X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
x
x
Wiadomości

Nadchodzą chude lata dla piłkarzy? "Rynek przejdzie ogromną zmianę"

Ostatnia aktualizacja: 30.06.2020 14:09
To będzie najdłuższy okres transferowy w futbolu, ale jednocześnie - jak oceniają eksperci - najtrudniejszy dla piłkarzy. Wielu może pozostać bez pracy, a rynek określi nowe, niższe ceny za zawodników, którzy mogą zarabiać mniej, a kluby będą mieć niższe budżety i węższe kadry.
Fragment meczu Chelsea CF - Bayern Monachium w Lidze Mistrzów
Fragment meczu Chelsea CF - Bayern Monachium w Lidze MistrzówFoto: shutterstock.com/MDI

Letnie okno transferowe będzie rekordowo długie, bo potrwa aż do 5 października. Nigdy też jeszcze nie było w jego trakcie tylu pytań i niejasności. Eksperci zgodnie oceniają, że nie będzie miliardowych zakupów, a każdy klub będzie ostrożniej wydawać pieniądze. W wielu zespołach zmniejszone zostaną kadry, które obecnie - zdaniem wielu - są teraz zbyt rozbudowane. To może spowodować wzrost liczby graczy, którzy nie znajdą zatrudnienia.

- Na pewno rynek transferowy przejdzie ogromną zmianę. To widać już teraz. Dostajemy znacznie mniej zapytań na temat piłkarzy, ich dostępności i cen. Nie mam wątpliwości, że ceny za zawodników znacznie spadną, bo jest mniejszy popyt - powiedział szef Bayernu Monachium Karl-Heinz Rummenigge.

Nie tylko on uważa, że skończą się wygórowane żądania piłkarzy i za nich. Niektóre kluby wyceniały swoich zawodników nawet na 100 mln euro.

- To już przeszłość. Nie jestem w stanie sobie wyobrazić, by w Europie jakikolwiek klub zdołał teraz zapłacić taką kwotę za jednego gracza - skomentował Rummenigge.

Tego samego zdania jest Oliver Kahn, były bramkarz reprezentacji Niemiec, a teraz członek zarządu Bayernu Monachium.

- Moim zdaniem nawet sumy w wysokości 40-50 mln euro są w tej chwili nie do zaakceptowania. Bez znaczenia jak dobrym piłkarzem dany zawodnik jest - ocenił.

Dyrektor sportowy RB Lipsk Markus Kroesche przyznał, że jedynym transferem na większą kwotę w tym oknie transferowym może pozostać sprzedaż Timo Wernera do Chelsea. Angielski klub zapłacił 53 mln euro.

- Ale na dobrą sprawę ruchów transferowych jeszcze nie widać. To się pewnie zacznie, jak wszystkie ligi zakończą rozgrywki - zauważył.

W poniedziałek ogłoszony został ciekawy ruch na linii Juventus - Barcelona. Do Turynu przeniósł się Arthur, zaś do "Dumy Katalonii" trafił Miralem Pjanić. W grze były dziesiątki milionów euro, jednak kluby w ostatecznym rozrachunku "Stara Dama" wyłoży za Brazylijczyka kilkanaście milionów.

Czytaj więcej:

W środku okresu transferowego odbędzie się turniej finałowy Ligi Mistrzów. Kluby nie będą mogły skorzystać z piłkarzy kupionych teraz. Sprawa nie jest jeszcze uregulowana, jeśli chodzi o wypożyczenia. Wiele klubów zapowiedziało, że nie puści żadnego swojego zawodnika przed zakończeniem sezonu. To też opóźni wszelkie ruchy transferowe.

- Wydaje mi się, że wiele klubów zacznie się zastanawiać nad innymi rozwiązaniami. Moim zdaniem najwygodniejsze będą wymiany i wypożyczenia - uważa dyrektor sportowy Hoffenheim Alexander Rosen.

Sami piłkarze także będą musieli iść na ustępstwa. Możliwe, że nie będą zarabiać już tak dobrze, jak dotychczas.

- Podwyżek na pewno nie będzie, nawet dla największych gwiazd. Także u nas - zapowiedział Rummenigge.

Powodem kryzysu w futbolu jest pandemia koronawirusa.

ps

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Meksykański klub ogniskiem koronawirusa. 22 przypadki zakażenia w Cruz Azul

Ostatnia aktualizacja: 28.06.2020 12:43
Meksykański klub piłkarski Cruz Azul odnotował 22 przypadki zainfekowania koronawirusem – osiem w zawodowej drużynie męskiej i 14 w zespole kobiecym – poinformowały władze tamtejszej ligi.
rozwiń zwiń