X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Nawrocki pod wrażeniem siatkarek. "Pokazały swoją wartość"

Ostatnia aktualizacja: 30.07.2020 10:26
Trener reprezentacji siatkarek Jacek Nawrocki jest zadowolony z postępu, jakiego podczas dwóch zgrupowań dokonały wprowadzane do kadry młode zawodniczki. - To był specyficzny sezon i mam nadzieję, że on się nigdy nie powtórzy - dodał.
Jacek Nawrocki
Jacek NawrockiFoto: PAP/Grzegorz Michałowski

Polskie siatkarki w środę zakończyły tegoroczny reprezentacyjny sezon. Ze względu na epidemię koronawirusa nie było w nim żadnej rywalizacji o stawkę, ale mimo to drużyna Nawrockiego od początku czerwca trenowała na dwóch zgrupowaniach w Szczyrku oraz rozgrywała towarzyskie mecze.

W opinii selekcjonera to był specyficzny sezon, ale - jak dodał - mimo wielu trudności i obostrzeń udało się go dobrze wykorzystać.

- Mimo trudnego czasu nasza reprezentacja nie pozostała bez wsparcia i opieki federacji oraz sponsorów. Nie zostaliśmy sami i wszystkim za to dziękuję. Organizacja tego sezonu reprezentacyjnego to kapitalna sprawa na skalę europejską, a nawet światową. Przepracowany przez nas okres przyniósł wiele dobrego - podsumował Nawrocki.

Szkoleniowiec dał w nim odpocząć etatowym kadrowiczkom i ten czas postanowił wykorzystać na wprowadzenie do drużyny narodowej młodych, perspektywicznych zawodniczek, z których część nie ukończyła jeszcze 20 lat. W reprezentacji zadebiutowały m.in. Weronika Centka, Martyna Świrad, Marta Ziółkowska oraz 18-letnie Karolina Drużkowska, Martyna Łazowska, czy rok starsza Paulina Damaske.

Nawrocki ocenił, że jego podopieczne dobrze wykorzystały czas spędzony na zgrupowaniach.

- Wygrywanie na poziomie europejskim, czy światowym to wieloletnia praca. To był jeden z krótkich etapów w rozwoju tych dziewczyn. To bardzo obiecująca młodzież. Uważam, że pokazała duży potencjał jeśli chodzi o siłę ofensywna. Oczywiście brakuje im jeszcze eksplozji i dynamiki, co trzeba wypracować, ale widzę duży zmysł do grania. Myślę, że wśród nich mamy kilka kandydatek na liderki kadry w przyszłości - podkreślił.

Czytaj także:

Wskazał, że głównymi celami obu obozów była praca indywidualna nad poprawą techniki u poszczególnych siatkarek oraz powrót do ich pełnej sprawności i formy po długiej przerwie w treningach spowodowanej pandemią. Dużo czasu poświęcono też grze w bloku, który w opinii selekcjonera w przyszłości może być dużym atutem polskiego zespołu.

Nawrocki przyznał, że jest bardzo zadowolony z wykonanej podczas obozów pracy i indywidualnych postępów, jakie zrobiły powołane siatkarki. Jego zdaniem przyniesie to efekty w przyszłości.

- Dziewczyny pokazały w meczach z Czechami (3:1 i 3:2) i ze Szwajcarią (3:2 i 3:1) swoją wartość, jako poszczególne zawodniczki, ale także jako zespół. Podeszły do treningów, zgrupowań w sposób profesjonalny, stworzyły bardzo dobrą atmosferę i wszystko, co sobie założyliśmy udało się zrealizować. Mogę mówić o tym okresie pracy w samych superlatywach, a jedyny niedosyt związany jest z tym, że mogliśmy popracować dłużej i więcej pograć - zapewnił.

Czytaj także:

Selekcjoner żeńskiej kadry ma nadzieję, że epidemia nie przeszkodzi w starcie ligowych rozgrywek i nie stanie się nic, co przerwie sezon.

- Żebyśmy nie doświadczyli tego, co na wiosnę. To w tej chwili jest najważniejsze. Wtedy rozpocznie się dalsza obserwacja pod kątem selekcji na kolejny sezon - zaznaczył.

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Ważne przesłanie Vitala Heynena do podopiecznych. "Za rok macie być w dobrej formie"

Ostatnia aktualizacja: 28.07.2020 07:39
Reprezentacja Polski siatkarzy zakończyła tegoroczne zgrupowanie dwoma meczami wewnętrznymi w Łodzi. Po zakończeniu drugiego z nich selekcjoner Vital Heynen w krótkiej przemowie zwrócił się do podopiecznych, przypominając o przyszłorocznych igrzyskach olimpijskich w Tokio. - Musimy być gotowi - zauważył Belg. 
rozwiń zwiń