X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
x
x
Wiadomości

NBA: Raptors stracili szanse na obronę tytułu. Celtics w finale Wschodu

Ostatnia aktualizacja: 12.09.2020 09:25
Koszykarze Toronto Raptors nie obronią mistrzostwa NBA. W piątek w siódmym, decydującym meczu półfinału konferencji ulegli Boston Celtics 87:92. O prymat na Wschodzie "Celtowie" powalczą z Miami Heat.
Jayson Tatum (przy piłce) był liderem Celtics w siódmym spotkaniu z Raptors
Jayson Tatum (przy piłce) był liderem Celtics w siódmym spotkaniu z Raptors Foto: PAP/EPA/ERIK S. LESSER
  • Raptors od początku serii byli w odwrocie, ale zdołali doprowadzić do siódmego spotkania 
  • W nim obie drużyny często zmieniały się na prowadzeniu, ale to Celtics okazali się lepsi 
  • W półfinale Konferencji Zachodniej blisko awansu są Los Angeles Clippers, jednak w piątym meczu okazali się słabsi od Denver Nuggets 
Davis 1200.jpg
NBA: Lakers coraz bliżej finału konferencji. Rockets stoją pod ścianą

Raptors, którzy przed rokiem dość niespodziewanie po raz pierwszy triumfowali w rozgrywkach, w rywalizacji z Celtcis od początku byli w odwrocie, ale imponowali walecznością. W serii play off przegrywali 0-2 i 2-3, by po dramatycznym i rozstrzygniętym w drugiej dogrywce spotkaniu numer sześć doprowadzić do remisu 3-3.

Jak w kalejdoskopie 

Decydująca batalia była wyrównana i zmienna jak cała seria. W pierwszej kwarcie ekipa z Bostonu odskoczyła na 12 punktów (19:7), ale jednym ją... przegrała. Przez większość drugiej prowadzili Raptors, ale na przerwę zespoły schodziły przy wyniku 50:46 dla "Celtów", którzy niewielką przewagę oddali później jeszcze tylko na moment pod koniec trzeciej odsłony.

W ostatniej koszykarze 44-letniego trenera Brada Stevensa już kontrolowali sytuację, prowadząc nawet różnicą 10 "oczek".

Ich liderem był Jayson Tatum, który uzyskał 29 pkt, miał 12 zbiórek i siedem asyst. Jaylen Brown dodał 21 pkt i osiem zbiórek.

Fred VanVleet z 20 pkt był najskuteczniejszy w szeregach pokonanych, a 16 pkt zdobył Kyle Lowry.

Niska skuteczność 

Obie drużyny, wyraźne zmęczone długim szóstym spotkaniem, zagrały na niskim procencie skuteczności rzutów, w okolicach 41 proc. Gracze z Bostonu mieli problemy nawet z wolnymi (56 proc.), ale za to skutecznie bronili, wymuszając na rywalach aż 18 strat.

- Żeby osiągnąć coś wielkiego, odnieść duży sukces trzeba się napracować. Nasze zmagania z Raptors świetnie to obrazują - przyznał Tatum.

Trener Stevens wybiegł już myślami do czekających jego zespół meczów z Miami Heat. - Musimy być gotowi na całkiem inną koszykówkę. Heat to dość wyjątkowa ekipa, mocno różniąca się od Raptors - ocenił.

Wśród przegranych nie było rozdzierania szat. - Spotkały się dwa świetne teamy, a dalej przejść mógł tylko jeden. To była szalenie wyrównania rywalizacja, ale czapki z głów przed Celtics. Mają szansę pokonać też Heat i zameldować się w wielkim finale - zaznaczył Lowry.

