X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
x
x
Wiadomości

US Open: Djoković zdyskwalifikowany na dłużej? Kyrgios pyta: mnie by zawiesili na 5, 10 czy 20 lat?

Ostatnia aktualizacja: 07.09.2020 13:12
Tenisiści, dziennikarze i eksperci szeroko komentują dyskwalifikację Novaka Djokovicia po tym, jak podczas meczu 1/8 finału US Open Serb nieumyślnie trafił piłką sędzię liniową. "Gdzie byli ci eksperci pochwalający dyskwalifikację Djoko po przypadkowym uderzeniu piłką w sędziego, gdy Serena groziła fizyczną przemocą sędzinie?" - zastanawia się Andrzej Kostyra.
Novak Djoković na korcie często wyładowuje swoje emocje
Novak Djoković na korcie często wyładowuje swoje emocje Foto: PAP?EPA
  • Serb Novak Djoković, który był faworytem turnieju, w 1/8 finału przez przypadek uderzył piłką w sędzię liniową
  • Po trwających 12 minut dyskusjach został za to wykluczony, a do ćwierćfinału awansował jego rywal Hiszpan Pablo Carreno Busta
  • Wydarzenie miało miejsce po 11. gemie, kiedy Djoković stracił podanie. Schodząc z kortu, by zmienić strony przed dalszą częścią pierwszego seta, pozbywając się piłki, Serb przypadkowo uderzył ją tak pechowo, że trafiła w pracującą przy meczu kobietę, która upadła na kolana, łapiąc się za szyję

Djoković dobrze wiedział, że zgodnie z przepisami po takiej sytuacji czeka go dyskwalifikacja. Nie można powiedzieć, że miał złe intencje, bo o wszystkim zadecydował przypadek, jednak regulamin jest jasny. Serb jednak, zanim zgodził się z decyzją sędziów walczył o pozostanie w turnieju. Znany dziennikarz zajmujący się tenisem Ben Rothenberg (New York Times) zacytował na Twitterze, co miał powiedzieć tenisista sędziom: Ona nie musi iść do szpitala. Zamierzacie mnie zdyskwalifikować w takiej sytuacji? Moja kariera, Wielki Szlem, kort centralny...

W specjalnym oświadczeniu organizatorzy przypomnieli zasady i zapis o nietykalności cielesnej każdego sędziego. Dodano, że oprócz dyskwalifikacji Djoković straci w Nowym Jorku także wszystkie punkty oraz premię za tegoroczny start w US Open (około 250 tysięcy dolarów). Na tym jednak może się nie skończyć. 

"A wiecie, że dyskwalifikacja Djokovica może nie kończyć tematu??? Ja nie wykluczam jego zawieszenia np. do końca sezonu, albo na pół roku... Nikt z władz ATP nie będzie za nim płakał, bo ostatnio bardzo im podpadł..." - napisał na Twitterze Olejniczak. Rację przyznał mu kapitan reprezentacji Polski w Pucharze Federacji Dawid Celt, prywatnie mąż Agnieszki Radwańskiej. "Może tak być" - skomentował.


Znakomity niegdyś niemiecki tenisista Boris Becker uważa, że dyskwalifikacja Djokovica jest najtrudniejszą sytuacją w jego sportowym życiu, z jaką musi się teraz zmierzyć.

"Jestem zszokowany, jak chyba każdy. To moim zdaniem najtrudniejszy moment w jego karierze. Ale złamał przepisy i decyzja o jego wykluczeniu jest prawidłowa. Oczywiście Novak nie zrobił tego specjalnie, sam był zaskoczony, że trafił w kogoś, ale zasady są nieubłagane. Stało się i należy teraz ponieść tego konsekwencje" - ocenił jego były trener.

Djoković 1200.jpg
US Open: Novak Djoković uderza się w piersi po dyskwalifikacji. "To dla mnie lekcja. Przepraszam"



Becker zauważył, że Djoković wyglądał na zszokowanego, gdy musiał opuścić kort i nie docierało do niego, co właściwie się stało. "On był w formie życia. Był na prostej drodze do 18. triumfu w Wielkim Szlemie" - powiedział Niemiec na antenie Eurosportu.

W szoku po wydarzeniach na korcie był też sam Busta. 29-letni tenisista po decyzji sędziów nie wiedział jak ma zareagować. Spojrzał na swojego trenera, siedzącego na trybunach i dopiero po chwili podniósł ręce do góry w geście zadowolenia.

- Nie wiedziałem, co mam właściwie zrobić. A jak się przerwa przedłużała, starałem się zachować koncentrację, bo nie było wiadomo, czy gra nie będzie kontynuowana. Potem nagle Djoko do mnie podszedł i podał mi rękę. Nie wiedziałem, co się dzieje. Jasne dla mnie było, że Novak nie trafił sędzi specjalnie, ale zasady są zasadami. Trochę mi przykro, bo nie w ten sposób chciałem awansować do ćwierćfinału - skomentował podczas konferencji prasowej

Podobnego zdania jest rozstawiony z numerem piątym Niemiec Alexander Zverev. - To było pechowe zagranie, bo Novak nie chciał nikogo skrzywdzić. Ale jest przepis, który jasno mówi, co należy zrobić w takich wypadkach, a sędziowie postąpili zgodnie z zasadami. Podobnie jak inni, jestem teraz trochę w szoku i trudno cokolwiek powiedzieć - przyznał.


