z czołówki potrzebuję jeździć i trenować jak najwięcej. Muszę zbierać doświadczenie, bo na Dakarze masz perspektywę bardzo zróżnicowanego terenu i wiele możliwości. Trzeba być wszechstronnym zawodnikiem. Ten sezon z powodu pandemii był bardzo trudny. To, że pojechałem trzy różne dyscypliny – mistrzostwa Polski w drifcie, w rajdach terenowych i rallycrossie, gdzie tak naprawdę wszystko wygrałem, to pozwoliło mi na pewno lepiej się przygotować i stać się wszechstronnym kierowcą.

Jakub Przygoński Orlen 1200F.jpg
Z pustyni pod dach. Jakub Przygoński: trzeba sobie znaleźć jakieś zajęcie [NASZ WYWIAD]

To już Twój 12. start w Rajdzie Dakar.

Tak. Robię się bardzo doświadczonym zawodnikiem. Wszyscy z topu, z którymi się ścigam, mają bogate doświadczenie i wiele startów na koncie.

materiały prasowe/Orlen Team materiały prasowe/Orlen Team

Przesiadka z MINI na Toyotę. Co skłoniło Cię do zmiany samochodu?

Jedziemy teraz Toyotą Hilux. Jest to samochód stworzony pod Dakar. Wyprodukowany przez fabrykę Gazoo Racing w Republice Południowej Afryki. Jest bardzo dobry, szybki i myślę, że w Arabii Saudyjskiej będziemy w stanie rywalizować z najlepszymi kierowcami świata. O to głównie chodzi. W czołówce musimy mieć tak samo szybkie maszyny, żeby ta rywalizacja była wyrównana. Na to jesteśmy gotowi. Samochód fajnie się prowadzi – ma dobrą charakterystykę. Dysponuje pięciolitrowym silnikiem benzynowym, a dodatkowo ma niesamowity dźwięk. Nie możemy się już doczekać, żeby ścigać się nim na Dakarze.

Jak auto spisywało się na testach?

W Arabii Saudyjskiej mieliśmy ważne jazdy. Przyjechał tam całkowicie nowy samochód – jeszcze odklejałem naklejki z wyświetlaczy – wszystko było nowe. Pierwszego dnia mieliśmy techniczną awarię, ale ona wynikała właśnie z tych testów, których samochód jeszcze nie miał. Kolejne pięć dni ścigaliśmy się, wszystko ustawiliśmy i cieszę się, że to było w Arabii Saudyjskiej, bo przypomnieliśmy sobie ściganie się po pustyni. Z każdym dniem mieliśmy coraz lepsze tempo. W tym roku ilość kilometrów przejechanych w takich warunkach nie była zatrważająca. Na pewno tego brakowało, ale w tej chwili czujemy się dobrze przygotowani.

Organizatorzy już wcześniej zaprezentowali trasę 43. edycji Rajdu Dakaru. Ponad 7,5 tysiąca kilometrów, w tym połowa to odcinki specjalne. Kolejny raz na terenie Arabii Saudyjskiej – jak oceniasz trasę?

Rajd Dakar Adam Tomiczek 1200F.jpg
Dakar 2021: Orlen Team gotowy na rajd w Arabii Saudyjskiej. "Czujemy się mocni"

Dakar co roku gdzieś tam zaskakuje. Nie wiadomo, w którym momencie i co tym razem sprawi niespodziankę. Na pewno po doświadczeniach z zeszłorocznej edycji w Arabii Saudyjskiej wiemy mniej więcej, które rejony będą trudne pod jakim względem. Będzie obszar, gdzie trzeba uważać na opony, bo jest bardzo dużo kamieni. Sporo ich przebiliśmy, co jest trudne, bo właśnie z tego powodu możesz nie ukończyć rajdu. Będziemy mieli opony nowej generacji, które mają być bardziej odporne na przecięcia. Tak naprawdę już od pierwszego odcinka musimy mocno atakować, podobnie robić będzie cała czołówka, a dodatkowo trzeba wytrzymać dwa tygodnie mocnego tempa.

materiały prasowe/Jakub Przygoński materiały prasowe/Jakub Przygoński

Z pewnością podstawową różnicą w stosunku do poprzednich edycji będzie fakt, że rajd odbędzie się w czasie pandemii. Wiesz już, jak to będzie wyglądać od strony reżimu sanitarnego?

