X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

WADA zmuszona do reform? USA bronią kontrowersyjnego raportu

Ostatnia aktualizacja: 12.07.2020 15:37
Dyrektor Amerykańskiej Agencji Antydopingowej (USADA) Travis Tygart wyraził nadzieję, że groźba wycofania składki, jaką Stany Zjednoczone wnoszą do kierowanej przez Witolda Bańkę Światowej Agencji Antydopingowej (WADA), wymusi reformę tej instytucji.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Foto: shutterstock.com/279photo Studio

Stany Zjednoczone mają wkrótce zaprzestać płacić roczną składkę do WADA w wysokości 2,7 mln dolarów po tym, jak funkcjonujące przy Białym Domu Biuro ds. Krajowej Polityki Kontroli Narkotyków (ONDCP), rekomendujące to rozwiązanie, otrzymało poparcie komisji amerykańskiego Kongresu.

Zgoda nastąpiła kilka tygodni po raporcie ONDCP, który proponował zawieszenie finansowania, jeśli WADA nie dokona gruntownej reformy. WADA z kolei odrzuciła raport, twierdząc, że zawiera on szereg błędów i nieścisłości.

Jednak szef USADA broni raportu, który - jego zdaniem - jest "absolutnie ścisły” i oddaje "realistyczny i apolityczny obraz”.

- Pozytywne jest to, że Stany Zjednoczone naprawdę poważnie podchodzą do reform i są gotowe skorzystać z pomocy Kongresu w celu zablokowania pieniędzy. Miałoby to druzgocący wpływ na WADA. Nikt nie chce, żeby tak się stało - powiedział Tygart agencji AFP.

USADA krytykuje wpływ Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego na organy WADA, argumentując, że obecność wielu członków MKOl na kluczowych stanowiskach uniemożliwia niezależność agencji.

Czytaj także:

MKOl wnosi połowę z liczącego 37,4 mln budżetu organizacji odpowiadającej za walkę z dopingiem w sporcie i ma również połowę miejsc w Komitecie Wykonawczym WADA, w którym nie ma przedstawicieli USA.

Amerykanie krytykują WADA również za opieszałość działań wobec Rosji.

Z tymi stwierdzeniami nie zgadza się Witold Bańka, który w niedawnym wywiadzie dla PAP oświadczył, że nigdy nie pozwoli, aby WADA stała się częścią politycznej gry.

- W tym biznesie nie ma miejsca na politykę. Jeżeli dwa silne mocarstwa, jak USA i Rosja, krytykują nas w równym stopniu, to jest to najlepszy dowód, że WADA jest organizacją niezależną, a do tego potrafiącą na tę krytykę odpowiedzieć - podkreślił.

Bańka stoi na czele WADA od początku 2020 roku. Nieustannie zapowiada, że jednym z jego najważniejszych celów jest powiększenie budżetu organizacji.

ps

Zobacz więcej na temat: doping USA
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Bił rekordy, był mistrzem świata. Teraz czeka go kara za doping

Ostatnia aktualizacja: 03.07.2020 16:18
Były rekordzista świata w maratonie Kenijczyk Wilson Kipsang został zdyskwalifikowany na cztery lata za naruszenie przepisów antydopingowych - poinformowała w piątek Athletics Integrity Unit, organizacja odpowiedzialna za kwestie uczciwości i dopingu w lekkoatletyce.
rozwiń zwiń