X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Sławomir Peszko zaszalał. Wieczysta Kraków odcina kupony

Ostatnia aktualizacja: 13.08.2020 09:41
Sławomir Peszko w debiutanckim występie w barwach VI-ligowca strzelił dwa gole, a jego zespół pokonał Hutnika Kraków 3:0. 
Sławomir Peszko w Wieczystej Kraków gra z numerem 7 na koszulce
Sławomir Peszko w Wieczystej Kraków gra z numerem "7" na koszulce Foto: Wieczysta Kraków
  • Ostatni mecz piłkarze Wieczystej rozegrali 2 listopada poprzedniego roku. Wieczysta remisowała wówczas z Prokocimiem. Do gry piłkarze powrócili dopiero po 284 dniach
  • Tak długa przerwa nie przeszkodziła jednak przemeblowanej drużynie żółto-czarnych w najlepszy możliwy sposób zainaugurować rozgrywki klasy okręgowej – Wieczysta pokonała rezerwy Hutnika 3:0 (1:0)
  • Sławomir Peszko, który dołączył do drużyny dwa miesiące temu zaliczył efektowny start w swojej nowej ekipie, w której jest gwiazdą 

Piłkarze Wieczystej od pierwszych minut narzucili swoje tempo gry. Już w 2. minucie Peszko był bliski pokonania bramkarza mocnym strzałem z ostrego kąta – piłka jednak trafiła w spojenie bramki. W 12. minucie Frańczak był bliski zdobycia bramki, która już w 2. kolejce mogła rozstrzygnąć konkurs na gola sezonu – jednak po jego efektownych nożycach piłkę nad poprzeczką cudem przeniósł bramkarz Hutnika. W 24. minucie Kołodziej postraszył swoich byłych klubowych kolegów potężną bombą z wolnego, jednak na posterunku znów stał golkiper gości Dul. Niewiele jednak miał do powiedzenia w 30. minucie, kiedy to świetnym rajdem lewą flanką popisał się Kumah, który w ekwilibrystyczny sposób wycofał piłkę na 16 metr – ta została jak na tacy wyłożona Frańczakowi, a ten spokojnym, plasowanym uderzeniem wyprowadził Wieczystą na prowadzenie. W 40. minucie było już 2:0. Po zamieszaniu w polu karnym, najbardziej aktywny na boisku Peszko sprytnym strzałem obok lewego słupka poderwał z miejsc wyjątkowo licznie zgromadzonych na trybunach fanów.

Do przerwy wynik nie uległ już zmianie, zaś po zmianie stron odważniej zaatakował Hutnik – jednak bezrobotny w I połowie bramkarz Wieczystej spokojnie neutralizował wszystkie strzały. Na szczególną pochwałę zasługuje interwencja z 53. minuty, kiedy to najpierw sparował mocne uderzenie z wolnego, by potem pewnie wyłapać dobitkę z piątego metra. Ta sytuacja podziałała mobilizująco na piłkarzy Wieczystej, a szczególnie Sławomira Peszkę, który szalał w ofensywie. W 59. minucie był on bliski szczęścia, jednak jego strzał przy słupku ponownie sparował bramkarz Hutnika. W 66. minucie popełnił jednak fatalny błąd, kiedy to rozminął się z piłką przy próbie piąstkowania po wolnym – na nią już czyhał Peszko, który w zamieszaniu wepchnął piłkę do bramki i tym samym zdobył swoją drugą bramkę w pierwszym meczu ligowym w barwach Wieczystej. W 70. minucie był zresztą bliski skompletowania hattricka, jednak piłka po jego strzale głową minimalnie minęła słupek.

Do ostatniego gwizdka sędziego pełną kontrolę nad spotkaniem utrzymali piłkarze Wieczystej. 

Sławomir Peszko zebrał brawa już w meczu sparingowym pod koniec czerwca. W sparingu z Unią Tarnów 35-latek był czołową postacią na boisku. Były reprezentant Polski zdobył wówczas jedną z bramek i zaliczył dwie asysty. Bohater sensacyjnego transferu z Ekstraklasy do ligi okręgowej nie był wtedy jednak obserwowany przez tak liczną grupę kibiców, dlatego trener Cecherz w meczu  z Hutnikiem ściągnął go z boiska tuż przed doliczonym czasem gry po to, by mógł zebrać zasłużone brawa... i mieć czas na przygotowanie się na spotkanie z kibicami.

Czytaj więcej:

W sobotę 15 sierpnia, o godzinie 17.30 Wieczysta Kraków zagra z Prokocimiem Kraków. 

/PolskieRadio24.pl/WieczystaKraków

Czytaj także

Peszko bohaterem sensacyjnego transferu. Dziekanowski mówi o patologii: poczuje się jak Neymar w PSG

Ostatnia aktualizacja: 15.06.2020 13:42
W poniedziałek 15 czerwca potwierdzono, że Sławomir Peszko będzie kontynuował karierę w... lidze okręgowej w drużynie Wieczystej Kraków. Tymczasem Dariusz Dziekanowski w swoim felietonie na łamach "Przeglądu Sportowego" odniósł się do możliwych zarobków byłego piłkarza m.in. Lechii Gdańsk.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Sławomir Peszko zadebiutował w Wieczystej Kraków. Gol i dwie asysty w sparingu [WIDEO]

Ostatnia aktualizacja: 30.06.2020 19:20
Sławomir Peszko, bohater sensacyjnego transferu z Ekstraklasy do ligi okręgowej, zadebiutował w Wieczystej Kraków. "Peszkin" zagrał 45 minut, strzelił gola i zaliczył dwie asysty, a jego zespół pokonał w meczu sparingowym Unię Tarnów 3:1.
rozwiń zwiń