Shutterstock Rajd Dakar 1200F.jpg
Rajd Dakar 2021: znamy oficjalną trasę. 14 Polaków na starcie w Arabii Saudyjskiej

System na koronawirusa jest dobrze wymyślony i jest stosunkowo prosty. Przed wylotem każdy musi mieć negatywny wynik testu. Wsiadamy do czarterów, którymi lecą tylko zawodnicy. Na miejscu, w Arabii Saudyjskiej, mamy 48 godzin kwarantanny i kolejny test – w przypadku negatywnego wyniku można wejść na biwak. Tam są już tylko osoby "negatywne". Nie możemy wychodzić z biwaku, zostajemy w nim na okres dwóch tygodni. Wszystko odbędzie się w "bańce", ale nie ma z tym związanego żadnego stresu. Nie będzie żadnych kibiców, którzy mogliby wejść na biwak, a na pustyni się ścigamy.

Już ponad dekadę rywalizujesz w Dakarze. Można Cię stawiać w gronie faworytów?

Trudno powiedzieć. Może lepiej niech wyniki to ocenią. Jako Orlen Team jesteśmy na pewno mocni i mamy respekt całej czołówki. Będziemy dobrze walczyli i godnie reprezentowali Polskę na arenie międzynarodowej wśród największych gwiazd motorsportu.

 

Rozmawiał Mateusz Brożyna

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Rajd Dakar 2020. Przygoński: myślę już o następnym, ten nie poszedł po naszej myśli

Ostatnia aktualizacja: 17.01.2020 19:00
- Myślami jesteśmy już przy następnym Dakarze, bo ten nie poszedł po naszej myśli - podkreślił Jakub Przygoński, kierowca Orlen Team na mecie 42. Rajdu Dakar, który w piątek zakończył się w Arabii Saudyjskiej. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jakub Przygoński: mimo awarii chcieliśmy z Dakaru wyciągnąć jak najwięcej [WYWIAD]

Ostatnia aktualizacja: 02.02.2020 17:00
- Początek tego Dakaru zapamiętam na zawsze - przyznał w rozmowie z portalem PolskieRadio24.pl Jakub Przygoński z Orlen Team, który z powodu poważnej awarii na pierwszym odcinku 42. edycji Rajdu Dakar stracił szanse na czołową lokatę w Arabii Saudyjskiej. Ostatecznie polsko-niemiecka załoga ukończyła rywalizacją na Półwyspie Arabskim na 19. miejscu w klasyfikacji generalnej samochodów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rajd Dakar bez pilotów? Jakub Przygoński: nie dajmy się zwariować

Ostatnia aktualizacja: 25.05.2020 17:21
- Wydaje mi się, że największym problemem Dakaru jest sama logistyka i przemieszczanie się między krajami - mówi w rozmowie z Polskim Radiem Jakub Przygoński, wielokrotny uczestnik Rajdu Dakar oraz zawodnik Orlen Team. Początek Dakaru za siedem miesięcy, jednak już pojawiają się pytania, co ze styczniową rywalizacją w kontekście pandemii koronawirusa SARS-CoV-2.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Trzeba być czujnym". Zawodnicy Orlen Team oceniają trasę 43. edycji Rajdu Dakar

Ostatnia aktualizacja: 12.06.2020 21:20
- Dobrą informacją jest to, że można przeprowadzić rajd w styczniu – z tego się bardzo cieszę. Jak zwykle zapowiada się kolejny ciężki Dakar, ale będziemy na to gotowi. Już nie mogę się doczekać - powiedział Jakub Przygoński, kierowca Orlen Team, oceniając trasę 43. edycji Rajdu Dakar, który odbędzie się na początku stycznia.
rozwiń zwiń