Sukces rok po nieudanym mundialu 

Ciekawostkę stanowi fakt, że czterech zawodników "Celtów": Tatum, Brown, Kemba Walker i Marcus Smart występowało w drużynie narodowej USA, która dokładnie rok wcześniej - 11 września 2019 - w ćwierćfinale mistrzostw świata przegrała z Francją, by ostatecznie zająć w turnieju w Chinach siódmą lokatę, co było wielkim rozczarowaniem. 12 miesięcy później zameldowali się w czołowej czwórce NBA.

- Ten rok nas zahartował, rozwinęliśmy się też jako zespół. Poza tym często decydujące są ambicja, determinacja, odporność psychiczna. A tych elementów próżno szukać w arkuszu statystyk... - podkreślił Brown.

Clippers muszą poczekać 

Na Zachodzie blisko finału wciąż są Los Angeles Clippers, ale pierwszą szansę awansu zmarnowali w piątek przegrywając piąte spotkanie z Denver Nuggets 105:111. O sukcesie rywali w głównej mierze zdecydowała wygrana przez nich 38:25 ostatnia kwarta.

Wśród prowadzących w serii play off 3-2 Clippers dobrze zaprezentowali się liderzy - Kawhi Leonard zdobył 36 punktów, a Paul George dodał 26, ale tym razem nie mogli liczyć na wielkie wsparcie zawodników drugoplanowych.

- Świadomość, że porażka kończy ich przygodę i wynikająca z tego determinacja chyba okazały się kluczowe - ocenił George.

Dla Nuggets 25 punktów uzyskał Jamal Murray, a serbski środkowy Nikola Jokić uzbierał 22 i miał 14 zbiórek.

- Pewnie to zwycięstwo niewiele zmieniło i większość nadal nas skreśla. Nam to pasuje, bo najważniejsze, że my nie rezygnujemy - przyznał trener Nuggets Michael Malone. Szósty mecz w tej parze - w niedzielę.

Od wznowienia sezonu, przerwanego ze względu na pandemię koronawirusa, wszystkie spotkania ligi NBA odbywają się bez udziału publiczności w zamkniętym ośrodku Disney World pod Orlando na Florydzie.

Wyniki piątkowych meczów drugiej rundy play off - półfinałów konferencji - koszykarskiej ligi NBA:

Konferencja Wschodnia:
Toronto Raptors - Boston Celtics 87:92
(stan rywalizacji do czterech zwycięstw: Celtics wygrali 4-3)

Konferencja Zachodnia:
Los Angeles Clippers - Denver Nuggets 105:111
(stan rywalizacji do czterech zwycięstw: 3-2 dla Clippers)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

NBA: sensacja stała się faktem. Bucks wyeliminowani, Heat w finale Wschodu

Ostatnia aktualizacja: 09.09.2020 10:03
Koszykarze Miami Heat awansowali do finału Konferencji Wschodniej ligi NBA. Zespół z Florydy wygrał w piątym spotkaniu serii z Milwaukee Bucks 103:94, zwyciężając 4-1 w rywalizacji do czterech wygranych. Odpadnięcie Bucks jest niespodzianką, gdyż ekipa z Milwaukee przystępowała do play-off jako najlepszy zespół sezonu zasadniczego. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

NBA: obrońcy tytułu wracają do gry. Raptors zaimponowali walecznością

Ostatnia aktualizacja: 10.09.2020 11:59
Broniący tytułu koszykarze Toronto Raptors pokonali w środę po dwóch dogrywkach Boston Celtics 125:122. W rywalizacji do czterech zwycięstw w półfinale Konferencji Wschodniej ligi NBA jest teraz remis 3-3 i o awansie zadecyduje piątkowy mecz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

NBA. Nowy sezon nie ruszy przed Bożym Narodzeniem?

Ostatnia aktualizacja: 10.09.2020 21:36
Sezon 2020/21 koszykarskiej ligi NBA nie rozpocznie się przed świętami Bożego Narodzenia - o decyzji Rady Gubernatorów poinformował jeden z amerykańskich portali. Z kolei zaplanowany na październik draft ma się odbyć w listopadzie.
rozwiń zwiń