X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Liga Narodów: Brzęczek chwali drużynę. "Żadne burze nie są w stanie nas przewrócić"

Ostatnia aktualizacja: 15.10.2020 07:39
 - To był dobry mecz w naszym wykonaniu. Nie uważam jednak, że najlepszy. Musimy pamiętać, że przeciwnik od 15 minuty miał jednego zawodnika mniej i to miało wpływ - powiedział po wygranym 3:0 (2:0) meczu piłkarskiej Ligi Narodów z Bośnią i Hercegowiną selekcjoner reprezentacji Jerzy Brzeczek.
Jerzy Brzęczek w meczu z Bośnią i Hercegowiną
Jerzy Brzęczek w meczu z Bośnią i HercegowinąFoto: PAP/Maciej Kulczyński
  • Biało-czerwoni zostali liderem grupy A1 Ligi Narodów
  • Jerzy Brzęczek podkreślał rolę cierpliwości w budowaniu zespołu
  • W następnym meczu - 15 listopada - biało-czerwoni zagrają na wyjeździe z Włochami

Polska wygrała pewnie 3:0 po dwóch golach Roberta Lewandowskiego i jednym Karola Linettego. Od 15. minuty biało-czerwoni grali w przewadze jednego zawodnika - Anel Ahmedhodzić został ukarany czerwoną kartką po faulu właśnie na kapitanie reprezentacji Polski.

- Do czerwonej kartki rywale potrafili wyjść spod naszego pressingu i grać prostopadłe piłki. Na pewno by to spotkanie inaczej wyglądało, gdyby oba zespoły grały w komplecie. Ale chwała mojemu zespołowi za kreowanie sytuacji i konsekwencję. Dzięki temu do przerwy prowadziliśmy 2:0 - powiedział Brzeczek.

Po tej wygranej i remisie Włoch z Holandią (1:1) Polska wyszła na pierwsze miejsce w grupie. Selekcjoner biało-czerwonych zwrócił uwagę, że walka jeszcze się nie skończyła.

- Mamy jeszcze dwa mecze przed nami. Zagramy z Włochami i Holandią, czyli bardzo trudnymi przeciwnikami. Teoretycznie chyba jeszcze możemy spaść z dywizji – powiedział krótko.

Brzęczek podkreślił, że dla niego nie tylko mecze, ale całe zgrupowanie było bardzo ważne, bo zwiększyło konkurencję w zespole.

- W tworzeniu zespołu potrzebna jest cierpliwość. Droga jest długa, ale mamy konkurencję, która jest coraz większa, a to musi prowadzić do wzrostu jakości. Ja zawsze staram się patrzeć pozytywnie, a nie odbijać od ściany do ściany i nie ulegać presji. Tylko wtedy będę skuteczny w działaniu. Wbrew temu co się mówi, że nie mamy dobrego klimatu w zespole, to ja uważam, że mamy bardzo mocne fundamenty i żadne burze nie są w stanie nas przewrócić - powiedział.


Posłuchaj
00:45 brzęczek.mp3 Selekcjoner reprezentacji Polski - Jerzy Brzęczek podkreślał, że nie było to typowe spotkanie (IAR)

Posłuchaj
00:29 brzęczek 2.mp3 Zdaniem Brzęczka duża rywalizacja podnosi poziom reprezentacji (IAR)

Posłuchaj
00:28 brzęczek 3.mp3 Trener Jerzy Brzęczek chwalił umiejętności Roberta Lewandowskiego (IAR)

   

Jednym z wielkich nieobecnych zgrupowania był Piotr Zieliński, który musiał pozostać w domu ze względu na pozytywny wynik na obecność koronawirusa. Brzęczek bynajmniej nie zamierza rezygnować z zawodnika SSC Napoli.

- Piotrek jest genialnym piłkarzem i cieszę się, że będę się z nim mógł spotkać w listopadzie. Należy mu się szacunek. Gra w jednej z najlepszych lig na świecie i ma genialne umiejętności. Nie wyobrażam sobie, aby ktoś mógł powiedzieć, że on ma nie grać w reprezentacji - dopowiedział.

Brzeczek odniósł się także do dwóch goli Lewandowskiego i jego zejścia w boiska po 60 minutach gry.

- Robert potwierdził, że jest najlepszym zawodnikiem w Europie. Zdobył dwa gole, dołożył cudowną asystę. Ustaliliśmy już przed meczem, że zejdzie po 60 minutach. Cieszę się, że jego uraz nie był poważny i mógł dzisiaj zagrać - dodał.

W reprezentacji na październikowe zgrupowanie nie było także Jakuba Błaszczykowskiego, który wcześniej, gdy był zdrowy, był mocnym punktem zespołu.

- Każdy zawodnik, który będzie zdrowy i będzie miał odpowiednie umiejętności, może liczyć na powołanie - odpowiedział Brzęczek pytany, czy zdrowy Błaszczykowski może jeszcze liczyć na powołanie.

Czytaj także:

ps

Czytaj także

Liga Narodów: Włochy - Holandia. Remis dał biało-czerwonym prowadzenie w grupie

Ostatnia aktualizacja: 14.10.2020 22:55
Włochy zremisowały w Bergamo z Holandią 1:1 (1:1) w meczu czwartej kolejki piłkarskiej Ligi Narodów. Taki wynik oznacza, że liderem grupy A1 została reprezentacja Polski, która wygrała 3:0 z Bośnią i Hercegowiną.  
rozwiń zwiń