X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Nowa aplikacja

Wszystko w jednym miejscu
x

Nowa aplikacja

x
Wiadomości

100 lat polskiego kolarstwa: pani minister nie tańczy, Danuta Dmowska-Andrzejuk się ściga

Ostatnia aktualizacja: 30.06.2020 15:01
Spotkanie z okazji 100-lecia polskiego kolarstwa, dla minister sportu Danuty Dmowskiej-Andrzejuk było okazją do spróbowania swoich sił na torze kolarskim. Panią minister wspierały zawodniczki - Urszula Łoś i Marlena Karwacka.
Minister Danuta Dmowska-Andrzejuk w towarzystwie polskich reprezentantek na torze w Pruszkowie
Minister Danuta Dmowska-Andrzejuk w towarzystwie polskich reprezentantek na torze w PruszkowieFoto: Ministerstwo Sportu

Polskie kolarstwo świętuje jubileusz - 100-lecie Związku Polskich Towarzystw Kolarskich, poprzednika PZKol, który powstał 27 czerwca 1920 roku na torze na warszawskich Dynasach. 

Główne obchody jubileuszowe odbędą się w październiku lub listopadzie w Pruszkowie, ale już teraz środowisko organizuje spotkania.

- Mamy się czym pochwalić. Pierwszy medal olimpijski dla Polski zdobyli w 1924 roku właśnie kolarze, a na ostatnich igrzyskach w Rio de Janeiro na podium stanęli Rafał Majka i Maja Włoszczowska. Chcemy uczcić jubileusz uroczystą galą na torze w Pruszkowie, już po zakończeniu sezonu, na której odznaczymy zawodników i działaczy – mówił prezes PZKol Krzysztof Golwiej.

We wtorek w jednym ze spotkań poświęconym jubileuszowi - zorganizowanym w Arenie Pruszków - uczestniczyła minister sportu Danuta Dmowska-Andrzejuk, która postanowiła skorzystać z okazji, wsiąść na rower i sprawdzić jak to jest ścigać się na trudnym kolarskim torze. "Co za emocje" - napisała pani minister.

PZKol obchodzi stulecie, ale historia kolarstwa na ziemiach polskich jest o pół wieku starsza. W czerwcu 1869 roku w Ogrodzie Krasińskich w Warszawie odbyły się pierwsze wyścigi quasi-kolarskie - zawodnicy ścigali się na welocypedach typu Michaux.

Sześć lat później zorganizowano pierwsze zawody we Lwowie. 6 kwietnia 1886 roku zarejestrowano istniejące do dziś Warszawskie Towarzystwo Cyklistów, którego członkami honorowymi, jeszcze w carskiej Warszawie, byli m.in. Henryk Sienkiewicz i Bolesław Prus.

Posłuchaj
04:32 100 lat kolarstwo Grabowski.mp3 O okrągłej rocznicy, obchodach, ale i problemach polskiego kolarstwa opowiadają Andrzej Grabowski i jego rozmówcy (IAR)

 

Lokalne towarzystwa cyklistów powstawały na przełomie XIX i XX wieku jak grzyby po deszczu we wszystkich zaborach. W 1891 roku przeprowadzono pierwsze mistrzostwa Królestwa Polskiego, a triumfował w nich Mieczysław Horodyński. Mistrzostwa odbywały się co roku, aż do wybuchu I wojny światowej.

Związek Polskich Towarzystw Kolarskich (ZPTK) - pierwsza w niepodległej Polsce centrala kolarska - został powołany podczas zjazdu na warszawskich Dynasach w dniach 27-29 czerwca 1920 roku. Trwała wtedy kontrofensywa wojsk bolszewickich, która za niespełna dwa miesiące miała zatrzymać się na Wiśle, Narwi i pod Lwowem. Wskutek działań wojennych praca związku została przerwana i wznowiona w lutym 1921 roku.

Przez 100 lat istnienia Polskiego Związku Kolarskiego (nazwa obowiązuje od 1 stycznia 1938 roku) reprezentanci Polski wielokrotnie sięgali po najwyższe laury, zakładali tęczowe koszulki mistrzów świata, zdobywali medale olimpijskie.

Pierwszym wielkim sukcesem biało-czerwonych był srebrny medal olimpijski, zdobyty przez drużynę torową w wyścigu na 4 km na dochodzenie podczas igrzysk w Paryżu w 1924 roku. Był to pierwszy w ogóle medal Polaków w igrzyskach olimpijskich. W "srebrnym" zespole jechali: Józef Lange, Jan Łazarski, Tomasz Stankiewicz i Franciszek Szymczyk.

