X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
x
x
Wiadomości

Nieudany eksperyment Duńczyków. 44 zatrzymanych i... zaginione trofeum

Ostatnia aktualizacja: 02.07.2020 18:51
Finał Pucharu Danii Soenderjysk E - Aalborg BK (2:0) w środę był kilka razy przerywany z powodu zachowania się publiczności. Policja zatrzymała 44 kibiców, a najlepszy piłkarz meczu otrzymał kopię przechodniego trofeum, ponieważ 64-letni oryginał zaginął w... Arabii Saudyjskiej.
Kibice podczas finału Pucharu Danii
Kibice podczas finału Pucharu DaniiFoto: Printscreen z Twitter

Na mecz na stadionie w Esbjerg zamiast 500 osób, jak wymagały restrykcje epidemiologiczne, wpuszczono w ramach próby 1750 kibiców. Pomimo nakazu utrzymywania dystansu pomiędzy sobą stali zbyt blisko, przez co sędzia był zmuszony przerywać spotkanie kilka razy.

Policja interweniowała już na stadionie, a także po meczu walcząc z agresywnymi pseudokibicami. Użyte zostały jednostki konne z długimi pałkami do ich rozpędzania. 44 osoby zostały zatrzymane za zakłócanie porządku i złamanie restrykcji epidemiologicznych.

"Nie to jednak było najstraszniejsze" - skomentowały duńskie media, ponieważ okazało się, że specjalne trofeum dla najlepszego piłkarza zwycięskiej drużyny - tzw. Puchar Wojownika - ufundowany w 1955 roku przez stowarzyszenie dziennikarzy sportowych... zaginął.

W sytuacji zorientowano się dopiero dzień przed meczem. Kopia wykonana ekspresowo na specjalne zamówienie według dostępnych zdjęć dotarła na stadion na godzinę przed końcowym gwizdkiem.

Otrzymał ją napastnik Soenderjyske Anders Jacobsen, który podkreślił, że "dla duńskiego piłkarza jest to największe wyróżnienie w karierze". W 2000 roku otrzymał ten puchar polski bramkarz Viborg FF Arkadiusz Onyszko.

Tajemnicę wyjaśnił dziennik "Ekstrabladet". Dotarł do laureata ubiegłorocznej edycji Norwega Gustava Wikheima, który jako „Wojownik 2019” po finale pomiędzy FC Midtjylland a Broendby (1:1 i 4:3 w karnych) otrzymał zaszczyt zabrania trofeum na kilka tygodni do domu.

Piłkarz nie zwrócił go jednak, tłumacząc potem, że nie zrozumiał regulaminu nagrody i myślał, że jest jego własnością na zawsze. Zapomniano poprosić go o zwrot, a on sam podpisał kontrakt z saudyjskim Al Fateh i szybko wyjechał z Danii.

- Przeprowadzając się, zapakowałem puchar do jednego z kartonów i o nim zapomniałem. Później przeprowadzając się do Norwegii, nie zabrałem całego bagażu, więc trofeum znajduje się gdzieś w Arabii Saudyjskiej, w jakimś magazynie, albo nie wiem gdzie - powiedział zawodnik.

"Ekstrabladet" skomentował, że historyczne trofeum, które trzymało z wielkim szacunkiem w rękach 64 wojowników duńskiej ligi, zostało przez norweskiego piłkarza potraktowane wyjątkowo nonszalancko.

Prezes kapituły nagrody Martin Davidsen opisał, że w ostatniej chwili udało się zrobić kopię, którą odbierał w punkcie przesyłek jeszcze w czasie trwania meczu, lecz nie posiada tej samej wartości.


- Obgryzałem paznokcie z nerwów, aby zdążyć na stadion. Udało się, ale jest to trofeum niepełnej wartości, ponieważ na tym pucharze nie ma wygrawerowanych nazwisk poprzednich 64 wojowników i ich autografów i oczywiście "odcisków ich palców" - przyznał.

ps

Zobacz więcej na temat: Piłka nożna Dania
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Inter sięgnął po gracza Realu. "Królewscy" będą żałować?

Ostatnia aktualizacja: 02.07.2020 18:07
Achraf Hakimi został nowym piłkarzem Interu Mediolan. Obrońca Realu Madryt, który w obecnym sezonie występował na wypożyczeniu w Borussii Dortmund, trafi na Stadion Giuseppe Meazzy za około 45 milionów euro.
rozwiń zwiń