Posłuchaj
00:33 trener lewandowski djokovic.mp3 Zdaniem trenera i komentatora tenisa Michała Lewandowskiego, kara dla Djokovicia jest słuszna (IAR)

00:59 Tomasz Iwański o karze dla Djokovicia.mp3 O karze dla Serba mówi trener główny PZT Tomasz Iwański (IAR)

  

"Niewiarygodne" - oceniła wydarzenia na korcie Martina Navratilova. Była tenisistka, 18-krotna zwyciężczyni turniejów wielkoszlemowych napisała na Twitterze: "Sędziowie nie mieli innego wyjścia. Wow... jest mi teraz bardzo smutno. Ale najważniejsze, że tej kobiecie nic się nie stało. Mamy wszyscy nauczkę na przyszłość".

Była amerykańska tenisistka Billie Jean King oceniła: "Każdy, kto w jakiś sposób uczestniczył w tej sytuacji czuje się na pewno dziwnie. Ale dyskwalifikacja była słuszną decyzją".

Serena Williams 1200 PAP.jpg
Kto kogo okradł w finale US Open? Serena Williams na wojnie podczas bitwy z Naomi Osaką

Niektórzy zwracają także uwagę, ze organizatorzy US Open pokazali typowo amerykańskie podejście do prawa: naszym wolno więcej. 

"Gdzie byli ci eksperci pochwalający dyskwalifikację Djoko po przypadkowym uderzeniu piłką w sędziego, gdy Serena groziła fizyczną przemocą sędzinie?" - zastanawia się komentator Andrzej Kostyra.

W kontrowersyjny sposób, ale w swoim stylu, wydarzenia na korcie skomentował Nick Kyrgios, który nie zdecydował się - ze względu na pandemię koronawirusa - na przylot do Nowego Jorku. Australijczyk często łamie wszelakie przepisy na korcie, dyskutuje z arbitrami, krzyczy, za co wielokrotnie był karany, rozmawia przez telefon podczas meczu. Tenisista zapytał za pomocą mediów społecznościowych na ile lat on by dostał dyskwalifikację za takie zachowanie.

"Postawcie mnie na miejscu Novaka. Ile lat zawieszenia bym dostał? 5? 10? 20?" - napisał na Twitterze i dodał ankietę w której pyta: 5, 10 czy 20 lat dyskwalifikacji?


Dyskwalifikacja Djokovica oznacza, że US Open wygra zawodnik, który jeszcze nigdy nie triumfował w Wielkim Szlemie.

Pod nieobecność Szwajcara Rogera Federera i broniącego tytułu Hiszpana Rafaela Nadala Djoković był głównym faworytem tegorocznej edycji US Open. Tuż przed rozpoczęciem tej imprezy triumfował w zawodach ATP rozgrywanych również w Nowym Jorku. Do niedzieli był on niepokonany od początku stycznia w oficjalnych pojedynkach. Jego bilans w tym sezonie, w którym rywalizacja została przerwana na pół roku z powodu pandemii koronawirusa, wynosił aż do teraz 26-0, a wliczając 2019 rok - 29-0. Lepszą serię pod tym względem zanotował tylko raz - występy w 2011 roku zaczął od triumfu w 41 meczach z rzędu.

W Nowym Jorku walczył o 18. triumf w Wielkim Szlemie. Na obiektach Flushing Meadows świętował sukces trzy razy - w 2011, 2015 i 2018 roku.

Rozstawiony z "20" Carreno Busta o półfinał zagra z Kanadyjczykiem Denisem Shapovalovem... który przed kilku laty miał podobną sytuację jak Djoković. Shapovalov też nie chciał trafić sędziego Arnauda Gabasa, który został trafiony przez tenisistę piłką w oko, a potem przeszedł bardzo poważną operację.

/ah

  

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

US Open: Novak Djoković zdyskwalifikowany. Serb trafił piłką arbiter liniową [wideo]

Ostatnia aktualizacja: 06.09.2020 22:58
Lider światowego rankingu tenisistów Serb Novak Djoković został zdyskwalifikowany za niezamierzone uderzenie piłką w sędzię liniową w trakcie meczu z Pablo Carreno Bustą w 1/8 finału wielkoszlemowego US Open. Spotkanie przerwano przy stanie 6:5 dla Hiszpana.
rozwiń zwiń

Czytaj także

US Open: Novak Djoković uderza się w piersi po dyskwalifikacji. "To dla mnie lekcja. Przepraszam"

Ostatnia aktualizacja: 07.09.2020 07:35
"Cała ta sytuacja sprawia, że jestem smutny i pusty" - napisał Novak Djoković. "Sprawdziłem, co z arbiter i organizatorzy powiedzieli mi, że dzięki Bogu czuje się dobrze. Bardzo mi przykro, że spowodowałem u niej taki stres. To było niezamierzone. Bardzo złe. Nie ujawniam jej imienia, aby uszanować prywatność" - dodał Serb po tym jak został zdyskwalifikowany podczas meczu na US Open.
rozwiń zwiń