Złota epoka to lata 70. XX wieku. Biało-czerwoni nie mieli sobie równych na świecie w kolarstwie amatorskim (podział na amatorów i zawodowców istniał do 1995 roku). Najwybitniejszy polski kolarz Ryszard Szurkowski cztery razy zwyciężył w Wyścigu Pokoju - imprezie, która dla amatorów była tym, czym dla zawodowców jest Tour de France.

W 1973 roku w Barcelonie Szurkowski został mistrzem świata, a w jego ślady poszli potem Janusz Kowalski (1974), Lech Piasecki (1985) i Joachim Halupczok (1989). W 2014 roku w hiszpańskiej Ponferradzie tęczową koszulkę, ale już w wyścigu elity, wywalczył Michał Kwiatkowski.
Kwiatkowski nie był pierwszym Polakiem odnoszącym sukcesy jako zawodowiec. Prekursorami wśród "profi" byli Czesław Lang i Lech Piasecki. W 1993 roku po raz pierwszy kolarz znad Wisły włączył się do walki o zwycięstwo w Tour de France - Zenon Jaskuła wygrał etap w Pirenejach, a w klasyfikacji generalnej zajął trzecie miejsce, ustępując tylko Hiszpanowi Miguelowi Indurainowi i Szwajcarowi Tony'emu Romingerowi.

Na kolejne zwycięstwa etapowe w Tour de France czekać trzeba było do 2014 roku, gdy dwukrotnie na najwyższym stopniu podium stanął Rafał Majka. W następnym roku wygrał jeszcze jeden odcinek, a w 2017 jazdę indywidualną na czas w Marsylii zdominowali Maciej Bodnar i Kwiatkowski.
We Vuelta a Espana triumfy etapowe odnotowali Przemysław Niemiec, Majka i dwukrotnie Tomasz Marczyński. W Tour de Pologne, który pod dyrekcją Langa stał się wyścigiem światowego formatu (wyścig jest organizowany od 1928 roku, a w elicie UCI znajduje się od 2005), zwycięstwa odnieśli zarówno Majka, jak i Kwiatkowski.

- Torowcy z Paryża inspirowali naszego pierwszego zwycięzcę Wyścigu Pokoju, Stanisława Królaka. Z kolei Królak był wzorem dla Szurkowskiego, Szurkowski dla Langa i Piaseckiego, a potem Jaskuły. A dziś mamy nowych mistrzów – Kwiatkowskiego i Majkę. Nasze kolarstwo jest w pewnym stopniu sztafetą pokoleń. Tak to widzę – podkreślił Golwiej, który przy okazji jubileuszu nie chciał mówić o bieżących problemach zadłużonego od lat PZKol.

Oprócz sukcesów szosowców ostatnie lata obfitowały w świetne wyniki kolarzy torowych. Mistrzami świata zostali Adrian Tekliński, Szymon Sajnok i trzykrotnie Katarzyna Pawłowska, a Mateusz Rudyk to pierwszy polski medalista MŚ w królewskiej konkurencji - sprincie.

W kolarstwie górskim wciąż wielką marką pozostaje Maja Włoszczowska, mistrzyni świata z 2010 roku i dwukrotna wicemistrzyni olimpijska. 36-letnia zawodniczka z Jeleniej Góry przedłużyła karierę, aby za rok na igrzyskach w Tokio walczyć o trzeci medal.

/ah


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Adrian Tekliński: Polski Związek Kolarski właściwie nie istnieje [NASZ WYWIAD]

Ostatnia aktualizacja: 13.01.2020 16:20
- Polski Związek Kolarski właściwie nie istnieje i musimy sobie z tego zdać sprawę, że nie mamy szkolenia, nie mamy wsparcia z góry - mówił w rozmowie z Polskim Radiem Adrian Tekliński, mistrz świata w kolarstwie torowym z 2017 roku. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Mateusz Rudyk: rywale w brutalny sposób pokazali gdzie są oni i gdzie jestem ja [TYLKO U NAS]

Ostatnia aktualizacja: 02.03.2020 12:45
- Nie udało się wykonać celu jaki sobie zakładaliśmy, czyli chociaż medal na tych mistrzostwach świata. Jechałem tutaj z myślą, że będę walczył o koszulkę, ale przeciwnicy w brutalny sposób pokazali gdzie są oni i gdzie jestem ja - mówi w rozmowie z Polskim Radiem Mateusz Rudyk. Biało-czerwoni wywalczyli jeden medal zakończonych w Berlinie MŚ w kolarstwie torowym. Brąz zdobyła Daria Pikulik w konkurencji omnium. Polacy wywalczyli także dziesięć kwalifikacji olimpijskich.
rozwiń zwiń